• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

biochemiczni_pl

biochemiczni.pl
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

biochemiczni_pl last won the day on 24 Sierpień 2017

biochemiczni_pl had the most liked content!

Reputacja

4 Licznik lajków.

O biochemiczni_pl

  • Tytuł

  • Urodziny

Informacje profilowe

  • Kto
    lekarski/farmacja
  • Płeć
    Mężczyzna

Lokalizacja

  • Lokalizacja
    Poznań/Bydgoszcz

Ostatnie wizyty

1340 wyświetleń profilu
  1. Na prawie każdym etapie nauki stykamy się z budową komórki. Z czasem jest ona omawiana coraz głębiej i dokładniej. Pamiętam, jak w klasie maturalnej (czyli wieki temu) próbowaliśmy dociec, czym są przedziwne rzeczy usytuowane w błonie. Niestety, szczegółowe wyjaśnienie przyszło dopiero na studiach... Ciekawy tego, co kryjesię dalej? Pełny atykuł znajdziesz tu: https://biochemiczni.wordpress.com/2015/05/18/co-dobrego-kryje-w-sobie-blona-biologiczna/ Miłego czytania i zapraszam do komentowania i dyskusji Wszelkie pytania mile widziane Pozdrawiam, Florence
  2. Rammar! Dziękować za ładne rozpisanie bo ja jeszcze w wygodnym łózku i nie miałem siły wstać by zeskanować moje obliczenia z wczoraj! NIE MUSISZ to NIE zaokrąglasz.
  3. i gdzieś tam jest jeszcze część druga. Nauki niezbyt dużo a i tak się tego nauczycie pewnie już na 1 roku tak, że będziecie rysowali wzory wyrwani w środku nocy ze snu:)
  4. Obliczasz w pierwszej kolejności liczbę n moli kwasu jakie masz. Potem liczysz alfe z wzoru K=a^2*C Następnie zwiększasz a*2 = 0,026 I podstawiasz do wzoru K = 0,026^2*C ---> (to jest nowe C ale K się nie zmieniło) Obliczasz z powyższego C i masz nowe stężenie kwasu juz po dodaniu wody. Z tego wyliczasz V bo znasz ile jest w nim n moli kwasu. Masz V roztworu po dodaniu wody. Teraz proste odejmowanie V-250. Pozdrawiam PS. Już drugi dzień rozpisuje komuś to zadanie... i tak PEŁNE ROZWIĄZANIE jest w karcie odpowiedzi.
  5. Szczerze powiedziawszy to wszystko zależy CO CHCESZ w danym preparacie zobaczyć - czy np otoczki bakterii, czy też bakterie martwe a może w roślinie tłuszcz lub inulinę?
  6. Cześć! Opowiem jak to w Bydgoszczy jest... Wykłady? Niestety w wielu przypadkach jest to pomyłka ze strony prowadzącego, ponieważ zapomniał, że to on ma coś opowiedzieć a czytać nauczyliśmy się dawno temu. Ale są też wykłady ciekawe - np anatomia z prof. Szpindą lub też biologia molekularna/parazytologia z prof. Woźniak (I rok) a potem diagnostyka, PMK z doc. Kozińskim [oprócz momentu w tym roku, w którym stwierdził że chrzanić wszystko inne - serducho najważniejsze i znów opowiada o stentach etc.], fizjologia (ale z prof. Soszyńskim) oraz mikroby z prof. Gospodarek. To dla mnie były naprawdę fajne wykłady. Ćwiczenia? Mam talent do spania na nich i w sumie anatomia na pierwszym roku to były jedyne na których nie mogłem. Reszta jest zwyczajnie nudna. Biochemia jest schematem - wejściówka, otwarcie instrukcji, ponalewanie wszystko zgodnie z instrukcją i albo wyjdzie albo nie (w 99% wychodzi). Koła? Tak jak mówią przedmówcy - można się dowiedzieć dużo nowych rzeczy - np o strukturach w mózgu o których nie było w książce/na wykładzie lub też o dziwnych chorobach metabolicznych, które są w całkiem innym dziale. Koła naukowe? Zależy jak trafisz. Pozdrawiam CC
  7. Cześć! Zgodnie z tym co zapowiedzieliśmy dzielimy się kolejnym artykułem i zapraszamy do dyskusji - tutaj lub na blogu. A dziś będzie o kanibalach oraz kuru - chorobie już praktycznie "wymarłej" ale o której jeszcze kilkadziesiąt lat temu było bardzo głośno i która przyczyniła się do pewnej Nagrody Nobla! KURU, bo o niej mowa jest śmiertelną chorobą, prowadzącą do śmiertelnej ataksji móżdżkowej, występującą w górzystych regionach Papui-Nowej Gwinei (tzw. Góry Wchodnie) wśród plemienia Fore ale także wśród plemion, które łączyły się z Fore poprzez małżeństwa. Podstawowym wektorem przenoszenia się kuru do lat 50 XX wieku było rytualne spożywanie przez kobiety, dzieci i młodych mężczyzn mózgów zmarłych członków społeczności (forma kanibalizmu). Właśnie wtedy zaprzestano wspomnianych praktyk co skutkuje zmniejszeniem częstości występowania kuru – obecnie dotyczy przede wszystkim osób starszych obojga płci. Pełen artykuł znajdziecie pod linkiem: https://biochemiczni.wordpress.com/2015/05/06/halo-czy-sa-tu-kanibale/ Pozdrawiam Cirvus Cornix
  8. Cześć! Jak zauważyliście (albo i nie) pojawiliśmy się na forum nie tak dawno i rozgościliśmy się. Dlaczego mówię "my"? Ponieważ jest nas dwójka. Ona i On. Równie dobrze można powiedzieć On i Ona. Razem tworzymy blog Biochemiczni.pl. Ona to studentka III roku farmacji w Poznaniu. Pasjonatka biologii molekularnej i bioinformatyki. On to student II roku lekarskiego w Bydgoszczy. Kocha biochemię, bloki metaboliczne a jego ulubionym tematem są białka i patologie z nimi związane - zwłaszcza priony. Pomysł otwarcia bloga powstał około 2 miesiące temu - jakoś w połowie lutego. Od samego początku mieliśmy nadzieję na stworzenie miejsca, w którym swobodniebędzie można publikować zarówno te dłuższe jak i krótsze przemyślenia naukowe. W którym po kolei, powoli będziemy wyjaśniali zawiłości biochemiczne i biologiczne ludzkiego ciała. Komórka do komórki albo białko do białka. Pierwsze artykuły pojawiły się około miesiąca po pomyśle. Teraz staramy się działać coraz prężniej. Tak jak już wspomniałem chcemy w naszych postach/artykułach dotykać takich dziedzin jak biochemia, biologia molekularna, bioinformatyka etc etc etc... Co jakiś czas mamy zamiar tutaj na forum wrzucać fragmenty naszych artykułów. Mamy nadzieję na wywołanie burzliwej dyskusji (tak! chcemy tego! największą radością po całym dniu jest zobaczenie migającej ikonki "Nowy komentarz"). Zapraszamy do odwiedzania nas zarówno na blogu: http://www.biochemiczni.pl jak i naszym fanpage: https://www.facebook.com/biochemicznipl Pozdrawiamy! Florence Lewandowski Corvus Cornix PS. Naturalnie spotkacie nas również w wątkach z działów Biochemia, Genetyka i Botanika gdzie mamy zamiar często się udzielać!
  9. Badania kliniczne wygladaja dosc slabo, jakieś pol roku temu bylam na spotkaniu z przedstawicielami roznych sciezek po farmacji. Byla babeczka, ktora zajmuje sie kontrola badan klinicznych. Jej praca polegała na kursowaniu miedzy Poznaniem, Koninem, Wawa, jakas wiocha na Śląsku a Bialymstokiem. Trzy razy w tygodniu. Z kolei facet ktory po studiach poszedl do przemyslu i zajmowal sie kontrola jakosci w Pewnej Poznańskiej Firmie Farmaceutycznej, ktora dawniej miala za znak rozpoznawczy barsni rog, byl zmeczonym zyciem korposzczurem. Ogólnie nikt nie poleca pracy w przemysle (szczegolnie tam), bo wyciskaja z czlowieka sily i wiedze po czym sie go zwalnia. Slabe i przykre.
  10. Cześć! Dziś chciałam nastąpić na kolejne pole, po którym będę się poruszać. Nowe nauki mają to do siebie, że nie wyrastają same z siebie, tylko są połączeniem kilku fundamentalnych i już istniejących dziedzin. Trudno jest je jednoznacznie zdefiniować. Jeśli chodzi o biologię molekularną, to z pomocą przyszedł profesor Frank Deis, który w komentarzu do Biochemii Stryera pisze tak: „Ci, którzy badają znane produkty nieznanych genów to Biochemicy. Ci, którzy badają znane geny nieznanych produktów to Genetycy. Ci, którzy badają znane produkty znanych genów to Biolodzy Molekularni.” Z kolei William Astbury w czasopiśmie Nature (1961) pisze: „Biologia molekularna (…) jest szczególnie zainteresowana formami biologicznych cząsteczek, ich trójwymiarową strukturą, genezą i ich funkcjonowaniem.” Ciąg dalszy znajdziecie na blogu Biochemiczni.pl! Pozdrawiam Florence Lewadowski!
  11. Goodman racja. Zle pisałem (Noopen) i dlatego nie mogłem znaleźć. Teraz juz nawet gimbaza wykupuje z aptek cale zapasy tabletek
  12. Sandman co do piracetamu - mówisz duże dawki a ja gdzieś widziałem jakiś ruski specyfik który miał dużo mocniejsze działanie. Tylko nie pamiętam jak się nazywał. Co do homeopatii bez urazy do kogokolwiek ale ŚUM zaprasza
  13. Marran a i owszem. Ostatnio miałem ciekawą dyskusję na temat istotności i nieistotności pewnych faz snu i doszliśmy do wniosku po wykładzie że całość snu jest niezbędna aby odczuwać komfort. Aby żyć i wegetować można coś tam pominąć. Co do amfetaminy to ciężka sprawa. W sumie zastanawiam się nad nootropami. Wiadomo - rozszerzają naczynia w mózgu poprawiają dostarczanie glukozy ale nie zauważyłem nigdzie wzmianki o wzmożeniu syntezy neuroprzekaźników? Ktoś coś? Pozdrawiam Corvus Cornix PS. Lamblio Jelitowa! Chyba na trzech przedmiotach wałkowali mi już że podstawowym surowcem dla energetyki mózgu jest glukoza a jak przeczytałem pierw post witek1 to zgłupiałem Otrzeźwienie przyszło po lekturze rtykułu. W pewnych przypadkach mogą ją zastąpić ciała ketonowe (Stryer -> mechanizm głodu).
  14. Strzelę trolla -> odpowiem na temat sprzed 3 lat! Metabolity pośrednie glikolizy to wszystko to co znajduje się w szlaku glikolizy między glukozą a pirogronianem/kwasem mlekowym. Przykłady: glukozo-6 fosforan, fosfodihydroksyaceton etc. Jaka jest ich rola? Zgodnie z energetyką reakcji przechodzić grzecznie aby doprowadzić proces glikolizy do końca. Pozdrawiam Corvus Cornix
  15. Pierwsza rzeczą jaką warto robić by nie czuć się zmęczonym to się WYSYPIAĆ (dobra! Ci co akurat mnie znają wiedzą, że jestem tego antytezą.) Ale jeżeli chodzi o całościowe spojrzenie na naszą fizjologię i biochemię to pierwszą rzeczą jest wysypianie się (sen to nie tylko zamknięcie oczu i de facto utrata świadomości, jakieś REMy i NREMy lecz stan w którym wydzielamy całkiem sporo ważnych hormonów). Po drugie warto jeść produkty o niskim indeksie glikemicznym, ponieważ cukier przyrasta po nich wolno, nie ma dla organizmu takiego szoku i de facto nie chce nam się spać z powodu reakcji relaksu (po obfitym posiłku (nie ważne że tym posiłkiem było pół czekolady) trzeba zrobić sjestę). Po drugie zblilansowanie jeść. Więcej nie powiem bo się na tym nie znam w wyższym stopniu. Chciałem tylko uzupełnić kolegę. Kofeinajest dobra ale tylko gdy o siebie dbasz (bilans Mg2+ i witaminy B6 oraz jesz odpowiednio.). Pijąc ciągle kawę zgodnie z jakimś memem po miesiącu zamiast cukru powinnaś dolewać nitrogliceryny aby się pobudzić Pozdrawiam Corvus Cornix