• 0
planapo

LSMO 2015

Question

LSMO 2015

 

lsmo2015-jezioro.jpg

 

Byłem drugi raz. Z jednej strony cieszyłem się na to samo miejsce – dwa jeziora „pod ręką”, miejsc na pobieranie próbek aż nadto, z drugiej miałem w pamięci  dość dlugi dojazd i wyżywienie w 2014 (co akurat dla mnie ma znaczenie). Jednak wydluzenie czasu zlotu i program zdecydowaly, że pojade drugi raz. Nie licze „wartości dodanej” w postaci spotkania z ludzmi z bardzo roznych dziedzin nauki. I symbol tegorocznej edycji – plaga chiromidae (:

 

Postęp jest – na sniadanie pojawil się szwedzki stół :D reszta posilkow bez zmian, wiec wzięte profilaktycznie zapasy się przydały, ale wsuwając po „obiedzie” banany, andruta, batony i owoce czulem się trochę jak dzieciak na jakiejś „zielonej szkole”, z ta roznica ze dzieciak jadl przed obiadem (; Ale jest nadzieja, ze wraz z remontem budynku i zacieraniu prl’owskiej stylistyki z czasem zmieni się i to (: Tak czy tak z podziękowaniami za interwencje, której efektem byl szwedzki stoł (:

 

Sala "obrad" (:

 

lsmo2015-sala.jpg

 

Jakis czas po zapisach na maila (i potem w realu) dostaliśmy szczegolowa rozpiske lsmo i materialy promocyjne Delty (najnowszy katalog mikroskopow itp.) Wczesniej rozesłano ankiety gdzie można było dokładnie okreslic swoje preferencje i wybrać z oferty Delty dowolny mikroskop do pracy przez czas trwania imprezy. Zasugerowalem Evolution 100 oraz „ewentualnie” L1000; po przyjeździe zastałem L1000 (najwyższy model w ofercie) z karteczka ze swoim nazwiskiem  - poczułem się bardzo fajnie (:

 

W programie wszystkie techniki obserwacyjne, w tym wprowadzenie (koehler itp.), plus prezentacje i ćwiczenia z kamerami (sporo można z nich wyciagnac przy dobrze dobranych ustawieniach).

 

Wyklady uczestnikow – jedne baaardzo specjalistycze i opowiadane w rownie specjalistyczny sposób przez co dla mnie niezrozumiale, inne specjalistyczne ale opowiadane przystępnie (mykologia, mikroskopy wysokiej rozdzielczosci), jeszcze inne „dla ludzi” (makrofotografia, helicon i inne). W ogole idea prezentacji i wykladow uczestnikow to czesc, która mi się ogromnie podoba – wymiana doswiadczen, poznanie innych metod pracy, ciekawostki, ciekawi ludzie z pasja, milo sluchac i az chce się potem bardziej wchodzić w swoje rzeczy (:

 

Mikroskop L1000

lsmo2015-l1000.jpg

 

Mikroskop L1000. Moje wrazenia sa pozytywne. Wysokiej klasy chinczyk, daje rade (: Do tego z lampa 100W (: Brakuje bardzo nasadki trzytorowej albo dwutorowej gdzie jest opcja 100% swiatla dla foto. Przy KF, DF, niemowiac o opcjach Pol+KF czy FL lampa dana na maxa nie dawala wystarczającej ilości swiatla. Przydalby się rewolwer na 6 obiektywow (jest w opcji) i obiektyw 2x. Olejowego kondensora do DF Delta nie oferuje (jest, ale maja do niego zastrzeżenia), suche DF (modul w kondensorze do KF) działa dobrze, przy dobrym preparacie nawet na 40x calkiem niezle wygląda.

 

KF – pelny zestaw, kondensor tarczowy (dość ciężko się przestawialo tarcze) z wygodnym centrowaniem modulow, mikroskop pomocniczy z gwintowanym ustawianiem ostrości – wygodne (: Sam kontrast odbierałem jako cos około DL albo DLL.

 

Pol – prosta polaryzacja plus falówka. Analizator można obracać tylko o 90, polaryzator jest zamontowany na prawie sztywno, da się nim lekko obracac ale chyba nie było to przewidziane. Falowka i analizator w postaci plastikowych wsuwek wkładanych nad rewolwerem.

 

lsmo2015-kf-pol.jpg

kf+pol

 

Fl – zestaw sprawia swietne wrazenie jakoscia wykonania (obracanie kostek, opisy, mocowanie), obiektywy PF z NA takimi samymi jak markowe. Zajecia z fluorescencji (nie wszyscy byli zainteresowani) poprzedzone wykładem i prezentacja roznych „swiecacych” organizmow i substancji.

 

lsmo2015-fl-1.jpg

 

Sama fluorescencja jest rzeczywiscie kosmiczną techniką i obrazy jakie da się uzyskac sa bardzo intrygujące, jednak dość  ciężkie w rejestracji (czas ekspozycji to bywalo czasem 20-30 sekund), daje kapitalne efekty np. w polaczeniu z DF. Na pewno jest to cos o czym zaawansowany amator może z czasem myslec. Ciesze się z możliwości pracy z Fl, trochę jest niedosyt, ze tylko w jeden wieczor.

 

lsmo2015-fl-df.jpg

FL+DF. Czasy naswietlania baaaaardzo dlugie (20-30 sek), moze jakby byla lepsza nasadka to bylby czas na zrobienie stacka (;

 

L1000 EPI/DIA

 

lsmo2015-l1000-epi.jpg

 

L1000 rozbudowany o modul do swiatla odbitego, z obiektywami EPI i EPI BD (10 i 20x), oraz z polaryzacja.

Nie da się wlaczyc dwóch rodzajow oświetlenia na raz - większość osob pierwsze co chciała zrobić po dowiedzeniu się, ze sa dwie lampy to chciała to zrobić (;

Można obserwować w swietle przechodzącym i odbitym (rowniez w polaryzacji). Osobiscie najbardziej podobalo mi się EPI DF.

Mam z niego pelny set zdjec na wszystkich obiektywach, jednak stackowanie troche potrwa, zwlaszcza ze w najblizszych dniach ciagle bede miec sporo zajec...

 

lsmo-ergo.jpg

L1000 rozbudowany o modul FL czy do swiatla odbitego robi się bardzo niewygodny w pracy, ale jedna z uczestniczek poradzila sobie z tym w tn sposób co potem sam podchwyciłem. Prostota i skuteczność rozwiązania były 100% (: Jednak nasadka ergo to jest cos czego w tym sprzęcie brakuje.

Z bardziej zaawansowanych mikroskopow były jeszcze odwrócony DIA i w wersji EPI, oraz Evo 100 rozbudowany o Fl, oraz 2 lub 3 stereoskopowe o największych mozliwosciach.

 

Nasadka od Evo100 pasuje do L1000 przez co można wstawić tam obiektywy na 160 mm, srednica osadcza jest mniejsza i nie była w osi, ale dzialalo i daloby się to przerobić żeby było ok. Z tego wynika, ze odwrotnie się nie da ale nie probowalem.

 

lsmo2015-kamerka-aparat.jpg

W tym roku mniej testowalem, ale porownalem kamere (5mp) z aparatem. Z racji problemow z komputerem obraz nie jest optymalny dla tej kamery.

 

Był tradycyjny konkurs film/foto, ale wciaganiety w obserwacje we Fl nie oddalem zdjęć i nie wzialem udziału. Było często przypominane, ze trzeba to zrobić, ale nie pojawial się deadline, wiec się nie przejmowałem myslac, ze jeszcze jest czas (;

 

Wybor roznych fotek:

lsmo-d.jpg

lsmo-d3.jpg

lsmo-d4.jpg

lsmo-d5.jpg

 

Szef Delty miał obiektyw PI PZO 40x, wiec już pod koniec postanowiliśmy go przetestować w polaryzacji i w BF. Zgodnie z tym co o nim wiadomo daje rozdwojony obraz i który obracając pokrętką można „regulować”, efekt ma miejsce w BF i Pol. Niestety nie było możliwości pełnego przetestowania go z zestawem UPI.

 

lsmo2015-pzo-pi.jpg

W polaryzacji.

 

lsmo2015-pzo-pi2.jpg

Po lewej "normalny" achromat, foty w BF.

 

lsmo2015-stol.jpg

Zwrocilo uwagę to, ze było mało miejsca na stole, ale to chyba jest problem bez względu na jego wielkości i ilość osob (; W zeszłym roku tez trzeba było uwazac żeby nie potracic probki czy nie wylac czegos na komputer (; Niestety pożyczony  laptop odmowil współpracy (ten sam co w zeszłym roku) i nie chciał zainstalować Helicona, w ogole wspolpracowal dość opornie wiec został zamknięty, a miejsce szybko zajely kolejne akcesoria.

 

Patenty Jacka Kurzawy – imoponujace kreatywenscia, prostota i skutecznoscia :D

W ostani dzień miała miejsce „noc anukowcow”, swiatlo do doswiadczen  i obserwacji we Fl zostało zgaszone i zapanowal klimat, który jest niezapomniany (:

 

Jechac czy nie? Można powiedzieć, ze się nie oplaca. Bo cena, bo zna się w praktyce 80-90% materialu, który jest w programie, ale warto, bo spotkania z ludzmi z pasjami, wymiana doswiadczen, rozmowy o „robalach” przy sniadaniu, spontaniczna „noc naukowcow”, słuchanie tego co inni przygotowali to niezapomniane przezycia (:  Wyjechalem zadowolony, z takim uczuciem „do zobaczenia za rok, już nie mogę się doczekać”.

2

Share this post


Link to post

0 answers to this question

There have been no answers to this question yet

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz