Kawa

Kawusia

28 posts in this topic

Hej kawosze i inni!

 

Co powiecie na temat mitów-niemitów o kawie?

Artykuł pewnej lekarki poczytać można tu:

http://caffeprego.pl/artykuly/o_kawie/kawa_kontra_magnez,_czyli_bzdury_serwowane_przez_reklamy_d8594_pol.html#.VGEQn-YALLY.facebook

 

Ja kawę piję często i mnie to osobiście interesuje :) A reklamy suplementów z magnezem są tak namolnie serwowane w reklamach, że większość pewnie o złych działaniach kawy nie raz słyszała.

0

Share this post


Link to post

Kawy nie lubię, ale herbatę lubię bardzo, więc z ciekawością przeczytałam artykuł. Jestem pozytywnie zaskoczona; nie przypuszczałam, że naukowcy mogli się pomylić w kwestii szkodliwości tego napoju (bo reklamom nie wierzyłam nigdy).

0

Share this post


Link to post

Ja również kawy nie piję, bo nie lubię, natomiast lubię herbatę pu-erh i czarną z marcepanem :)

co do kawy: anty-kawosze będą pisać, jaka to kawa jest szkodliwa, kawosze - jaka jest cenna. Do jednych i do drugich wypowiedzi trzeba się odnosić z dystansem. Jeśli komuś kawa nie szkodzi, to nie widzę powodu, by jej nie pić, w rozsądnych ilościach oczywiście :)

Odnośnie reklam suplementów z magnezem - jak słyszę "magnez naturalny", to nie wiem, czy śmiać się z tej głupoty, czy płakać... 

0

Share this post


Link to post

Z każdej reklamy z magnezem się śmieję, jak i z innych suplementów :D A kawa i zalety, i wady ma, wiadomo. Ja piję, bo lubię.

0

Share this post


Link to post

Czemu nie dziwi mnie że to Marran założyła ten temat? :D

 

Teraz na studiach częściej piję kawę, rozpuszczalną z dużą ilością mleka. Też lubie jej smak i jednak trochę mnie pobudza. Jednak w tej ostatniej kwestii trochę przegrywa u mnie z energetykami, którę momentami piję litrami xd. Ale po obiedzie kawusia musi być ^^

0

Share this post


Link to post

Ja nie przepadam za zapachem kawy, smak jeszcze jakoś zniosę jak szykuje się noc pełna biochemicznych wyzwań.
Często zamiast kawy robię nigga tea z sypanego liptona i tez kopie :D

0

Share this post


Link to post

Też kofeinka ^^ Ale prawdziwa herbata (tak jak prawdziwa kawa), nie jakieś smakowe gówna.

0

Share this post


Link to post

Czasami warto zdradzić czarną herbatę z jakimś earl greyem.
 Ale już nie dam sie nabrać na bławatkowo-białoczekoladowo-gówniane pomyje  :unsure:

0

Share this post


Link to post

Kawusia jest super <3

Najlepsza taka świeżo mielona, z mlekiem i cukrem... Aż sobie normalnie zrobię :P

0

Share this post


Link to post

Kawa jest cudowna, szczególnie jakaś oryginalna, która wyłamuje się z kanonu zwykłych latte i innych podobnych.

Wieczorkiem nie pogardzę taką zwykłą rozpuszczalną z mlekiem. :3

0

Share this post


Link to post

Ja tam jest bardzo trendi, bo mam po drodze do pracy Starbucksa, więc żłopam ichnią kawę i czuję się jak w Niu Jorku ;]

0

Share this post


Link to post

Będziesz miał oryginalną, puszystą green-coffee o niebanalnej cierpkiej nucie <3

0

Share this post


Link to post

kawę pijam rzadko, bo za dobrze na mnie działa ;) Mam też taką, ale nie wiem na ile jest delikatna dla żołądka, ciężko powiedzieć. W smaku ok.

Oooo a moja ulubiona to orzechowa zavida coffe :D

0

Share this post


Link to post

Generalnie jak ktos nie jest baardzo wrazliwy, to słaba kawa nic żoądkowi nie robi. Mocna może powodowac zgage ;D Jak ktoś się nabawi wrzodów, pijąc litry kawy, to raczej należy się zastanowić, dlaczego pije tyle kawy i tu szukać przyczyny problemów ze zdrowiem ;D

0

Share this post


Link to post

A ja kawy unikałam jak ognia - każdej. Zapach ohyda. Smak ohyda. Piłam tylko, jak jeździłam stopem i ktoś (zwykle Turek) nie pojmował, że nie chcę pić kawy :D
Ostatnio piłam na konferencji, bo mało spałam, a nie miałam czasu iść do sklepu po energetyka. Jednak nie wiem czy 1/4 filiżanki kawy dopełnioną mlekiem można nazwać kawą ^^ ale taka wersja nawet mi posmakowała. Potem jeszcze kolega zrobił jakieś warstwowe cudo, co chyba ładnie zwie się late i to było pyszne.

Na studiach do nauki leciały energetyki - na początku w dużych ilościach, a na koniec studiów mała puszeczka mnie tak pobudzała, że nie byłam w stanie się skupić. Jeśli nie energetyk to herbata... której też nie lubię :) ewentualnie earl greya, a najlepiej smakowe cuda bez liści herbaty.
Swego czasu zastosowałam się do zaleceń lekarza i herbata, czekolada itp. poszły w odstawkę. Tak czekolady, zwłaszcza takiej prawdziwej mocno czekoladowej też nie za bardzo lubię. W sumie najlepiej wchodzi mi jako polewa lodów. I wkurza mnie, że ciasta czekoladowe/kakaowe są tak popularne. Po co psuć smak ciasta?

0

Share this post


Link to post

Świetny ten artykuł, przeczytałam z braku czasu fragment.. Dzięki temu przestanę się torturować ;b ostatnie dwa dni nie piłam kawy i ledwo się rano na nogach trzymałam. Bez kawy rano nie umiem się dobudzić, a gdy pada deszcz cały dzień chodzę jakby mnie ktoś porządnie w głowę zdzielił. Miałam ostatnio wielki powrót objawów niedoborów magnezu, bo kupiłam inny magnez w aptece.. bardzo tani. Drżenia mięśni, powieki i (najgorsze co istnieje) szczypiące zajady mam tylko w okresie roku akademickiego przez niedobory (pewnie też uboga dieta i stres), ustępują gdy sobie łykam suplementy. Wygląda na to, że muszę poczytać sobie trochę w internecie o zajadach i porobić trochę badań, ostatnio też mi często słabo.. może za bardzo oszczędzam na jedzonku i hoduje jakąś anemie :(

 

Biedna niesłusznie oskarżona o wypłukiwanie magnezu kawa.. tak mocno ją kochać:D szkoda że dwie, trzy dziennie góra bo zgaga. Współlokatorka mówi że energetyk nigdy u niej nie spowodował, może muszę czasem się przestawiać.

 

Ja bym chyba umarła bez dostępu do czekolady :D trochę zazdroszczę Korczaszko bo mi boczki rosną ;) 

0

Share this post


Link to post

Jak sie ma jakies objawy, to sie idzie do lekarza i bierze leki, a nie slucha reklam i wali suplementy dobre na wzzystko ;p

Ja czarnej kawy tez nie lubie, jak kurczak. Kawke pije w wersji "napoj mleczny o smaku kawy" ^^ Herbata glownie jak jestem w gosciach i ktos robi, do tego koniecznie 2-3 lyzki cukru (gorzka ohyda), czekolada tylko mleczna, najlepiej milka, bo ona jest najmniej gorzka ;D no i musi byc kilo nadzienia, bo sama czekolada mnie zamula.

0

Share this post


Link to post

Lekarz mi zalecił suplementy ;b w wakacje pójdę drugi raz i porobię podstawowe badania :)

 

Czarnej kawy też nie jestem w stanie wypić.. przekonywałam się powoli zaczynając od inki zbożowej, nigdy nie myślałam że aż tak polubię kawę. Piję obowiązkowo z cukrem i śmietanką/mlekiem, fajna jest też po dosypaniu odrobiny cynamonu. Herbaty wszelakie super, ale niestety też z cukrem, choć uczę się pić owocową bez cukru. Polubiłam herbatę zabielaną mlekiem (bawarkę) choć na początku wykrzywiała mi buzie. Czekolady wszystkie w rozsądnym przedziale cenowym, w tych tańszych czuję bardziej jakiś tłuszcz i cukier a nie czoko. Gorzkie uwielbiam, zwłaszcza takie z nadzieniem.

0

Share this post


Link to post

Ja piję każdą kawę ;) od rozpuszczalnej po zwykłą, nawet do 3 filiżanek dziennie

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz