• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

JolaBiolog

Użytkownicy
  • Zawartość

    131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

JolaBiolog last won the day on 19 Luty 2012

JolaBiolog had the most liked content!

Reputacja

5 Licznik lajków.

O JolaBiolog

  • Tytuł

  • Urodziny
  1. Nie mam pojęcia. Możnaby do nich skrobnąć meila z zapytaniem jak oni to widzą.
  2. http://lymepoland.com/pliki/jak%20dostarczy%C4%87%20kleszcza-%20instrukcja.pdf http://lymepoland.com/pliki/ankieta-%20badanie%20kleszcza.pdf
  3. Bardzo się mylisz. Grupa OH w zasadach nie mają nic wspólnego z tą grupą w alkoholach (związkach organicznych). W zasadach są tam wiązania jonowe, w alkoholach- kowalencyjne. A alkoholom zdecydowanie bliżej do kwasów niż do zasad. Ale, żebym nie musiała za dużo pisać proponuję dokładnie przeanalizować sobie teorie kwasowo-zasadowe (w tym przeanalizować pojęcia akceptora i donora) które są nieco przekorne temu czego uczy się na chemii np. na poziomie gimnazjum (gdzie jest tak jak napisał Alderon "cośtam jest tlenkiem kwasowym bo reaguje z zasadą a nie reaguje z kwasem", albo, że coś jest kwasem dlatego, że barwi papierek lakmusowy na czerwono). Bo wg nich np. woda może być kwasem, zasadą, lub kwasem i zasadą w jednym (związkiem amfoterycznym) w zależności od tego jaka reakcja zachodzi. Z
  4. kwasowy, obojętny, kwasowy, obojętny, obojętny, obojętny, zasadowy, zasadowy, zasadowy
  5. Mi szkoda rybek.
  6. DMchemiku, też zdażyło mi się pracować z ciekłym azotem. I owszem, jego krótkotrwały kontakt ze suchą skórą nie powoduje zamarznięcia tkanek. Ale jeśli byś skórę miał wilgotną, może być gorzej. Do dzisiaj mam po takim czymś bliznę, na ręce miałam kroplę wody i w tym miejscu odmroziło mi kawałek skóry. A rybka owszem, wytrzyma zmianę temperatury ale do temp. ~0st.C. W niższej temperaturze tkanki ulegają nieodwracalnemu uszkodzeniu.
  7. Mój drogi... Z gazu syntezowego można otrzymać cokolwiek. Olbrzymią ilość substancji organicznych z tych samych produktów ale używając różnych warunków reakcji (katalizatorów, ciśnienia, temperatury). W tym też etanol i to dużo wyższej czystości niż z fermentacji. Swego czasu możnabyło kupić polską w sklepie wódkę ze spirytusu syntetycznego. Myślę, że na ten temat mógłby szerzej wypowiedzieć się DMchemik. Nie wierzę. Jak już to mogłeś widzieć denaturat w takiej cenie. Ale na pewno nie był to spirytus.
  8. Nie sądzę. Bo przynajmniej skóra rybki musiała by zamarznąć. A potraktowanie tkanek pełnych wody tak niską temperaturą powoduje ich uszkodzenie.
  9. Ale widzisz różnicę między wodą o temp. 10st. C która jest odczuwana jako bardzo zimna i może zabić człowieka (nie mówiąc o wodzie o temp. ok. 0st.C) a temperaturą prawie -200st.C?
  10. Przykro to mówić ale Twój wybór jest raczej dobry. Jeśli znasz język... Niestety, teraz dobrą pracę łatwiej znajdzie osoba bez wykształcenia ale z uprawnieniami na koparkę czy wózek widłowy niż magister inżynier...
  11. Chciałam przypomnieć, że taki proceder z punktu widzenia prawa jest nielegalny i gdybyś to naprawdę zrobił, dobierze Ci się do tyłka policja. I to wcale nie z powodu destylacji bimbru bo to mały pikuś. Chodzi o wszystkie pozwolenia, akcyzy, podatki które nachodzą na ten produkt w chwili w której wlewasz go do baku jako paliwo. Poza tym fermentacja jest bardzo nieekonomiczna bo ze wspominanymi tu drożdżami piekarskimi uzyskasz roztwór z 6% alkoholu więc jak już to trzeba użyć drożdży gorzelniczych które wytrzymują stężenie alkoholu do 24%. Drożdże piekarskie mają jeszcze ten minus, że oprócz etanolu produkują też szereg innych związków organicznych. No i oczywiście to, że koszt destylacji będzie jednak dosyć duży. A co do samego otrzymania etanolu z celulozy. Nie widzę większego problemu o ile ma sie dostęp do (nietanich) enzymów- celulaz. Jak je masz, wystarczy wrzucić je do gara z rozdrobnioną celulozą i przez odpowiedni czas utrzymywać odpowiednią temperaturę potem dodać drożdże, przefermentować i destylować. Koniec teoretycznych rozważań- jedyną słuszną metodą na tani etanol jaki widzę to synteza z gazu syntezowego….
  12. Tak?
  13. tak jakby młody leniwiec.
  14. A nasiona są kupowane albo zbierane przez babcie z ogórków zeszłorocznych? Czynników (jeśli oczywiście nasiona pochodzą ze sklepu) jest wiele, dwa opisał kolega wyżej ale ja dodałabym jeszcze różnicę w klimacie (wilgotność powietrza, temperatura) który może wpływać na to, że w chłodniejszej i bardziej suchej Warszawie powiedzmy 30-dniowy ogórek jest mniej rozwinięty niż 30-dniowy ogórek który rósł w nieco wyższej temperaturze i powietrzu bardziej wilgotnym i bardziej zasobnym w niektóre składniki mineralne. I gwoli ścisłości, mówiąc o temperaturze mam na myśli nie tylko temperaturę otoczenia ale i temperaturę która ma większe znaczenie dla roślin- temperaturę gleby- w Warszawie ziemia może być cięższa, gliniasta która wolniej się nagrzewa a w Krynicy dominować będzie raczej ziemia piaszczysta bardziej zasobna w składniki organiczne która jest szybciej nagrzewana.
  15. Ja Ci dam kolege!