matkod

etanol celulozowy

18 posts in this topic

Witam wszystkich! potrzebuję informacji jak można zrobić etanol celulozowy w domowych warunkach, etanol będzie używany jako paliwo zastępujące benzyne.

Ortografia i interpunkcja kłania sie w pas!!! // Edit Oxygenium

0

Share this post


Link to post

Zależy jak czysty potrzebujesz. Bo ogólnie chodzi o tradycyjną fermentację i zakładam że potrzebujesz bardzo czystego więc po pierwsze musisz fermentować jakieś owoce, roślinki(celuloza wchodzi w skład ścianek komórkowych roślin) a następnie musisz to przedestylować kilkukrotnie. Czyli odsyłam do stron o pędzeniu bimberku :) no chyba że źle rozumiem pojęcie etanol celulozowy

0

Share this post


Link to post

z tego co wiem, to etanol celulozowy robi się z niejadalnych części roślin, typu słoma, siano, a nawet z drzewa. na stronach o których ty mówisz odesłano mnie na strony chemiczne, jak na razie próbuję tradycyjną metodą ze słomą, ale wątpię, że to wypali, a czystość to nie musi być aż taka duża, bo silnik od wsk 125 przepala wszystko

0

Share this post


Link to post

Chodzi o to, że fermentacji ulegają cukry proste, a wielocukry dopiero po ich przekstałceniu w cukry proste. Skrobia rozpada się proste łatwo. Ale celuloza już nie. Osobiście to nie wiem na ile to jest opłacalne w domowych warunkach, bo celulozę najlepiej hydrolizować w środowisku silnego kwasu. Natomiast zastanawiam się na ile są dostępne jakieś kultury bakterii, które trawią celulozę. Proces trawienia jednak będzie dość powolny. Potem fermentacja, która też jest dość powolnym procesem i oddestylowanie etanolu. A jeśli używać kwasu do hydrolizy celulozy na cukry proste, to najpierw trzeba zneutralizować kwas określoną ilością wapna. A swoją drogę to odsyłam autora pytania na stronę główną naszego portalu, gdzie znajdzie informacje o etanolu (Od melasy po kwas cytrynowy, etanol , drożdże piekarskie i biogaz)

Osobiście to sądzę, że uwględniając wszystko, taka produkcja może być nieopłacalna w domowych warunkach i energochłonna. Rolnicy czasem sami sobie pędzą biopaliwo, ale przerabiając olej rzepakowy, bo to dużo łatwiejsze i tańsze.

0

Share this post


Link to post

no tak ale biodizel jest do silników z zapłonem samoczynym a ja mam silnik z zapłonem iskrowym. a może wiecie jak zrobić płynną substancję którą można by było wlać do zbiornika no i oczywiśće tańszą niż 6zł/l

Edytowane przez Oxygenium
ortografia
0

Share this post


Link to post

Substancje takie i są, ale to ze tańsze, nie oznacza, że tańsze jako paliwo. Każde paliwo ma określoną gęstość energetyczną, więc na pełnym baku zależnie rodzaju paliwa można przejechać naprawdę różne odległości i wtedy można sobie policzyć, jaki jest koszt jazdy, w sensie PLN/km. Osobiście to nie wierzę, by była taka łatwodostępna i tania substancja i do tego wydajna jako paliwo. Albo inaczej, są takowe, ale to na razie jeszcze sprawa długich badań, zanim wejdą do użytku jako paliwa. Celulozy mamy mnóstwo, ale przerobić ją trudno. Dlatego osobiście jestem dość sceptycznie nastawiony na jej przeróbkę w domu, zarówno chemicznie jak i biologicznie.

0

Share this post


Link to post

Ale tak w sumie po co męczyć się z celulozą... prawda pewnie i są nawet jakieś katalizatory na to ale... etanol to etanol i nieważne jak się go otrzymało dlatego proponuję zwykłe drożdże, trochę cukru i szczelne naczynie. Powinno wyjść tanio, nie tak smacznie, a na pewno bedziesz mógł sobie pośmigać :)

0

Share this post


Link to post

powinno wyjść tanio... a jednak nie wychodzi ;)

teoretycznie zakładając wydajność fermentacji alkoholowej w komórkach drożdży jako 100% z jednego kilograma cukru (sacharozy) otrzymujemy 538g czyli 682cm3 czystego alkoholu etylowego. Przy cenie cukru na poziomie 3.5 zł za kilogram otrzymanie jednego litra 100% etanolu kosztuje 5.13zl (nie wliczając żadnych innych kosztów, tylko sam cukier).

mała prywatna bimbrownia nie zastąpi Ci niestety rafinerii :D

0

Share this post


Link to post

no tak jak to powiedział Ego Sum to się nie opłaca bo to jest jeszcze dość duże ryzyko ale coś się znajdzie potrzeba matką nauk a jak by do zwykłego zacieru dałburaki cukrowe to by było tańsze ale najlepiej by mi pasowało żeby pominąć destylacje bo jak by nie patrzeć destylacja jest zakazana

0

Share this post


Link to post

nie da się pominąć destylacji niestety... to mogę porównać do usunięcia silnika z samochodu, bo pożera paliwo.

0

Share this post


Link to post

Chciałam przypomnieć, że taki proceder z punktu widzenia prawa jest nielegalny i gdybyś to naprawdę zrobił, dobierze Ci się do tyłka policja. I to wcale nie z powodu destylacji bimbru bo to mały pikuś. Chodzi o wszystkie pozwolenia, akcyzy, podatki które nachodzą na ten produkt w chwili w której wlewasz go do baku jako paliwo.

Poza tym fermentacja jest bardzo nieekonomiczna bo ze wspominanymi tu drożdżami piekarskimi uzyskasz roztwór z 6% alkoholu więc jak już to trzeba użyć drożdży gorzelniczych które wytrzymują stężenie alkoholu do 24%. Drożdże piekarskie mają jeszcze ten minus, że oprócz etanolu produkują też szereg innych związków organicznych. No i oczywiście to, że koszt destylacji będzie jednak dosyć duży.

A co do samego otrzymania etanolu z celulozy. Nie widzę większego problemu o ile ma sie dostęp do (nietanich) enzymów- celulaz. Jak je masz, wystarczy wrzucić je do gara z rozdrobnioną celulozą i przez odpowiedni czas utrzymywać odpowiednią temperaturę potem dodać drożdże, przefermentować i destylować.

Koniec teoretycznych rozważań- jedyną słuszną metodą na tani etanol jaki widzę to synteza z gazu syntezowego….

0

Share this post


Link to post
Koniec teoretycznych rozważań- jedyną słuszną metodą na tani etanol jaki widzę to synteza z gazu syntezowego….

CO+2H2-->CH3OH

A tego raczej nie polecam próbować ani do silnika ani doustnie ale za to mam dobrą radę... ostatnio(2-3 miesiące) w biedronce(ten market z najwyższą jakością) mój wzrok przykuł spirytus w cenie 6zł za 1L i tak będzie chyba najtaniej.

A na tym forum prowadzimy tylko rozważania teoretyczno-naukowe na temat nowych ekologicznych paliw odnawialnych ;)

0

Share this post


Link to post

No nie tylko, z etylenu także przez uwodnienie ;-) A tak swoją drogą to np. w Brazylii samochody jeżdżą na etanolu. Ale to zupełnie inna mentalność i inne społeczeństwo. Etanol tam produkują z melasy, której mają pod dostatkiem.

0

Share this post


Link to post

CO+2H2-->CH3OH

A tego raczej nie polecam próbować ani do silnika ani doustnie ale za to mam dobrą radę...

Mój drogi... Z gazu syntezowego można otrzymać cokolwiek. Olbrzymią ilość substancji organicznych z tych samych produktów ale używając różnych warunków reakcji (katalizatorów, ciśnienia, temperatury). W tym też etanol i to dużo wyższej czystości niż z fermentacji. Swego czasu możnabyło kupić polską w sklepie wódkę ze spirytusu syntetycznego. Myślę, że na ten temat mógłby szerzej wypowiedzieć się DMchemik.

ostatnio(2-3 miesiące) w biedronce(ten market z najwyższą jakością) mój wzrok przykuł spirytus w cenie 6zł za 1L

Nie wierzę. Jak już to mogłeś widzieć denaturat w takiej cenie. Ale na pewno nie był to spirytus.

0

Share this post


Link to post

Oj nie tylko wódkę, bo i ocet. Fermentacyjny alkohol i ocet zawsze zawiera pewne charaktertystyczne zanieczyszczenia, ale powiedzmy, że naturalne. Spożywczy fermentacyjny spirytus jest bardzo czysty, ale ocet zawiera więcej zanieczyszczeń wpływających na jego walory przyprawowe, więc smak jest nieco inny niż rozcieńczony czysty kwas octowy. No ale odbiegam od tematu.

Natomiast co do paliw z możliwością domowej produkcji, to nadal jestem sceptykiem. 5 lat temu robiłem prezentację na ten temat i wiem, że efektywna hydroliza celulozy zachodzi w ekstremalnych warunkach, jej przekształcenie w inne związki wymaga drogich katalizatorów. A fermentacja może się opłacać chyba tylko w przemysłowej skali.

0

Share this post


Link to post

http://allegro.pl/butelka-spirytus-rektyfikowany-polmos-1-litr-i2288311038.html

Na allegro jest litr za 10zł do tego trzeba uwzględnić to że jak jakiś towar zupełnie nie schodzi(np. ubrania) to sprzedaje się go albo po cenach hurtowych albo produkcyjnych(np. outlety) . Jestem pewien że to był spirytus(no może wódka) bo alkohole znajdują się zaraz przy kasach( chyba że postawili tam denaturat obok Finlandii...) a u nas w cieniu jasnej góry panuje taki niepisany zwyczaj że nawet jak jest 5 osób i nic nie robi to 2 kase otwierają jak w jednej kolejce stoi czasami po 20 osób(nie przesadzam) więc oprócz tego że rzadko kupuję w biedronce to z nudów można zwrócić uwagę na cenę połowy asortymentu...

0

Share this post


Link to post

Anvik, przeczytaj uważnie ogłoszenie z Allegro... oferowana jest jednolitrowa butelka po spirytusie, PUSTA!!! a nie spirytus :D nie ma tam słowa o tym, że sprzedawany jest alkohol, co prawdopodobnie i tak jest na Allegro nielegalne (brak koncesji).

tak właśnie robi się interesy życia :rolleyes:

0

Share this post


Link to post

Poczułem się trochę zażenowany ale podtrzymuje to co mówiłem wcześniej i postaram się upolować zdjęcie :)

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz