Antymateria

Leki tylko z Apteki - petycja

25 posts in this topic

Myślę, że jak jakieś niepowołane ręce chcą dorwać się do leków, to i tak się do nich dorwą, chociaż wprowadziłabym jakieś ograniczenie wiekowe(niekoniecznie 18 lat) na zakup leków poza apteką. 

0

Share this post


Link to post

Myślę, że jak jakieś niepowołane ręce chcą dorwać się do leków, to i tak się do nich dorwą, chociaż wprowadziłabym jakieś ograniczenie wiekowe(niekoniecznie 18 lat) na zakup leków poza apteką. 

 Pokazywanie dowodu żeby kupić sobie Apap na ból głowy albo Espumisan? Serio? 

 

I też jestem na nie, podzielam zdanie litha. W pewnych sytuacjach docenia się ze można iść do najbliższego supermarketu niż latać pół dnia szukając apteki

0

Share this post


Link to post

Wiadomo, leki to nie cukierki, ale nie można z nich robić tez jakichś narkotyków, przez które ludzie mają zawały, raka i niedojebanie.

1

Share this post


Link to post

mi to lotto, bo mam kilka aptek w odległości ~5 min. ale z perspektywy kogoś niemającego tego komfortu skłaniam się bardziej w tę stronę -

 

Jestem na nie. 

 

Docenicie tabsy na stacji jak się obudzicie w sobotę po imprezie z bólem głowy, zajebista zgagą po wczorajszym bimbrze i szturmującą kackupą po opitolonym w drodze powrotnej kebabie (z tych co pieką dwa razy). Powodzenia wtedy w szukaniu apteki mającej dyżur...

0

Share this post


Link to post

Taka osobista dygresja: jeśli ktoś napisałby petycję która zakazałaby, a przynajmniej znacząco ograniczyła wyświetlanie reklam leków w telewizji to byłabym jak najbardziej za. Zwłaszcza tych wszystkich durnych suplementów na zimne dłonie, ciepłe dłonie, niedobór magnezu, dobre wchłanianie magnezu, dobre krążenie magnezu, i mój hit: NA ZAKWASZENIE. Nie dość że człowieka coś trafia jak siedzi przed telewizorem i przez 15 minut słucha jak Goździkowa albo inna Cichopek poleca swoje suplemenciki i tableteczki na wszystko, to jeszcze IMO tu just spora przyczyna nadużywania leków. Bo się ludzie naoglądają głupich reklam, wierzą w nie i nagle okazuje się że tabletka na odkwaszenie, zimne dłonie i drgające nogi jest im niezbędna do życia. A jak tylko głowa lekko zacznie pobolewać to już paracetamol+iboprofen, bo jedno to za mało....

 

Na coś takiego na pewno byłoby więcej chętnych.

0

Share this post


Link to post

Przede wszystkim ktoś musiałby się porządnie zająć rynkiem suplementów, bo to zupełna samowolka. Firmy robią preparaty nie działające, na wymyślone choroby albo niezawierające substancji czynnych. Super środki z magnezem bez magnezu, remedia na różne choroby z właściwie takim samym składem - ziółka i witaminki.

 

Nie mówiąc już o liczbie i częstotliwości reklam.

 

Reklamowanie tego chętnie bym ograniczyła.

0

Share this post


Link to post

Bo się ludzie naoglądają głupich reklam, wierzą w nie i nagle okazuje się że tabletka na odkwaszenie, zimne dłonie i drgające nogi jest im niezbędna do życia. A jak tylko głowa lekko zacznie pobolewać to już paracetamol+iboprofen, bo jedno to za mało....

 

Pamiętam 70-80 letnie pacjentki, które miały małą torebkę leków na receptę, większą tych bez recepty i wielką torbę supli na piękne włosy, paznokcie i gładką skórę :>

 

W Norge nie ma tego problemu, bo nie ma pierdyliarda supli i całej masy leków bez recepty z paracetamolem czy ibuprofenem :> Ogólnie leków jest mniej,a mimo to ludzie jeszcze nie pomarli. Co ciekawe antykonpcecja "po" jest do kupienia w hipermarkecie.

 

Samą petycję w sumie rozumiem - apteka na lekach OTC zarabia (zwłaszcza teraz w dobie takich, a nie innych przepisów refundacyjnych), więc aptekarze chcą ograniczyć obrót pozaapteczny. Faktem jest też to, że na wielu stacjach czy w sklepach leki są przechowywane w bardzo dziwnych warunkach i w niektórych z nich nigdy bym żadnego leku nie kupił.

0

Share this post


Link to post

Przede wszystkim ktoś musiałby się porządnie zająć rynkiem suplementów, bo to zupełna samowolka.

 

A szczególnie ze sprzedażą suplementów na siłowniach. Tam to nawet 14, 15 latki nie mają większego problemu z ich nabyciem. Gorzej ze stosowaniem -  często takie młode osoby myślą, że jak więcej zażyją to efekt przyrostu mięśnia będzie większy. A później wychodzą różne skutki dużego nadmiaru białka w diecie...

 

Słyszałem ostatnio o chęci wprowadzenia przez MZ ograniczenia w sprzedaży leków z pseudoefedryną, kodeiną, DXM etc. Polegałoby to na tym, że można kupić tylko jedno opakowanie.  Ale przecież i tak nie uchroni to przed zażywaniem tych leków niezgodnie z przeznaczeniem (wystarczy rundka po kilku aptekach w mieście). Co Wy sądzicie o tym projekcie ministerstwa?

0

Share this post


Link to post

Mi chodzilo o oklamywanie ludzi w reklamach. Zwykla nieprawde o niedzialajacym suplemencie.

0

Share this post


Link to post

Marran, wiem o co Tobie chodziło. Sam jestem przerażony poziomem niektórych reklam leków.

Ale co tu mówić, wystarczy spojrzeć na obrazek poniżej :D

 

reklama_lekow_uczy.jpg

1

Share this post


Link to post

To jeden przyklad, dobry jest tez nowy ibuprofen, ktory teraz zawiera inhibitor ce-o-iks.

Nie no, reklamy sa zle. Ale zakazy kupowania lekow poza apteka sa w moim odczuciu gorsze - i to mimo tego, ze mam szafke, z ktorej leki sie az wysypuja, wiec generalnie do apteki w razie potrzeby nawet isc nie musze, a gdybym musial to mam calodobowke 500m od siebie, 'dzienna' jeszcze blizej.

0

Share this post


Link to post

Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłyby automaty z podstawowymi lekami. W takiej maszynie można łatwo kontrolować warunki, w jakich są przechowywane leki, można jakoś wpleść możliwość skontaktowania się z farmaceutą, łatwiej byłoby kontrolować ewentualne wycofania jakiejś wadliwej partii leków.

 

Co do pseudoefedryny i reszty to nie ma opcji, żeby farmaceuta mógł jakoś zapobiec ćpaniu tych leków przez młodzież. Jak ktoś kupuje hurtowo albo co drugi dzień to wiadomo - ma prawo odmówić (częściej pewnie ściemnia, że nie ma), ale jak przychodzi gimbus, którego pierwszy raz widzi i chce jedno opakowanie sudafedu to niby czemu nie.

 

A suple powinny stać w supermarketach, nie w aptece, bo to żarcie jest <_< Oprócz oczywiście tych podstawowy, na zimne dłonie, odkwaszenie i błyszczyku odchudzającego :rolleyes:

1

Share this post


Link to post

Technikow sie wysle na krotkie szklenie i beda mogli serwisowac takie maszynki ^^

0

Share this post


Link to post

Ale oni sie nie chca pozbyc technikow z aptek. Znaczy chca, ale wiedza ze na to male szanse. Teraz walcza (wywalczyli?) tylko to, zeby nowych nie szkolic. Dokladnie takimi samymi, gornolotnymi haslami jak w tej petycji - w momencie kiedy chodzi tylko i wylacznie o chronienie rynku.

0

Share this post


Link to post

Ale oni sie nie chca pozbyc technikow z aptek. Znaczy chca, ale wiedza ze na to male szanse. Teraz walcza (wywalczyli?) tylko to, zeby nowych nie szkolic. Dokladnie takimi samymi, gornolotnymi haslami jak w tej petycji - w momencie kiedy chodzi tylko i wylacznie o chronienie rynku.

Nawet coś takiego było planowane, ale nie mam pojęcia jak się skończyło, nie śledzę. http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/853766,technicy-farmacji-bez-uprawnien-do-sprzedazy-lekow.html Ale byłbym w szoku, gdyby przeszło.

0

Share this post


Link to post

Niekoniecznie wycofane, tylko nie w kategorii OTC o ile dobrze rozumiem ostatnie zdanie.

 

Zmiana niby probuje rozwiazac problem, ktory istnieje - za duzo widzialem dzieciakow przycpanych Acodinem zeby twierdzic inaczej - ale koszmarnie nieudolnie. Co z tego, ze bedzie mozna kupic jedno opakowanie? Przeciez mozna wyjsc, wejsc znowu, i kupic kolejne.  Mozna wejsc do innej apteki. A potem jeszcze innej. Ok, mozna odmowic w razie podejrzenia... blabla. Nic nowego, do tej pory tez mozna bylo. Jakos to nie przeszkadzalo nikomu. Nawet jak w czesci nie sprzeda, to w czesci sprzeda.

A z drugiej strony kazdego mozna podejrzewac o 'niewlasciwe uzywanie' - i nagle pozbawimy ludzi dostepu do sensownych lekow na proste dolegliwosci. :D

0

Share this post


Link to post

Dość głupie ograniczenie, przecież 1 opakowaniem acodinu już sobie przyćpiesz motzno.

 

No i tak jak random napisał, ja np. mam ze 3 apteki w promieniu 100m od domu. Wcale nie mieszkam w centrum :)

0

Share this post


Link to post

Wczoraj kupowałam ibuprom zatoki -  farmaceutka poinformowała mnie o pseudoefedrynie i dawkowaniu. O.o 

 

Druga sprawa to taka, że jak u mnie chorowanie zaczyna się na dobre, to ograniczenie do jednego opakowania jest mi nie na rękę(nie tylko mi), np. kupię sobie lek z pseudoefedryną o pewnej nazwie, gdzie największe opakowanie ma 12 tabletek, dawkowanie dwie tabletki co osiem godzin. Dwa dni i nie mam tabletek. 

0

Share this post


Link to post

inicjatywa fajna, ale pewnie nic z tego nie wyszło bo producenci mają z tego zysk jak rozsyłąją swoje produkty po marketach

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz