• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 18.02.2012 in all areas

  1. Kawa

    Jak powstaje kurz ?

    Sprzątać.
    6 Punktów
  2. Kawa

    Matura 2016 - pogaduszki, nauka.

    Z matematyką słabo, nierówność 1<7 leży, więc nie ścisłowiec. Z polskim też nie za dobrze, więc nie humanista. Ciekawe, jakie studia? Pewnie medycyna xD
    5 Punktów
  3. DMchemik

    Biomistowe filmy edukacyjne

    Witam, w tym wątku proponuję by zadawać pytania i komentować nasze filmy, które służą nie tylko nauce do matury, ale także wszelkim pasjonatom, chemikom i nauczycielom chemii. Równowaga reakcji: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1036054113094958/ Reguła przekory: część I: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1032555356778167/ część II: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1032568290110207/ część III: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1018541748179528/ dodatkowo prezentacja: https://www.facebook.com/download/101177006882104/Reguła%20przekory%20na%20co%20dzień.pdf Reakcje metali z HNO3: stężonym: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/vl.824430080963028/994507277249642/?type=1&theater średnio rozcieńczonym: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/vl.824430080963028/994525867247783/?type=1&theater zimnym, mocno rozcieńczonym: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/vl.824430080963028/994020527298317/?type=1&theater (tu raz się przejęzyczyłem i zamiast kwas azotowy powiedziałem solny) Reakcje metali z kwasami nieutleniającymi: część I: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1017927904907579/ część II: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1017937438239959/ Hydroliza soli: część I: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1018570481509988/ część II: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1018592911507745/ Hydroksysole: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/992365147463855/ Strącanie 2 osadów naraz: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/950796618287375/ Próba Trommera: część I: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1006562932710743/ część II: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1006581786042191/ Reakcja biuretowa: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/1043627639004272/ Wypieranie kwasów połączone z równowagą chromian-dichromian: https://www.facebook.com/243774982322879/videos/vb.243774982322879/975830015784035/?type=2&theater
    5 Punktów
  4. młody technik

    Perełki

    5 Punktów
  5. Alra

    Przygotowania do Olimpiady Biologicznej - porady

    Nie jestem co prawda takim autorytetem w sprawie OB, jak niegdyś Kaamil na biologu, ale pomyślałam, że fajnie byłoby podzielić się z młodszymi uczestnikami doświadczeniem zarówno własnym, jak i moich znajomych olimpijczyków - laureatów i finalistów. Porady uczestników sprzed paru lat niestety troszeczkę się zdezaktualizowały, bo jest teraz (od zeszłej edycji) nowy test, nowe polecane książki i ogólnie nowy regulamin. Ludzie uczą się z naprawdę różnych książek. Nie ma złotego podręcznika, który zapewnia awans do etapu centralnego, więc mogę jedynie zasugerować pewne pozycje, z których korzystałam ja i/lub inni olimpijczycy, z którymi miałam kontakt. 1. Podręczniki licealne - zakres rozszerzony. Jakiekolwiek, mogą być do starej podstawy, kupione za grosze w necie, jak Wam jakiś obowiązujący w szkole nie podpasował. W przypadku OB to zupełnie nie przeszkadza. WSiP, Operon, PWN czy to, co tam teraz macie. Trzeba porządnie przerobić materiał licealny, żeby mieć na czym bazować. 2. Campbell - stosunkowo nowa książka, lubiana przez komisję, więc warto się zaopatrzyć. Ewentualnie można postawić też na Biologię Villego - zawiera materiał licealny fajnie opracowany oraz trochę zagadnień ponadprogramowych, przez wiele lat była sztandarową pozycją na półce większości olimpijczyków. 3. Książki pomocnicze: - seria Bukały - nie korzystałam, ale niektórzy ubóstwiają, więc możecie przetestować - seria książek W. Lewińskiego - genetyka nawet fajna, jak ktoś podręcznika Operonu nie posiada - Hoser "Fizjologia organizmów z elementami anatomii człowieka" - repetytorium Danowskiego - osobiście nie korzystałam, ale również niektórzy bardzo sobie chwalą 4. Książki uzupełniające - dla żądnych jeszcze większej wiedzy, na centralny zwłaszcza; korzystać z umiarem, nie uczyć się jakichś enzymów cyklu Krebsa czy coś - seria Krótkie Wykłady: Biochemia, Genetyka, Mikrobiologia, Immunologia, Fizjologia człowieka - z dwóch pierwszych warto ogarnąć różne techniki laboratoryjne, bo o tym raczej mało mówi się w szkole - Szweykowscy - Botanika - Bezkręgowce Jury - dwa lata temu na centralnym było dużo obrazków zaczerpniętych z tej książki, poza tym można douczyć się systematyki, np. owadów, o którą często pytają. Wada - przez wypożyczeniem czy zakupem lepiej sprawdźcie, ile to ma stron, żeby się nie przerazić - Biochemia Bańkowskiego - może to trochę nie na miejscu, że polecam książkę ze swojego uniwerku, ale wg mnie doczytanie z niej o peptydach, białkach czy kwasach nukleinowych jest nawet lepszym pomysłem niż ogarnianie tego z analogicznej części serii Krótkie Wykłady. Po prostu jest to lepiej wytłumaczone - tak, żeby średnioogarnięty człowiek zrozumiał. Można stąd zaczerpnąć odpowiedzi na niektóre, bardziej szczegółowe pytania z testu. - atlasy z roślinkami i zwierzaczkami - w zeszłym roku na centralnym były dwa zadania na rozpoznawanie gatunków na podstawie zdjęć; wiele punktów się na tym nie traciło. Nie były to trudne gatunki, więc jeśli komuś zostanie trochę czasu albo po prostu lubi takie rzeczy, to można się douczyć Podaję jeszcze kilka przydatnych stron internetowych: - http://www.olimpbiol.uw.edu.pl/ - niby każdy zna, ale nie korzysta. To kopalnia informacji, jak ogarnąć pracę badawczą, no i warto dobrze zapoznać się z regulaminem. - http://biologhelp.com/ - także tutaj możecie znaleźć porady uczestnika odnośnie przygotowań do testu oraz pracy badawczej, jak również autorskie testy i przykładowe prace badawcze - http://olbiol.ug.edu.pl/index.php?id=laureaci - strona komitetu okręgowego w Gdańsku, na której można przejrzeć wyróżnione prace na etapie okręgowym, tak dla zorientowania się, jak takowa powinna wyglądać; przestrzegam przed kopiowaniem czy zbytnim inspirowaniem się - komisja wbrew pozorom czuwa ;p. Oczywiście zachęcam innych do dzielenia się swoimi doświadczeniami oraz pomysłami.
    4 Punktów
  6. planapo

    Ameby, wiciowce, słonecznice

    ameba 'atakujaca' korzen rzesy wodnej.
    4 Punktów
  7. A jak chciałbyś być zapładniany?
    4 Punktów
  8. lith

    Perełki

    @ -MatMati- : (Dzisiaj, 10:44)wiem, ze cierpisz i to nie jest smieszne :/ @ -MatMati- : (Dzisiaj, 10:43)nie no taki zarcik kosmonaucik ;p
    4 Punktów
  9. Co powinniście wiedzieć jako przyszli pierwszoroczniacy Lista zakupów: Fartuchy -jeden anatomiczny, wiązany z tyłu, do niego chustka na głowę płci pięknej albo uniseks furażerka (nie wyglądasz przynajmniej jak córka Boryny tylko jak zwykły idiota), fartuch można spokojnie odkupić od kogoś z poprzedniego roku, bo przyda się tylko na anatomię (chyba, że masz w planach seryjne morderstwa i nie chcesz się przy tym pobrudzić). - drugi zwykły lekarski z długimi rękawami, zapinany z przodu, ten już warto mieć nowy, będzie potrzebny na większość zajęć (+możesz udawać, że już jesteś lekarzem wow wow). Nie polecam z czytej bawełny, wygląda jakbyś na nim spał. Zakładamy go na histologię, chemię, biofizykę i biochemię. anatomiczny lekarski Lekarskie buty- takie śmieszne laczki, muszą być białe i mieć zakryte palce. Na anatomię na pierwszych zajęciach nie wpuścili jak ktoś miał crocksy z otworkami u góry (dbają o to, żeby nie wynosić formaliny w skarpetkach). Nosi się je na wszystkie zajęcia oprócz komunikowania w medycynie, historii medycyny i angielskiego. Na anatomię może się jeszcze przydać skalpel, ostrza i pęseta anatomiczna. Wystarczy jednak 3/ 4 takie komplety na całą grupę. Można kupić w Ambulansie - sklepie w Anatomicum, czyli tam, gdzie będziecie mieć zajęcia Trzonek kosztuje coś koło 8zł, pęseta (15cm) chyba 10zł, a ostrza kosztują jakieś grosze. Rękawiczki! Polecam kupić od razu całe opakowanie a nie bawić się w sztuki ( a raczej pary), opłaca się i jest mniej zamieszania. Jako osoba uczulona na lateks polecam takim szczęściarzom jak ja nitrylowe albo winylowe. Są potrzebne na każdej anatomii, chyba ze masz zajęcia z legendą katedry - dr K. i chcesz być tak samo hardkorowy jak on. Czaszka jest zupełnie niepotrzebnym wydatkiem, kosztuje około 400zł, przyda się może na pięć zajęć, a można ją sobie wypożyczyć na indentyfikator/legitymację w prosektorium. Te 2 godziny sam na sam wystarczą, a pragnę przypomnieć, że handel szczątkami ludzkimi jest nielegalny. Wiem, że fajnie wygląda na półce i chcesz mieć z nią zdjęcie na fejsie, ale głupotą jest kupowanie, chyba że chcesz wyrywać na nią laski i zapraszać na "naukę do praktycznego". Jeśli nie chcesz wydawać kupy forsy na książki i zaoszczędzić na amfetaminę, to kup ksera w DS 4 Książki- jeśli już ktoś chce mieć swoje pachnące drukarnią tomiszcza, to najbardziej opłaca się kupic Bochenka ( tak, wciąż jest wymagany przez niektórych asytentów, a tom IV jest obowiązkowy). Można wypożyczyć z biblioteki, spokojnie zdazyłam zamówić wszystkie pozycje, które chciałam( kupiłam tylko Bochenki i ksero Bańkowskiego do biochemii, mam nadzieję, ze tego posta nie przeczyta ymk, bo jeszcze mu nie oddałam za nie grubych pieniążków). Warto założyć sobie konto na http://opac.am.lublin.pl/ zaraz przed skłądaniem papierów i jak przyjedziesz z dokumentami, to skoczyć do biblioteki i potwierdzić, że istniejesz. Będziesz mógł zamówić książki przez internet zaraz jak to umożliwią. Anatomia: Bochenek, Gray ( dla tych co lubią chodzić na skróty przez pieczarki: Skawina/Sokołowska-Pituchowa/Narkiewicz). Na pierwszych zajęciach były u nas kręgi Histologia: Zabel, do embriologii Bartel, a do cytofizjologii teoretycznie jakieś Krótkie Seminaria czy coś takiego, ale nikt tego nie miał . Na pierwszych zajęciach nie ma wejściówki. Biofizyka: można mieć Pilawskiego lub Jaroszyka, żeby popatrzeć na nich i cieszyć się, że ktoś starszy zrobił ręcznie pisany skrypt, kupisz od starszych lub w ds4. (Chociaż można z Jaroszykiem wysyłać snapy, że studia takie cięzkie wow wow i wzbudzać litość wszystkich wokół). Chemia: Jest uczelniany skrypt, który wystarcza na zaliczenie. Biochemia: Teoretycznie wielka księga Magii i Czarodziejstwa Harper, ale każdy uczy się z Bańkowskiego albo z Dziubka-skrypt (DS4 - ksero). Gdzie mamy zajęcia na pierwszym roku: ANATOMIA - Collegium Anatomicum ,ul. Jaczewskiego 4 Zajęcia odbywają się w prosektorium trzy razy w tygodniu, wykład jest raz w poniedziałki (nie we wszystkie). HISTOLOGIA - Collegium Medicum, ul. Radziwiłłowska 11 Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, wykład jest raz w tygodniu. BIOFIZYKA - Collegium Anatomicum, ul. Jaczewskiego 4 Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, wykład jest raz w tygodniu. CHEMIA - Collegium Pharmaceuticum, ul. Chodzki 4A Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, mieliśmy tylko trzy wykłady. JĘZYK ANGIELSKI - Collegium Anatomicum, ul. Jaczewskiego 4 Zajęcia odbywają się raz w tygodniu. BIOCHEMIA - Collegium Universum, ul. Chodzki 1 Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, wykład jest raz w tygodniu. HISTORIA MEDYCYNY - Biblioteka Główna, ul. Szkolna 18 Wykłady 6 godzin, seminaria 6 godzin. KOMUNIKOWANIE W MEDYCYNIE - Biblioteka Główna, ul. Szkolna 18 Seminaria 1,5 godzinne co tydzień. WF nie ma obowiązkowych zajęć, ale można się zapisać.
    4 Punktów
  10. random

    Niska samoocena i brak wiary w siebie

    W tym temacie chcialbym zaproponowac klasyka, trzy i pol miliona wyswietlen mowi samo za siebie. Tylko trzeba podchodzic bez uprzedzen:
    4 Punktów
  11. planapo

    Glony

    Fotografie glonów. Micrasterias rotata (: Micrasterias crux melitensis, 100x. Glony nitkowe.
    3 Punktów
  12. kgq5z8ader

    Matura - Chemia 06/2015 (stara podstawa)

    Poniżej arkusz czerwcowy 2015. MCH-R1_1P-153.pdf
    3 Punktów
  13. placek

    Medycyna, lekarz,czy marzenia się spełniają?

    "1kl. LO bio-chem najlepszego w powiecie, "- ufff to jeszcze jest szansa bo jak by to było tylko najlepsze w gminie to by było ciężko, aczkolwiek znam człowieka który uczęszczał do najlepszego LO we wsi Niecieczyce i się dostał na niestacjo, dostał nawet list gratulacyjny od sołtysa. Książek trochę za mało ambitni uczą się z: Bochenka, Sawickiego no i Szczeklika (ale tylko dużego) i to oni zachodzą najwyżej. A co do uczelni polecam tylko i wyłącznie WÓM, uniwersytet dla elit i kasty wyższej ale później dostaje się rabat -2 lata na robienie specek więc swoją wymarzoną zrobisz w 2 : )
    3 Punktów
  14. random

    Oceny na medycynie

    Nie. Macie 6 rok. Nie macie stazu wcale (przynajmniej wg aktualnych przepisow). Na takiej, ze idziesz gdzies z podaniem, i albo dostajesz zgode albo nie. Miejsca 'z uczelni' zwykle na zasadzie kto pierwszy ten lepszy, ale roznice miedzy uczelniami w tym zakresie sa mozliwe. Ale jak pewnie pamietasz gdzies w polowie naszych studiow pojawil sie genialny pomysl, zeby decydowala o tym wlasnie srednia. Na szczescia umarl smiercia naturalna. Spolecznosc internetowa nauczyla sie 'prawo nie dziala wstecz', tyle ze nauczyla sie sloganu, a nie tego co za nim stoi. W jaki sposob wprowadzenie teraz stazu klociloby sie z twoim planem studiow? Staz nie byl i nie ma byc czescia studiow. Studia skonczysz bez stazu. Wg dokladnie tego planu, ktory znasz. Nie ulegnie to zmianie. Wiec na co niby by to prawo dzialalo wstecz? A to ze do PWZ moze byc (znowu) wymagany staz do planu studiow ma sie dokladnie nijak.
    3 Punktów
  15. Sofia

    Matura 2016 - pogaduszki, nauka.

    Jeśli masz wątpliwości co do tego czy 1 jest przed 7 to albo dorośniesz i się ogarniesz, albo faktycznie nie idź na studia
    3 Punktów
  16. Trzyszcz

    Matura 2016 - pogaduszki, nauka.

    "jeśli nie musisz, to nie odpowiada" Bo co? Tylko odpowiedzi, które ci się spodobają? Jeśli nie musisz to nie idź na studia, bo się nie nadajesz.
    3 Punktów
  17. WAŻNE! Od 2016 r. ulegają zmianie zasady rekrutacji dla staromaturzystów sprzed 2005 roku. Absolwenci szkół średnich ponadpodstawowych nie piszą już Centralnego Egzaminu Wstępnego. Muszą natomiast złożyć deklarację i pisać normalny egzamin maturalny wg. zasad nowej matury (formuła od 2015 roku). Deklarację należy złożyć do 31 grudnia 2015 r. do dyrektora szkoły lub dyrektora OKE. Muszę ustalić co w sytuacji gdy ktoś obecnie mieszka w innym regionie kraju - czy obowiązuje go OKE szkoły czy jakoś inaczej. Nie wynika to wprost z informatora. 20150909_Informacja_MATURA_calosc.pdf
    3 Punktów
  18. Absolwent ponadpodstawowej szkoły średniej składa deklarację dyrektorowi okręgowej komisji egzaminacyjnej właściwej ze względu na miejsce zamieszkania absolwenta.
    3 Punktów
  19. lith

    Perełki

    @ -MatMati- : zresztą ja sobie całkiem dobrze radze jak mam sobie coś zrobić do jedzenia i posprzątać...więc nie wiem co macie na myśli "radzić na studiach"
    3 Punktów
  20. random

    Wgląd do matury - odwoływanie się od wyniku

    Hiszpanskiej inkwizycji.
    3 Punktów
  21. planapo

    Glony

    4 gatunki glonow Micrasterias: Micrasterias americana Micrasterias apiculata Micrasterias truncata Micrasterias rotata
    3 Punktów
  22. Temat dotyczy artykułu: http://biomist.pl/medycyna-zdrowie/zakwaszenie-blogerska-moda-czy-fakt-naukowy/5594 Zapraszam do komentowania, zadawania pytań i dyskusji.
    3 Punktów
  23. Keti

    Beskid Niski

    Niedawno po raz pierwszy odwiedziłam Beskid Niski, miejsce w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Przyrodnicza różnorodność robi bardzo duże wrażenie, przez trzydniowy pobyt wpadło mi sporo nowych gatunków roślin i zwierząt. Krajobrazowo "z okien samochodu" oraz z wycieczek pieszych obszar niesamowicie mi się podoba. Magurski Park Narodowy jest bardzo zalesiony, szlakami chodzi się bardzo przyjemnie..część pokonywałam bez większego wysiłku. Natykaliśmy się na budki gdzie można było usiąść i schronić się przed deszczem oraz duże i fajnie zaaranżowane miejsce ogniskowe. Na ogół trzymaliśmy się Krempnej, było tak cicho.. w miejscu noclegu samochody przejeżdżały parę razy dziennie..i były to głównie auta pracowników parku i ludzi którzy mieszkali w stacji parkowej. Wędrując szlakami napotkaliśmy jeden może samochód, ludzi raz widzieliśmy z daleka.. poza tym cisza i spokój tylko przyroda.. W siedzibie Magurskiego Parku Narodowego jest fajny sklepik z pamiątkami, dla miłośników gadżetów jak znalazł, nabyłam przepiękną metalową przypinkę z dziewięćsiłem. Koszulki i plakaty uśmiechały się do mnie natomiast jeśli chodzi o muzeum to "pokaz" oprowadzanie po wystawie wypchańców pozostawił niedosyt..aranżacja czterech pór roku bardzo fajna, i fragmenty krajobrazu zrobione bardzo realistycznie..w jesiennej wystawce z jeleniami nawet strumyk sobie spływa prawdziwy xd ale aż kusiło by porobić foty rzekotce, nietoperowi, ptakom... nawet kwiatki choć plastikowe bardzo realistyczne.. no ładna wystawa. Tylko pani która prowadziła pokaz (lektor gadał a zwierzaki i elementy ekspozycji były podświetlane) zawiodła, czasem wtrąciła tylko nazwę gatunku który nie był opowiedziany przez lektora..robiła to ze zniechęceniem, w trakcie pokazu nie wolno było robić zdjęć, można było fotografować po.. a grupa została od razu szybko wyproszona..nawet świateł nie zapalono. Smuci trochę jak w parkach narodowych pracują ludzie których kompletnie przyroda nie interesuje, a ta blondyna raczej była zainteresowana tym by mieć święty spokój i odbębnić. Planem jest powrót w te rejony jeszcze w tym roku, muszę tylko znaleźć tanie noclegi/pola namiotowe. Dałabym zdjęcia ale coś mi nie ładuje na stronach darmowych.. pewnie przez wolny internet, spróbuję dać chociaż kilka. Kilka ciekawostek: Storczyki..dużo storczyków, najwięcej storczyków w moim życiu dziko rosnących widziałam tam Tropy, oprócz standardowych kopytek borsucze łapki i wilcze, plus trochę kup..w tym z dwóch miejsc bankowo wilcze..duże złożone z sierści, kawałków kości, zębów i kopytka jakiegoś kopytnego,rozwaliłam i grzebałam patykiem xd Ptaki, zaliczyłam sobie orliki krzykliwe ..piórko włochatki i sporo drobnicy ptasiej, myszołowy, pliszki górskie.. Owady, dużo owadów Rozpucze się trafiły ze trzy, olbrzymi motyl.. chyba mieniak tęczowiec, dużo nowych ciem i motyli, mnóstw ciem i chrząszczy.. nie po identyfikowałam jeszcze wszystkiego XD ważki.. Salamandra plamista xd traszki, jaszczurki zwinki i żyworódka, kumaki górskie okupujące rowy wypełnione wodą Ssaki, dużo rogacizny xd sarny, jelenie i rude krówki Świetliki :DDD więcej grzechów w tym momencie nie pamiętam..
    3 Punktów
  24. Już dawno doszedłem do wniosku, że ocenianie kogokolwiek na podstawie jego orientacji seksualnej jest niedorzecznie płytkie. Od tego czasu oceniam ludzi tylko i wyłącznie na podstawie wyglądu.
    3 Punktów
  25. To jeszcze wypowiem się ja, ponieważ śmiem twierdzić, że mam info z lepszego źródła niż TVN, ponieważ mój chłopak pisał jednocześnie ten sam egzamin gdy to zdarzenie miało miescje. I wcale to tak pięknie nie wyglądało, ponieważ kolega Kamil po prostu nagle wstał i na cały regulator tonem bardzo roszczeniowym, oświadczył "Ta pani ściąga! TO NIEDOPUSZCZALNE! PROSZĘ JĄ WYPROSIĆ!". Moim zdaniem takie zachowanie wobec koleżanki z roku jest conajmniej chamskie, ponieważ on nie zwrócił uwagi osobie, która egzaminu pilnowała, tylko zrobił aferę na całą aulę piszących. I będę szczera, niemiecki na SGH to nie jest przedmiot pierwszej potrzeby, mój mężczyzna ledwo docipał do egzaminu, ponieważ ilość kolokwiów, idiotycznych kartkówek i projektów była tak duża, że nie było kiedy uczyć się innych przedmiotów, bo wszechobecny niemiecki wypełniał cały czas. Więc gwarantuję, że jeżeli dziewczyna już do egzaminu była dopuszczona, to na pewno się uczyła. Bo inaczej się nie dało. I ostatecznie, wolałabym pracować z człowiekiem, który nie wszystko wie, ale znajdzie sobie w jakiejś książce, zwróci się o pomoc do innego kolegi, czy zatrudni do papierkowej roboty swojego współmałżonka, niż z takim, który poleci z pyskiem do przełożonego, że piję kawę w pracy, albo wyszłam 8 minut wcześniej ze zmiany w piątek. A ta cała nagonka na ściąganie i nie-ściąganie mnie bawi, bo jeżeli SGH promuje nie ściąganie, to prawidłową reakcją asystentów i profesorów byłoby się zwolnić, jeżeli ktoś kiedykolwiek oszukiwał w taki sposób podczas swojej edukacji. Hipokryzja. I idiotyczne rozdmuchanie sprawy. A i jeszcze jedno dopiszę, nie studenta interesem jest, czy ktoś ściąga czy nie, lecz człowieka, który egzaminu pilnował. Wchodzenie w czyjeś kompetencje to gorsze zachowanie niż ściąganie z internetu tego, jak się pisze "przemysł ciężki ze szczególnym uwzględnieniem kopalni węgla kamiennego".
    3 Punktów
  26. Giardia Lamblia

    Reakcje metali z kwasami i wodą (tabelka)

    W internecie i podręcznikach maturalnych krąży wiele plotek i błędów; temat reakcji metali z kwasami zazwyczaj opisany jest po macoszemu. Poniższa tabela jest zestawieniem rzeczywistych produktów reakcji jakie powstają w danych warunkach. Przy korzystaniu z tabelki należy zwracać uwagę na przypisy (komentarze i adnotacje). https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0An8HQPdDf5OkdFdTMmpYaC1oV0k3T203Y250WFN6MWc#gid=0 Zapraszam do korzystania i - w razie wątpliwości - komentowania.
    3 Punktów
  27. Melatonina

    Poznajmy się na zdjęciach.

    Buka brazzers : D Melato i jej kujońskie okularki
    3 Punktów
  28. Kawa

    Poznajmy się na zdjęciach.

    Buka - kujon w całej okazałości:
    3 Punktów
  29. goodman

    Segregacja odpadów, a 'reforma śmieciowa'

    U mnie w mieście ludzie juz od dawna mają nawyk sortowania odpadów. Co z resztą dobrze widać i czuć. Robią to wg dwóch kryteriów podziału: I kryterium podziału: odpady palneodpady niepalneII kryterium podziału: odpady palne za dniaodpady palne nocą
    3 Punktów
  30. Sofia

    Złośliwa witryna

    Mam pytanie. Od kilku dni gdy próbuję otworzyć stronę pojawia mi się ostrzeżenie o złośliwym oprogramowaniu ( o coś takiego http://i.imgur.com/lYNBMmp.jpg ) Chciałabym w związku z tym spytać czy ze stroną wszystko w porządku? Czy to może z moim komputerem jest problem.... Nie chciałabym żeby okazało się że mogę złapać stąd jakiegoś wirusa, przed czym (nie wiem dlaczego) komp mnie ostrzega. Dodam że wchodząc na inne strony nic takiego mi się nie wyświetla...
    2 Punktów
  31. lith

    Projekt El Buscador

    Dzisiaj ruszają Zachęcam do śledzenia: http://dziennikelblaski.pl/327400,Wyprawa-przez-trzy-Ameryki-chca-rozpoczac-dorosle-zycie.html#axzz3wwcfUc4l
    2 Punktów
  32. random

    Wege?

    Daj namiar na grupe, potrzebuje tego wiecej. W tym temacie polecam tez najnowszy odcinek Food Emperora - mozna naprawic zlo na swiecie robiac beze.
    2 Punktów
  33. Wobec tylu mitów o Mordorze postanowiłem zrobić mały przewodnik po przedmiotach na ŚUM na I semestrze. Z racji, że sam jestem na I roku będzie on w miarę aktualny. Jeśli bedzie zbyt ogólnikowy lub będziecie chcieli wiedzieć więcej to piszcie w komentarzach, chętnie uzupełnię. Anatomia - I i II semestr Na każde zajęcia potrzebne będą: fartuch anatomiczny, czepek. Przedmiot nie jest specjalnie trudny, choć wymaga poświęceniu mu trochę czasu. Od tego roku obowiązujacym podręcznikiem jest Anatomia Graya, książka dość ogólnikowa, ale wszystko ładnie wytłumaczone. Pytania na kolokwiach są układane pod nią. Można też korzystać ze Skawiny, Pituchowej i też się da radę. Atlasy wedle uznania, najpopularniejsze to Netter, Sobotta i Yokochi. Stan preparatów zwykle pozostawia wiele do życzenia więc nie ma co spodziewać się na szpilkach jakichś mikroskopijnych tętniczek czy nerwów. Generalnie prowadzący nie wyciągają dużych konsekwencji jeśli się czegoś nie umie z danego tematu poza pewnymi wyjątkami. Wtedy trzeba zaliczac u prowadzącego dane ćwiczenie na katedrze. Na I semestrze żeby zaliczyć przedmiot trzeba zdać wszystkie kolokwia. Kolokwium jest teoretyczne (test prawda/fałsz) i praktyczne (szpilki). Zaliczenie od 65%, które jest liczne jako średnia arytmetyczna z procentowego wyniku ze szpilek i testu. Pytania z testu mogą się powtarzać w porównaniu z pytaniami z poprzednich lat. Teraz się to trochę zmieniło z racji nowego podręcznika. Na II terminach pytania z teorii zwykle są bardzo podobne po tych z I terminu. III terminy i dalsze są na II semestrze. W II semestrze ta sama zabawa, są wtedy IV terminy z niezdanych wcześniej kolosów, jeśli ktoś nie zdał z I semestru więcej niż jednego kolosa, pisze semestralkę. IV termin lub semestralka uniemożliwiają pisanie egzaminu w I terminie. Po zakończeniu programu nauczania w maju zajecia są dalej prowadzone. Są na nich preparaty ze wszystkich działów do powtórki przed egzaminem. Oprócz tego jest ogólnopolski konkurs z anatomii Scapula, do którego mogą przystąpić studenci, którzy zdali wszystkie koła w I terminie i maja z nich dobrą średnią. Najpierw są wewnętrzne eliminacje, potem kilka osób jedzie na konkurs. Konkursowicze mają zwolnienie, ci co biorą udział w eliminacjach termin zerowy. Egzamin z anatomii to 50 szpilek i 50 pytań na teście. W tym roku nie był on zbyt prosty, na teorii powtórzyły się może ze 2 pytania z kolosów, za to szpilki były łatwiejsze niż rok temu. Wszystkie zajęcia na katedrze anatomii w budynku uczelni na Ligocie. Histologia - I i II semestr Na każde zajęcia potrzebne będą: fartuch laboratoryjny, kredki, gładki zeszyt Obowiązujacy podręcznik to Histologia Sawickiego z 2012 r. Każde zajęcia zaczynają się od wejściówki, która jest 20-pytaniowym testem zamkniętym. Test obowiązuje tematu na dane zajęcia i jest dość szczegółowy i podchwytliwy. Pytania dotyczą powyższego podręcznika. Potem na zajęciach rysuje się preparaty widoczne na szkiełkach mikroskopowych. Żeby zaliczyć I semestr trzeba zdobyć odpowiednią liczbę punktów z wejściówek (średnio po 12 pkt z każdej wejściówki). Z powtarzalnością pytań z lat poprzednich jest bardzo różnie, ale powtórzyć je mimo wszystko warto jeśli ma się czas. W trakcie I semestru są jeszcze dwa repetytoria czyli testy polegajace na rozpoznaniu szkiełka i 2 szczegółów. Każde repetytorium to możliwosc zdobycia 2 pkt., które mogą zaważyć o zaliczeniu semestru. Na koniec semestru jest zaliczenie praktyczne, na którym trzeba rozpoznać 3 preparaty, w tym 1 szczegół. Zdanie tego pozwala na popełnienie 1 wiecej błędu na egzaminie praktycznym na II półroczu. Osoby, które z każdej wejściówki będą miały średnio po 16 pkt. i pozdawane wszystkie repetytoria, mogą liczyć na zwolnienie z egzaminu. W przypadku nieuzyskania punktów niezbędnych do zaliczenia semestru pisze się zaliczenie semestralne, które jest testem ze wszystkich wejściówek w semestrze. Niezaliczenie semestralki skutkuje potrzebą napisania jej w II półroczu. Na II semestrze to samo jeśli chodzi o pisanie wejściówek i walkę o zwolnienie. Po wypełnieniu programu, jeśli kilka zajęć, na których są przeglądy preparatów z całego roku i sprawdzanie zeszytów. Oprócz tego można przyjść na katedrę oglądać szkiełka a jakiś czas przed egzaminem (chyba ze 2-3 tygodnie) preparaty można oglądać na sali ćwiczeń (zwykle są tłumy i warto przyjść wcześniej). Egzamin praktyczny to 10 szkiełek z całego roku z wylosowanego zestawu. Można nie rozpoznać jednego preparatu i 2 szczegółów albo 3 szczegółów (uwaga, osoby, które nie zaliczyły w I semestrze, info wyżej). Cześć praktyczną muszą zdać także osoby ze zwolnieniem. Większość osób zdaje praktyczny. Niezdanie go skutkuje niedopuszczeniem do teorii, natomiast gdy zdamy praktyczny a nie zdamy teorii to nie musimy już powtarzać praktycznego. Egzamin teoretyczny jest dość kłopotliwy, w I terminie nie zdała go połowa roku. Gorąco polecam załatwienie sobie zwolnienia, by nie mieć już z tym do czynienia. Próg zaliczenia 65%, trochę pytań się powtórzyło z poprzednich lat. Zajęcia na Ligocie, na katedrze histologii. Biologia molekularna - I semestr Na każde zajęcia potrzebne będą: fartuch laboratoryjny, gładki zeszyt Obowiązujący podręcznik to Genetyka Medyczna Drewy, choć większość osób uczyła się z notatek sporządzonych na podstawie sylabusa (wykazu wymagań na dane ćwiczenie). Notatki taki zwykle ktoś wrzucał na grupę na fb albo dysk roku. Na każdych zajeciach jest wejściówka lub odpytywanie, które należy zdać. W przypadku niezdania trzeba zaliczyć je u prowadzącego by być dopuszczonym do kolokwium. W ciagu semestru są 2 kolokwia, trzeba je zdać by mieć dopuszczenie do egzaminu. Pytania z poprzednich lat powtarzaja się w małym stopniu, kolokwium jest dośc trudne, I termin jest na komputerach. II termin to po 1 pytaniu otwartym z każdego cwiczenia. III termin znowu na komputerach. Egzamin jest pisemny, pytania zamknięte, z powtarzalnoscią w stosunku do poprzednich lat różnie. II termin pisemny podonie jak I, III ustny. Po zdaniu egzaminu nasza przygoda z tym przedmiotem się kończy. Zajęcia na Ligocie. Biofizyka i informatyka - I i II semestr Na każde zajecia potrzebny będzie fartuch laboratoryjny Do zajęć można się przygtować korzystajac z Biofizyki Grzesika i Google. Najpierw chyba 3 zajęcia ze statystyki zakończone kolosem, który wszyscy zdają. Potem grupa zostaje podzielona na dwie ok. 10-osobowe sekcje. Kiedy jedna sekcja ma informatykę, inna ma w tym czacie biofizykę. Po kilku zajęciach zamiana. Na biofizyce robi sie różnie proste doświadczenia i zapisuje wyniki. Na informatyce robi się różne zadania na pakiecie biurowym na kompach z Windows 98. Na biofizyce są wejściówki, które i tak wszyscy zdają. Na drugim semestrze z wejściówkami podoba sytuacja. Ci z lepszymi wynikami mogą liczyć na zerówkę, która jest przysłowiową "herbatką u profesora" i wszyscy ją zdają. Dla pozostałych jest test, w tym roku powtórzyły się wszystkie pytania z 2014r. Nawet kolejność odpowiedzi była taka sama. Mimo to oceny są różne, pewnie je losują xD. Zajęcia na Ligocie. Zdrowie publiczne - I semestr Przedmiot, na którym nic nie trzeba, robic. Wystarczy słuchać o myciu rąk i historii ochrony zdrowia w różnych krajach. Kończy się on pisemnym (pytania zamknięte) kolokwium, do którego można się przygotować czytając prezentacje ze strony katedry i analizując pytania z porzednich lat. II termin jest ustny i jest w II semestrze, III termin prawdopodobnie pisemny. Wszystkie zajęcia są na Ligocie, oprócz jednego razu, gdy są prowadzone w budynku Sanepidu na ul. Raciborskiej w Katowicach. Medycyna ratunkowa - I semestr Na każde zajecia potrzebny będzie fartuch laboratoryjny i buty na zmianę Do nauki najnowsze wytyczne resuscytacji. Przedmiot uczący udzielania pierwszej pomocy, a także obsługi defibrylatora i stosowania niektórych leków. Zajęcia mogą się zaczynac od stresujacej wejściówki, zwłaszcza gdy jest ona przeprowadzana przez pewnego miłego pana, który daje 10 sekund na każdą odpowiedź. Zaliczenie jest teoretyczne i praktyczne. Test praktyczny polega na wykonaniu scenariusza, który dostaniemy na karteczce. Zazwyczaj sprowadza się to do wykonania resuscytacji z użyciem defibrylatora. Test teoretyczny jest zamknięty z możliwościa wieloktrotnego wyboru (trudny, duża część musi poprawiać). Pytania oparte o ww. wytyczne. Kolejne terminy na tych samych zasadach. Zajęcia są na Ligocie. Socjologia - I semestr Generalnie sytacja podobna jak ze zdrowiem publicznym. Warunki zaliczenia zależą od prowadzącego, niektórym można zaproponowac własne warunki. Zwykle jest to prezentacja lub jakiś prosty test. Zajęcia na Ligocie. Język angielski - I i II semestr Obecnie obowiazujacym podręcznikiem jest Medicine 1 (na II semestrze Medicine 2). W ciagu semestru są 2 kolokwia, których pytania mogą sie powtarzać w innych grupach, wiec warto pytać. Jeśli komuś nie uda się zdać w I semestrze to robi to w II semestrze. II semestr ta sama bajka. Zajęcia na Ligocie. Historia medycyny - II semestr Całkiem przyjemne zajęcia, na każdych w dwójkach lub trójkach przedstawia się prezentacje o danej epoce w medycynie. Prezentacja to warunek zaliczenia. Zajęcia na Ligocie, w CDiSM. Diagnostyka obrazowa - II semestr Zajęcia, na których ogląda się zdjęcia z rentgenów, tomografii, USG i innych i uczy rozpoznawać poszczególne struktury. Warto przed zajęciami mieć jakiekolwiek pojęcie co na nich będzie, bo jest taka luźna odpytka. Zaliczenie jest podobne nieco do szpilek z anatomii, tzn. na rzutniku pokazane są zdjęcia, należy opisać jaki to rodzaj zdjęcia i opisać zaznaczone struktury. Zajęcia na Ligocie, w Centralnym Szpitalu Klinicznym (zaraz obok uczelni). Psychologia - II semestr Nudnawy przedmiot, na początku kilka zajęć o zachowaniach człowieka itd. Potem na każdych zajęciach w dwójkach przedstawia się prezentację na wybrany temat. Warunkiem zaliczenia jest prezentacja, napisanie wywiadu z osobą przewlekle chorą i zdanie kolokwium o tematyce z wykładów (prawie wszyscy zdają od razu). Zajęcia na Ligocie, najpierw w Wydziale Nauk o Zdrowiu (zaadaptowany akademik), potem w CDiSM. Etyka - II semestr Luźne i całkiem przyjemne zajęcia, może się zdarzyć gównoburza o in vitro czy innej aborcji xD. Zaliczenie jest z ćwiczeń (pytania w poszczególnych grupach się powtarzają) i z wykładów (cześć powtarza się z poprzednich lat) Zajęcia na Ligocie, w CDiSM Genetyka - II semestr Zajęcia, których główną tematyką są choroby dziedziczne. Każdy musi przedstawić prezentację o wybranej chorobie. Plus jakieś wycinanie chromosomów i robienie drzewa genealogicznego swojej rodziny z uwzględnieniem chorób. Zaliczenie "z wykładów". Daję w cudzysłowie, gdyż wcale nie było tylko z wykładów. Była masa pytań z ćwiczeń i z biologii molekularnej z poprzedniego semestru. Zajęcia w CDiSM
    2 Punktów
  34. planapo

    Konkursy mikrofotografii

    Pochwale sie http://www.national-geographic.pl/aktualnosci/wkf,28,kategoria-krajobraz#photo Po tym jak zlikwidowali Olympusa brakowalo mi jakiegos punktu w kalendarzu, bo jesienny konkurs zawsze przypominal o tym zeby uporzadkowac co lepsze zdjecia i gdzies wyslac. Znalazlem kilka, w tym Wielki Konkurs Fotograficzny NG Polska. Postanowilem wziac udzial w kategoriach przyrodniczych oraz - niekonwencjonalnie - w kat. krajobraz. Zaskoczyla mnie i oczywiscie ogromnie ucieszyla wiadomosc o przebiciu sie przez wstepne sito (nadeslano 40k zdjec), nie spodziewalem sie wiecej, jesli juz to wyroznienia. Odbierajac glowna nagrode w kategorii mialem okazje powiedziec kilka slow, m.in. o nas, ludziach, ktorych mamy w kraju kilku, moze kilkunastu zajmujacych sie tym rodzajem fotografii na powazniej. I jeszcze cos co sam zawsze powtarzam, ale wczoraj z ust Martyny Wojciechowskiej padalo wiele razy, w kontrze na rownie wiele z ust laureatow, ktorzy mowili "udalo sie". Otoz nic sie ludziom w zyciu nie udaje. Jest wynikiem decyzji, pracy, wyborow, tego jakich ludzi spotkamy na drodze i czego sie od nich nauczymy. ================================================================ Jesli chodzi o konkursy to w tym momencie stricte mikrofotograficzny jest Nikon Small World, konkurs Olympusa w tym roku zlikwidowano. Pozostaje brac udzial w innych "ogolnoprzyrodniczych".
    2 Punktów
  35. Kawa

    Co nas wkurza / co nas smuci?

    Faust, to zgraj google na dyskietkę, będziesz miał całą wiedzę ziemi ^^
    2 Punktów
  36. Ja nie rozumiem tego nieustannego odwoływania się do tego, że nie wykarmi się dzieci, że nie kupi się chleba, że nie będzie się godnie żyło. Nakarmicie dzieci, kupicie chleb, będziecie godnie żyć. Chyba że godność zaczyna się na kolejnej polówce od Tommy'ego Hilfigera czy na nowym samochodzie co roku. Prawda jest taka, że jeśli ktoś poszedł na medycynę z myślą, że chwyci przysłowiowego pana boga za nogi od razu po studiach, pomylił kierunki. Może warto byłoby się cieszyć tym, że w ogóle ma pracę; że w dużej mierze to, jak potoczy się jego kariera, zależy od niego. To przywilej, który posiadają absolwenci niewielu kierunków. A to, że włożył dużo poświęcenia, czasu, energii w naukę? Przecież to przyniesie owoce- nie za rok, nie za dwa, może też nie za 5, ale przyniesie. +edit: Wielka odpowiedzialność? Jedni taką mają, inni nie. Znam lekarzy obarczonych naprawdę olbrzymią odpowiedzialnością i nie biegają z etatu na etat.
    2 Punktów
  37. lith

    Perełki

    @ -MatMati- : (Dzisiaj, 20:35)mnie motywują osobiście reklamy ING "Liczą się ludzie"
    2 Punktów
  38. Sandman

    Za dużo lekarzy

    Rozumiem obawy przed tym, że zamiast pensji w wysokości pierdyliarda monet będzie bezrobocie, ale są one raczej nieuzasadnione :> Bezrobocie lekarskie oczywiście istnieje - przede wszystkim w statystykach urzędów pracy (tzn. rejestrują się osoby bezrobotne, które w rubrykę zawód wpisują lekarz). Kolejny boom będzie niedługo, bo osoby, które skończą staż będą się rejestrować w oczekiwaniu na rozpoczęcie pracy na rezce/etacie/etc. W praktyce jednak lekarzy brakuje i da się znaleźć pracę o ile ktoś nie wybrzydza ;] Problemy mogą mieć jedynkowicze co najwyżej, ale oni też nie przymierają póki co głodem, mimo że NFZ nie kocha ich jakos specjalnie. W zależności od statystyk mówi się o tym, że wyjechało nawet 20% lekarzy (nie da się tego policzyć tak na dobrą sprawę). Całkiem sporo - co prawda obecnie ilość wyjeżdżających jest mniejsza, ale strumyk dalej płynie. Wyjazdy spowodowały zresztą o wiele większy problem - pojawiła się ogromna luka pokoleniowa. Średnia wieku specjalisty oscyluje na poziomie 50 lat, ale statystyczny pediatra ma 56 lat, a reumatolog czy laryngolog dobija do 60tki. Ogromna liczba specjalistów skończy wkrótce pracę (zwłaszcza w specjalizacjach zabiegowych) i nawet przy otwarciu kolejnych wydziałów lekarskich nie da się ząlatać tej dziury w perspektywie lat. Podsumowując - pracę znajdziecie raczej bez problemu i zarobicie na wille, samochody, kochanki, kochanków i insze zbytki ;]
    2 Punktów
  39. Liczyli, że coś więcej z tego będzie.
    2 Punktów
  40. Chemonk06

    Na poprawę humoru :)

    Myślę, że w celach wychowawczych dobrze jest mieć wózek dla bliźniaków nawet przy jedynaku. Gdy będzie większy można mu powiedzieć, że miał braciszka ale ten był niegrzeczny.
    2 Punktów
  41. -MatMati-

    Kursy Medicus - czy warto?

    Nie, nie warto...chodziłem na dużo lepszy kurs niż Medicusa i się przeliczyłem. Weź książki i matury rób bo te kursy wszystkie to ściąganie z ludzi hajsu.
    2 Punktów
  42. paatixx3

    Wyniki - CZEKAMY

    88 bio, 92 chemia <3 OKE Łomża
    2 Punktów
  43. MrBrightside

    WLK, II rok

    Jako że jutro egzamin z biochemii jestem w fantastycznym nastroju i mam mnóstwo czasu na pisanie takich elaboratów. xD 1. Biochemia Ten przedmiot nie wiem po co jest na tych studiach, ale jeśli chodzi o książki to tak: >Hajpej 2012, lubią brać z niego pytania żywcem wyjęte z tekstu, np tabelka z enzymami 3 enzymy są aktywne ufosforylowane, 3 nie, na kolosie 4 z nich w odpowiedziach i pytanie który jest ufosforylowany :v >Bańkowski. Ludzie mówią, że lepiej się to czyta niż Harpera, osobiście nigdy w ręce nie miałem. Wszystko co biochemiczne się ch*jowo czyta i taka jest niestety gorzka prawda > Wykłady. Nasz rok zaczął je namiętnie spisywać gdy na pierwszym czy drugim kolosie docent dał z nich tyle pytań o największe pierdoły, że głowa mała. Niestety spisywanie, a nawet czytanie tego później to koszmar, docent gdy mówi nie robi wdechów i wypowiada 3 słowa na sekundę. xD Oprócz tego polecam wykłady starego profesora, np. kolosa z hormonów można było u nas tylko na ich podstawie zdać i to dość wysoko. >Skrypt do ćwiczeń, najnowszy. Koniecznie najnowszy, bo katedra wydaje je co jakiś czas i zmienia normy, o które jest później milijon pytań na wejściówce. Ogólnie można pomijać tylko przecinki ucząc się tego, jak na histo. Katedra trochę eksperymentowała w tym roku, zarówno robiąc testowe kolosy jak i jednolite wejściówki dla całej tury, a nie odpytywanie u asystentów. O ile w pierwszym semestrze wejściówki były zamknięte, tak w drugim rozsmakowali się w otwartych pytaniach dziwnej treści i raczej nie nastawiałbym się na powrót abcd :C Natomiast egzamin praktyczny to formalność, dają instrukcje, mierzy się absorbancję i wychodzi. Praktyczno-teoretyczny to już inna para kaloszy, dają 5 czystych stron i trzeba się rozpisywać o normach i pierdołach. Wszystko ze skryptu. >Na seminariach robi się prezentacje, za które dodają punkty do 1. terminów kolosów, max 4. Opłaca się brać je w ciemno, bo to często waży o zaliczeniu. Natomiast nie ma co być ambitnym i szarpać się z robieniem nowych, jak można posklejać stare. Trochę jest na chomiku, ale każdy miał pewnie też w materiałach elektronicznych, więc warto się upomnieć. >Teczki. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się kupa makulatury, której jeden człowiek nie jest w stanie podnieść, ale zawiera dziedzictwo niezliczonych pokoleń studentów leku, którzy mieli ten zestaw wcześniej, a każdy uzupełniał je o nowe doświadczenia i notatki. Większości z tych papierów nigdy nie otworzycie, ale są tam m.in. piony, czyli opracowanie sylabusów z biochemii, część osób lubiła się z nich uczyć do kolosów. 2. Fizjologia >Tu powinna być jakaś książka, ale szybko się przekonacie, że na książkach na tej katedrze daleko nie zajedziecie. Podstawą do zaliczenia seminariów są wykłady pani profesor, to nic, że są spisane z 2003, bo ona rzuca nawet te same suchary po dzień dzisiejszy xD (niebywała długość nerwu kulszowego u Michaela Jordana, objawy mowy skandowanej u posła Czarneckiego, etc). W drugim semestrze są spisane nowsze wykłady z 2014 roku, gdyż na OUN, receptory i nerkę pani profesor poświęca bardzo dużo czasu. Egzamin jest też oczywiście na podstawie wykładów. >Slajdy. To również wykłady, ale w postaci tego, co jest wyświetlane na rzutniku. I jeśli chodzi o wartość merytoryczną, to mają nawet ją większą niż lity tekst, bo profesorka czasem się przejęzyczy, albo nieświadomie sama sobie zaprzeczy, natomiast na slajdach tego nie ma. Niestety ciężej się to czyta, bo nieraz strona zawiera same schematy, ale jak wspominałem wyżej, materiały z teczek przez wiele rąk już przechodziły i zazwyczaj co ważniejsze kwestie są wynotowane z boku. >I teraz książka Każdemu z fizjologią kojarzy się pewnie Konturek, osobiście nigdy nie używałem, a zdałem. Na podstawie kontura spisane są bodajże ujotowe skrypty tzw "stasie" i np endokryny są tam fajnie zrobione. Profesorka natomiast jest tłumaczem fizjologii Ganonga i raczej z tej książki się u nas korzysta. Traczyk był nieraz na wykładzie hejtowany, więc nie polecam. >Skrypt co ćwiczeń na ćwiczenia oczywiście. Na ćwiczeniach nie ma wejściówek i to raczej forma lajtowej przerwy pomiędzy kolejnymi seminariami (sem i ćw są naprzemiennie co tydzień), niemniej na koniec jest egzamin praktyczny z fizjo, na który trzeba wykuć ten skrypt na pamięć :v Co zrobisz, nic nie zrobisz. >Bazy do egzaminu jak najbardziej, co roku się powtarzały pytania, nam jednak zmienili. Polecam ogarnąć bazy english division, gdyż dr Larysz Brysz układa pytania nam i im. 3. Immunologia Ta katedra i ten przedmiot to jest ogólnie kosmos i w sumie nie wiadomo z czego się uczyć, żeby ich zadowolić... > Gołąb. To podręcznik niby obowiązkowy, ale na egzaminie nie ma z niego pytań. Skupia się na części teoretycznej immunologii, z resztą na zajęciach jest to samo, zaś egzamin zawiera pytania typowo kliniczne, na które w większości próżno szukać tam odpowiedzi. Niemniej w czasie nauki na zajęcia, to Gołąb powinien być najwyższą instancją weryfikowania wiadomości, bo w razie czego można się na niego powołać. Chociaż moja asystentka akurat wszystko wiedziała lepiej, a Western blot zaliczałem 4 razy, bo jej definicja tego procesu różniła się od tej, która jest wszędzie xD > Prelekcje to szybki sposób do ogarnięcia tematu, ale mają one już parę lat i niestety w wielu miejscach są nieaktualne. Do tego asystenci na każdych ćwiczeniach się żalą, że się z nich uczymy i chamsko dają pytania o te właśnie nieaktualne kwestie. Co kto woli. > Katedra zaczęła wrzucać jakieś nowe prelekcje na swoją stronę, ale nie wiem czy jest sens się z tego uczyć. Nam to zaczęli wrzucać pod sam koniec i nikt do tego w sumie zbytnio nie zaglądał. >Baz do egzaminów jest multum, ale ta katedra albo nie powtarza, albo powtarza mało. Ogólnie immuny to koszmar </3 4. Patomorfologia >Robbins to obowiązująca książka i z niej są układane pytania. Niemniej uczenie się z tego na cotygodniowe zajęcia to niezły masochizm. Nikt chyba nie czytał 200 stron o płucach, gdy ma się na głowie biochemię i fizjo. Niemniej nawet nieźle się to czyta, chociaż nie ma się za bardzo na to czasu na 2. roku. Warto mieć i zaglądać, ale bazować na tym to ciężko. >Są jakieś skrypty, których nie używałem, ale są tam rzeczy o które pytają. Ogólnie Robbins w wersji mikro. > Pytania się powtarzają na wejściówkach od lat, więc wystarczy w sumie przerabiać tylko je. Wejściówki są opisowe i zawierają pytania w stylu "obraz mikro raka drobnokomórkowego płuca". Przed oglądaniem szkiełek i wejściówkami jest 2-godzinna prelekcja na której jak się uważa można sporo ogarnąć z obowiązującego tematu. Istotne, że wejściówki nie są wcale na każdych zajęciach, tylko zależy na jakiego się trafi asystenta, natomiast mając zajęcia w pon/wt ma się sporą szansę na pójście na sekcję i wtedy bankowo nie ma wejściówki > Przydatne są fotki preparatów, bo kolosy mają niestety część praktyczną. 5. Higiena Jest jakaś książka. Absolutnie nie kupować Przed egzaminem wystarczy przejrzeć opracowania. 6. Angielski W teczkach są gotowe prezentacje, których na 2. roku trzeba zrobić dwie. Mając gotowe oszczędza się czas. 7. Jakieś prawo, promocje zdrowia, onkologie, fakultety i inne pierdoły - tutaj nie potrzeba nic, zawalą tylko czas jak psycho i socjo Powodzenia na 2. roku! Have fun :v
    2 Punktów
  44. Zwracam uwagę na zbieżność imion - Kamil. Przypadek....? Po pierwsze - które TWOJE prawo łamie? Po drugie - o czym już pisałem. Postawa wyższości moralnej i nieuzasadnionej powinności - którą nazwałeś prawością - to nic innego jak pretensjonalne, całkowicie antysocjalne zachowanie, które nic dobrego nie wnosi, a jedynie ma na celu zrobić komuś na złość, utrudnić życie. Czysty egoizm. Doprawdy postawa godna pochwały (pożałowania). Przypominam, że to był egzamin z języka niemieckiego. Nie każdy ma głowę do języków (ja niemieckiego nigdy nie trawiłem) i jak najbardziej rozumiem ściąganie na tego typu zaliczeniu. Myślę, że ktoś, kto ukończy SGH bez znajomości języka niemieckiego (prawdopodobnie nie dostajesz żadnego papierka, to nie jest germanistyka - ewentualnie jakiś wewnętrzny) nie będzie jakoś specjalnie odstawać od reszty na rynku pracy. Nawet jeżeli zamieści sobie w CV notkę, że mówi biegle w tym języku - to się bardzo szybko samo zweryfikuje. Można zrobić dokładnie to samo nie studiując na SGH - nie ma żadnej różnicy. Także proponuję skończyć z tym patosem, póki jeszcze się da. Nie ma nic gorszego od nadgorliwości. Tym bardziej w stosunku do innych i to w tak nieładnej wersji, jak donosicielstwo. Bezpodstawne donosicielstwo.
    2 Punktów
  45. Rammar

    Jestem stąd...

    I jak tu nie kochać Wrocławia?
    2 Punktów
  46. Giardia Lamblia

    Protest maturzystów

    Akurat dyskusja została sprowadzona na dno przez Twoje, @@Calvin, quasi-argumenty i niezrozumienie wydawałoby się dość prostej kwestii. To jest fakt, że arkusz starej formuły z chemii był trudniejszy (nie trudny, trudniejszy) od arkusza nowej formuły. To nie jest czyjeś subiektywne przemyślenie. Tak jak pisałem każdy, kto jest w stanie wykazać się choć odrobiną zdolności intelektualnych, bez mniejszych problemów to zrozumie. Jeżeli nie zrobi tego, to będzie gównoburzyć - całkowicie się myląc. To już od Ciebie zależy po której stronie staniesz. No ale trzeba wytworzyć 2 strony zupełnie zbędnej dyskusji o czymś oczywistym. Art. 70 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Wiadomym jest, że każdy, żeby dostać się na studia stacjonarne, musi zdać maturę. Bez wyjątku. Tutaj mamy pierwszy punkt realizujący "równy dostęp". Teraz - w ramach równego dostępu do wykształcenia - wydawałoby się, że sam egzamin maturalny nie może faworyzować nikogo. Jeżeli pojawiłaby się tutaj nierówność (jedna grupa ma łatwiejszy egzamin, druga trudniejszy), to byłoby to jawne łamanie konstytucyjnych praw kandydata na studia wyższe. Tak, matura z chemii ewidentnie została źle ułożona i faworyzowała jedną grupę. Tylko tutaj jest shitstorm - nikt o biologii, czy innych przedmiotach nie mówi. Tam widać nie było do czego się doczepić.
    2 Punktów
  47. Trzyszcz

    Klucz odpowiedzi

    Klucz odpowiedzi tworzony przez lekarza, studenta kier. lekarskiego, biologa. Na bieżąco aktualizowany. Random Giardia Lamblia Uzupełnienie i korekta: Trzyszcz Uwagi na temat klucza: http://forum.biomist.pl/uwagi-do-klucza-t1646.html/ Dyskusja na temat konkretnych zadań w osobnych wątkach! (także uwagi do klucza- zacytować fragment, dopisać swoja uwagę i wrzucić do odpowiedniego wątku: http://forum.biomist.pl/arkusz-dla-pisz%C4%85cych-pierwszy-raz-f150.html/ Arkusz dostępny na stronie CKE: http://s340887347.domenastandartowa.pl/cke/_EGZAMIN_MATURALNY_OD_2015/Arkusze_egzaminacyjne/2015/formula_od_2015/MBI-R1_1P-152.pdf Zadanie 1 1.1 C: rekin, tuńczyk E: żółw 1.2 D, E, F 1.3 D Zadanie 2 W szorstkiej siateczce endoplazmatycznej zachodzi synteza białek - początkowy wzrost radioaktywności tego organellum związany jest z wbudowywaniem radioaktywnych aminokwasów do syntetyzowanych tam białek, a następujący po nim spadek z przemieszczaniem zsyntetyzowanych białek do aparatu Golgiego. Aparat Golgiego odpowiada za potranslacyjną obróbkę białek - początkowy wzrost aktywności związany jest z przemieszczeniem do niego białek z radioaktywnymi aminokwasami z szorstkiego ER, a następujący po nim spadek z transportem gotowych do wydzielenia poza komórkę białek w stronę błony. Zadanie 3 1. T (dyskusyjny udział II u człowieka, ale mechanizm, choć mało wydajny, każe skłaniać się jednak ku T, bez względu na to, że jego główną funkcją jest usprawnienie wymiany gazowej) 2. N 3. T Zadanie 4 4.1 Przykłady prawidłowych odpowiedzi: Zarówno mitochondria jak i chloroplasty posiadają własny materiał genetyczny kodujący niektóre z białek tych organelli (dodatkowo jest on podobny do tego bakteryjnego- koliste DNA). Zarówno mitochondria jak i chloroplasty posiadają własne rybosomy, które są takiego samego typu (70S) i podobnej wielkości jak rybosomy prokariotyczne. Nowe mitochondria i plastydy tworzą się wyłącznie w procesie przypominającym podział komórki (nie powstają de novo). Zarówno mitochondria jak i chloroplasty są otoczone podwójną błoną białkowo-lipidową. 4.2 Fałsz - wtedy powstaje gradient stężenia H+. Synteza ATP zachodzi w kolejnym etapie, dzięki białku - syntazie ATP. 4.3 Jest aktywny - zachodzi wbrew gradientowi stężeń i jest do niego potrzebna energia z transportu elektronów. 4.4 Zbyt wysoka temperatura może doprowadzić do denaturacji cieplnej białek (np. syntazy ATP) co uniemożliwi pełnienie im swojej funkcji. 4.5 ATP powstaje w fazie zależnej od światła. Jest on następnie zużywany do fosforylacji jednego z intermediatów cyklu Calvina w fazie ciemnej - etapu niezbędnego w procesie syntezy cukrów. Kontrowersja: NE podaje: "Faza ciemna (cykl calvina) jest to proces redukcji dwutlenku węgla przy udziale NADPH H+ I ATP (siły asymilacyjnej) powstałej w fazie jasnej i wbudowywania go w związki organiczne" a powinno być: "Faza ciemna (cykl calvina) jest to proces redukcji dwutlenku węgla i wbudowywania go w związki organiczne oraz syntezy cukrów prostych przy udziale NADPH H+ I ATP (siły asymilacyjnej)." (ATP nie bierze udziału w redukcji CO2. Fosforyluje 3-fosfoglicerynian do 1-3-bisfosfoglicerynianu) Na tej podstawie istnieje pewne prawdopodobieństwo, że CKE będzie uznawać błędną odpowiedź mówiącą o tym, że ATP jest wykorzystywane do redukcji CO2 Zadanie 5 5.1 1. P 2. F 3. F 5.2 Bakterie brodawkowe przekształcają nieprzyswajalny przez rośliny azot atmosferyczny w przyswajalny przez nie amoniak, co po dalszych przekształceniach umożliwia im syntezę bardziej złożonych cząstek, takich jak białka. Bakterie należące do destruentów rozkładają martwą materię organiczną, m.in. na przyswajalne dla roślin związki azotu jak np. NH4+. 5.3 Bakterie nitryfikacyjne // Chemosynteza/nitryfikacja lub bakterie denitryfikacyjne // denitryfikacja/oddychanie beztlenowe Zadanie 6 6.1 P, F, F 6.2 II - skoro osoba jest zdrowa, tj. nie jest zainfekowana w danej chwili HBV, to w jej krwi nie występują antygeny tego wirusa. W wypadku wykrycia przeciwciał u zdrowej, nieszczepionej osoby, wiadomym jest, że musiała ona w przeszłości mieć inny kontakt (niż w szczepionce) z wirusem, np. być chora. Są one obecne we krwi przez jakiś czas po przebytej infekcji. 6.3 III - technika PCR pozwala na powielanie materiału genetycznego niezależnie od tego, czy na początku było go dużo, czy też mało. Po powieleniu można przystąpić do dalszej diagnostyki w celu wykrycia z jakiego rodzaju wirusem mamy do czynienia (np. z użyciem mikromacierzy, lub też western blot). Zadanie 7 7.1 Równomierne oświetlenie powoduje, że fotosynteza (a wiec i wytwarzanie tlenu) przebiega z podobną intensywnością w całej objętości chloroplastu - efektem jest równomierne rozmieszczenie wszystkich obecnych tam bakterii w bezpośrednim pobliżu chloroplastu. 7.2 Problemy: 1, 3 Wnioski: 2, 5 7.3 Nie można - w zestawie B mimo równomiernego oświetlenia bakterie nie były równomiernie rozmieszczone. Podobnie w zestawie A - mimo użycia identycznego światła w dwóch miejscach zestawu bakterie zgromadzone były jedynie przy jednym z nich. Można więc wnioskować, że to nie światło jest czynnikiem determinującym rozmieszczenie bakterii. Zadanie 8 8.1 Obecność zielonych liści zdolnych do prowadzenia fotosyntezy (dlatego półpasożyt, a nieautotroficzny organizm) oraz jednoczesna obecność ssawek zdolnych do pobierania wody wraz z solami mineralnymi od zaatakowanego gospodarza (dlatego półpasożyt, a pasożyt). 8.2 Drewno (ksylem) Naczynia Zadanie 9 9.1 Alternatywna wersja wykresu (Yaku): http://i.imgur.com/70orSzE.jpg 9.2 9.3 dyfuzji // niższe // wyższe 9.4 Ponieważ krew docierająca do płuc tętnicą płucną i dalej w sąsiedztwo pęcherzyka ma mniejsze ciśnienie parcjalne tlenu, niż powietrze w pęcherzyku. Tlen dyfunduje do krwi zgodnie z gradientem. Stąd jego ciśnienie parcjalne we krwi wypływającej z włośniczek pęcherzyka, a dalej w żyle płucnej jest wyższe. Następnie krew ta jest rozprowadzana po organizmie, gdzie tlen zostaje użyty do oddychania komórkowego. Krew o obniżonym ciśnieniu parcjalnym tlenu wraca do płuc tętnicą płucna i obieg się zamyka. Zadanie 10 A - humoralna B - komórkowa C - nieswoista D - swoista Zadanie 11 11.1 Współczulnej, ponieważ jego aktywność prowadzi do zwiększenia częstości skurczów serca, a więc prowadzi do efektywniejszej dystrybucji np. tlenu do mięśni. Dzięki temu wykonywana przez nie praca może być intensywniejsza, co ułatwia reakcję organizmu w sytuacjach zagrożenia. 11.2 Aktywność części współczulnej układu autonomicznego pozwala na optymalne przekierowanie zasobów organizmu w sytuacjach zagrożenia. Po jego ustąpieniu układ przywspółczulny zmniejsza aktywność organizmu jako całości, stosownie do zmniejszonych potrzeb, oraz aktywizuje układ pokarmowy do trawienia i przyswajania pokarmu. Odbudowywane są rezerwy energetyczne organizmu, co w sytuacji kolejnego zagrożenia umożliwi stosowną reakcję. Zadanie 12 12.1 ♀DD x dd♂,♀dd x DD♂, ♀Dd x DD♂, ♀DD x Dd♂, ♀DD x DD♂ powinni też uznawać: DD x dd, Dd x DD, DD x DD 12.2 B - obecność antygenów Rh na erytrocytach ojca oznacza, że może on przekazać dziecku allel kodujący ten antygen. Matka jest Rh-, czyli jakikolwiek jej kontakt z antygenami Rh (w tym dziecka Rh+ np. przez uszkodzone łożysko) spowoduje wytworzenie przeciwciał anty-Rh i w efekcie może doprowadzić do konfliktu serologicznego między dzieckiem i matką. Zadanie 13 B Zadanie 14 14.1 Po przejściu ze słonecznego miejsca - gdzie większość fotoreceptorów (w tym pręcików) jest niepobudliwa i ma rozłożony barwnik wzrokowy - do miejsca ciemnego - gdzie potrzebna jest pobudliwość dużej liczby pręcików - komórki potrzebują czasu do resyntezy barwnika. Dopiero kiedy odpowiednio duża ilość pręcików stanie się znowu pobudliwa (poprzez resyntezę barwnika) kontury przedmiotów zaczną być zauważalne. 14.2 Witamina A niezbędna jest do syntezy retinalu - składnika barwnika wzrokowego. W Wypadku jej niedoborów pogarsza się funkcja fotoreceptorów ze względu na niedobór tegoż barwnika. Widzenie po zmierzchu wymaga szczególnie dużej ilości czynnych pręcików, dlatego przy niedoborach witaminy A widzenie po zmierzchu będzie upośledzone. Zadanie 15 15.1 Dwuliściennych, na co wskazuje pierzaste unerwienie oraz wyraźne zróżnicowanie liścia na ogonek i blaszkę. 15.2 Bulwiaste poszerzenia korzenia, pozwalające na odkładanie dużej ilości związków, wskazują na magazynującą funkcję korzenia. Zadanie 16 16.1 Transpiracja 16.2 Żeby sprawdzić, czy w środowisku (powietrzu) pojawia się w wykrywalnych stężeniach wcześniej niewykrywalna tam woda pod postacią pary wodnej, czyli czy woda paruje z liścia. Objaśnienie: Istotne jest także to, że zmienił kolor później niż dwa pozostałe papierki- najpierw ten na dolnej stronie liście (dużo aparatów szparkowych), potem ten na górnej (mniej), a na koniec ten, który nie miał bezpośredniego kontaktu z liściem (woda musiała na skutek transpiracji dostać się do powietrza i dopiero dotrzeć do papierka)- więc można było napisać coś o tym porównaniu tempa w jakim papierki zmieniały kolor. Nie jest to próba kontrolna. Próba kontrolna byłaby np. gdyby papierek umieszczono pod drugim kloszem (też z probówką i wodą z naniesioną warstwą oleju ale bez liścia). Czyli służyłaby do sprawdzenia czy nie mają tu wpływu inne czynniki niż badany liść- to jest właśnie istota próby kontrolnej. A tutaj ten papierek był częścią próby doświadczalnej, też miał na niego wpływ badany liść. 16.3 II C Zadanie 17 Zaobserwowano kwitnienie rośliny dnia długiego pomimo warunków dnia krótkiego. Związane jest to z wytwarzaniem przez część będącą rośliną dnia krótkiego - dla której zapewniono optymalne warunki kwitnienia - substancji, które po dostaniu się do rośliny dnia długiego wywierają tam swoje działanie powodujące kwitnienie. Zadanie 18 18.1 aabb, aabB, aaBB, aAbb, AAbb 18.2 AB Ab aB ab AB AABB AABb AaBB AaBb Ab AABb AAbb AaBb Aabb aB AaBB AaBb aaBB aaBb ab AaBb Aabb aaBb aabb Rośliny różowe, rośliny białe 9 (różowe) : 7 (białe) 18.3 F, F, P Zadanie 19 19.1 III-rzędowa - obecność mostka dwusiarczkowego w obrębie łańcucha A IV-rzędowa - insulinę tworzą dwa łańcuchy polipeptydowe połączone mostkami dwusiarczkowymi 19.2 Peptyd 1. - ponieważ delecja 4 nukleotydów (ilości niebędącej wielokrotnością 3) spowoduje przesuniecie ramki odczytu i zmianę sekwencji wszystkich kolejnych wbudowywanych aminokwasów. W peptydzie 2., chociaż delecji uległo więcej nukleotydów, to doszło jedynie do pominięcia 3 aminokwasów w strukturze białka - kolejne będą wbudowane w kolejności jak przed mutacja. 19.3 Metionina // Alanina 19.4 Nie, kolchicyna działając na wrzeciono kariokinetyczne może spowodować nondysjunkcję lub inne zmiany związane z ilością chromosomów w komórkach potomnych, a nie mutacje związane z delecja krótkich fragmentów DNA. Zadanie 20 20.1 Konkurencja między gatunkami Balanus balanoides i Chthamalus stellatus zawęża niszę Chthamalus s. tak, że jego nisza zrealizowana jest znacznie mniejsza niż jego nisza podstawowa. 20.2 T, N, N 20.3 Ze względu na życie w skupiskach pąkle nie muszą poszukiwać partnera do rozmnażania. Zadanie 21 21.1 1 - drapieżnictwo 2 - mutualizm 21.2 Konwergencja - rośliny te nie są blisko spokrewnione, jednak wykształciły podobny system pułapek w kształcie dzbanków. 21.3 Obecność mrówek i ich odchodów bogatych w związki azotowe stwarza lepsze warunki do rozwoju. Dlatego dzbaneczniki pozbawione mrówek, a wiec i dostępu do dobrego źródła przyswajalnych związków azotowych, są skarlałe. Zadanie 22 22.1 Niska liczebność populacji oznacza małą pulę genową. Zwiększa się ryzyko krzyżowania się osobników spokrewnionych, a efektem takiej krzyżówki może być ujawnianie się niekorzystnych recesywnych cech, czasem letalnych, a czasem drastycznie skracających czas życia (predyspozycje do nowotworów, i innych chorób). 22.2 Tworzenie korytarzy umożliwiających szympansom przechodzenie na tereny innych populacji i koniec końców krzyżowanie się ze sobą. Dzięki temu zwiększa się różnorodność genetyczna osobników w obrębie danej populacji (dostają geny innej populacji)
    2 Punktów
  48. 2 Punktów
  49. placek

    Biolog vs lekarz

    Ogólnie wielu cudnych ludzi uczepiło się tego powołania jak rzep do psiego ogona. Tak jak by nie było innych motywacji do pójścia na ten kierunek, a już o wielu składowych które zadecydowały o wyborze mowy nie ma. Dohtóry z "Powołania" myślą zero-jedynkowo czyli albo chcysz pomagać ludziom albo jesteś pazernym na kase bucem. Śmieszne jest to tylko, że osoby takie jakoś nie chcą iść na pielęgniarstwo czy masę innych kierunków gdzie również można nieść pomoc bliźniemu ciekawe czemu a o wolontariacie mowy często też nie ma. Całe "powołanie" chyba najczęściej używane jest przez licealistów no i ludzi z wczesnych lat studiów albo ludzi nie związanych z całym tematem, słowo to przypomina trochę taki typowy cytat Paulo Coehlo. A tak naprawdę moim zdaniem całego tego "powołania" nie ma no bo skąd ja je niby mogę mieć jak jeszcze w ogóle nie pracowałem w zawodzie i nie wiem jak to wszystko wygląda, a zapewne wygląda zupełnie inaczej od wyobrażeń wszystkich "doktorów judymów " wypowiadających się na ten temat Moim zdaniem dobry lekarz to taki który solidnie wykonuje swoją pracę oczywiście pobudki jakie kierują nim też mają na to wpływ ale ów pobudki na każdego działać mogą inaczej wcale nie jest powiedziane że jak ktoś nie ma "powołania" bd złym doktorem (i nie chce pomagac) może być wręcz bardzo dobry Mam o wiele lepsze zdanie o osobach które potrafią normalnie uzasadnić swój wybór ( typu: że intresuje na razie ich ta tematyka, pewność zatrudnienia, możliwość jakiegoś rozwoju itp itp) niż cały swój wywód zamykają pustymi słówkami "od dziecka czułem powołanie by pomagać ludziom" W końcu jak ktoś chce pomagać to nie musi się tym chwalić i informować o tym cały świat : )
    2 Punktów
  50. Sandman

    Poznajmy się na zdjęciach.

    Porno xD
    2 Punktów