Trzyszcz

Małżeństwa poligamiczne

Małżeństwo   22 głosów

  1. 1. Jakie małżeństwa popierasz?

    • Popieram jedynie małżeństwa, gdzie jest to związek kobiety i mężczyzny
      10
    • Popieram małżeństwa hetero- i homoseksualne
      5
    • Popieram małżeństwa heteroseksualne i poligamiczne
      0
    • Popieram małżeństwa hetero-, homoseksualne i poligamiczne
      7
    • Popieram małżeństwa hetero-, homoseksualne, poligamiczne oraz ze zwierzętami
      0
  2. 2. Czy popierasz istnienie instytucji małżeństwa?

    • Tak
      22
    • Nie
      0

Żeby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

26 posts in this topic

Głośno ostatnio o tzw. zalegalizowaniu małżeństw homoseksualnych na terenie całego USA.
 

Teraz czas na małżeństwa poligamiczne. Nie widzę powodu dlaczego z kolei one miałyby być dyskryminowane? Występowały i występują one w wielu kulturach, więc nie jest to też żadne novum.

W ankiecie "popieram" oznacza, że wg nas powinny zostać wprowadzone.

1

Share this post


Link to post

Pomysł małżeństw ze zwierzętami to jakiś kosmos, zwierzę nie wyrazi zgody na to wszystko, więc to absolutnie nie. A związki poligamiczne ciężko byłoby instytucjonalizować z uwagi na takie kwestie jak prawa do dziecka, prawa do ubezpieczenia, prawa dziedziczenia czy takie kwestie jak rozwody - czy rozwód można brać na zasadzie, że dwóch rozwodzi się z jednym, czy każdy z każdym musi brać rozwód? A małżeństwo? Jeśli jest para i chcą wziąć trzecią osobę to czy najpierw nie powinny wziąć rozwodu i potem dopiero brać ślub wieloosobowy?

 

Legalizacja wielomałżeństwa gdyby miała zaistnieć to musiałaby być osoboną zupełnie instytucją z uwagi na te wszystkie wyżej wymienione, inaczej regulowaną prawnie bo w systemie jaki teraz mamy to jest raczej nierealne, niezależnie od płci i orientacji. Druga rzecz, że takie małżeństwa pewnie byłyby głównie dla muzułmanów, a z nimi jak wiadomo w naszym kręgu cywilizacyjnym są coraz większe problemy. Monogamia na drabince ewolucji czy na drabince rozwoju cywilizacyjno-kulturowego stoi chyba nieco wyżej od poligamii (część biologów twierdzi, że poligamia to atawizm).

 

No i należałoby się zastanowić nad sensem małżeństwa, teraz się je zawiera chyba (?) z miłości, w związkach poligamicznych raczej nie o miłość chodzi. Podsumowując, wg mnie mogłoby mieć to miejsce ale musiałoby być szczególnie, mądrze uregulowane prawnie (chociaż osobiście jestem niechętny do tego i dla mnie osobiście trochę to podchodzi pod patolę, ale jeśli miałoby dotyczyć dorosłych tylko osób i byłoby odpowiednio regulowane to być może mogłoby istnieć). W takich małżeństwach chyba też konieczny byłyby jakiś dodatkowy system przeciwdziałania przemocy bo mam wrażenie że byłyby one sporą kopalnią takich zachowań jak znęcanie się kilku osób nad jedną, ale to tylko moje domysły patrząc po kulturach gdzie wielomałżeństwa funkcjonują. 

 

Swoją drogą to przyrównywanie wielomałżeństw do małżeństw jednopłciowych jest wg mnie chybione, zupełnie inna rzecz. I może jeszcze warto zwrócić uwagę na to, że w naszej kulturze chyba cały system wartości opiera się na monogamii (seryjnej ale nadal) czy empatii. 

0

Share this post


Link to post

Nie widze problemu, jezeli zgadzaja sie na to osoby w pelni swiadome konsekwencji. Co innego malzenstwo ze zwierzetami, gdzie przeciez zwierze nam nie powie swiadomie, co chce (juz nie mowiac o kwestiach gatunkowych itp).

0

Share this post


Link to post

Monogamia na drabince ewolucji czy na drabince rozwoju cywilizacyjno-kulturowego stoi chyba nieco wyżej od poligamii (część biologów twierdzi, że poligamia to atawizm).

A to jakiś powód, żeby ich dyskryminować? Równie dobrze można powiedzieć, że homo stoi niżej, bo nie przekażą swoich genów skutecznie. To co wymieniłeś to sprawy techniczne jedynie.

 

w związkach poligamicznych raczej nie o miłość chodzi.


Nie tobie to oceniać.


dla mnie osobiście trochę to podchodzi pod patolę


Czym różni się wiec twoje postrzeganie poligamii od postrzegania takiego przez wiele osób małżeństw homoseksualnych?

 

w naszej kulturze chyba cały system wartości opiera się na monogamii


A jeśli w jakiejś kulturze homo są dyskryminowani to już nie ok?
0

Share this post


Link to post

takich małżeństwach chyba też konieczny byłyby jakiś dodatkowy system przeciwdziałania przemocy bo mam wrażenie że byłyby one sporą kopalnią takich zachowań jak znęcanie się kilku osób nad jedną, ale to tylko moje domysły patrząc po kulturach gdzie wielomałżeństwa funkcjonują. 

 

Arab, zanim weźmie sobie drugą i kolejną kobietę za żonę musi wykazać, że jest w stanie wszystkie kobiety utrzymać. Nie może ich krzywdzić każdą kobietę musi równo traktować i spędzać z nią tyle samo czasu, pod rygorem surowego islamskiego prawa. To nie jest tak, że siłą bierze sobie full kobiet i tworzy harem. Kobiety/żony są chronione, co prawda powiedziane jest, że mają służyć swojemu mężczyźnie i nie mogą go zdradzać, ale niewolnikami nie są.

0

Share this post


Link to post

Trzyszcz, homoseksualiści też mogą tworzyć związki poli, czepiasz się o coś kompletnie bez sensu.

0

Share this post


Link to post

Poligynia była uwarunkowana społecznie. Mężczyźni-wojownicy z plemienia ginęli w walkach, więc byli mniej liczną grupą od kobiet, dlatego brali sobie kilka żon. Dzisiaj wielożeństwo w wielu kulturach nadal wynika z warunków społecznych, ale też ze sposobu postrzegania kobiet jako istot słabszych.

 

Ciekawym (i mniej rozpowszechnionym) rodzajem poligamii jest poliandria, kiedy kobieta ma kilku mężów. Zjawisko to występuje np. w Nepalu.

 

Występowanie poligamii zależy od kultury i sytuacji ekonomicznej różnych grup społecznych/etnicznych. Trudno sobie wyobrazić współczesne, europejskie społeczeństwo, gdzie istnieją małżeństwa poligamiczne. Jak z prawnego punktu widzenia miałyby one funkcjonować? Nie ma ekonomicznej potrzeby zaistnienia w Europie małżeństw poligamicznych. Nie wiem, jak działają emocje związane z zakochaniem, ale zdaje się, że można zakochać się tylko w jednej osobie w danym momencie życia. Jeżeli więc nie miłość miałaby być powodem zaistnienia instytucji małżeństw poligamicznych, a jedynie potrzeba zaspokojenia pewnych popędów, to mi do głowy przychodzi tylko jedno skojarzenie - rozpusta. A to chyba nie miałoby pozytywnego wpływu na dzieci.

0

Share this post


Link to post

@@Tyiu, Nie bez sensu. Argumentujesz coś kulturą. A jeśli tradycyjnie dyskryminuje się homo?

0

Share this post


Link to post

Nie kulturą. Homoseksualne małżeństwa to nadal małżeństwa monogamiczne. Więc porównanie małżeństw jednopłciowych do grupowych jest w ogóle nie trafione, bo to zupełnie inna sprawa. Kolejna rzecz, że moja neutralno-negatywna postawa dotyczy ogółu, niezależnie od płci czy orientacji, więc nie można mówić o dyskryminacji. Po trzecie małżeństwa są uważane za związek dwóch kochających się osób, w związkach poli raczej nie chodzi o miłość. Zresztą napisałem, jak dla mnie, przy odpowiedniej regulacji prawnej takie coś mogłoby istnieć, to że uważałbym takie coś za dysfunkcję społeczną nie znaczy że robiłbym protesty przeciwko takim parom czy domagałbym się zakazu takich związków czy cokolwiek. Ale osobiście sądzę że i tak grupowe małżeństwa nie przejdą, nawet w Holandii nie idzie tego ruszyć. Właśnie z takich przyczyn jak to że monogamiczna miłość jest u nas uważana za jedną z najwyższych wartości. Wśród LGBT także. Ludzie pewnie boją się legalizacji małżeństw grupowych bo byłoby to jako takim społecznym przyzwoleniem na niedochowywanie wierności partnerowi, a dwa, co już pisałem z uwagi że takie małżeństwa to byłby głównie ukłon w stronę muzułmanów. 

0

Share this post


Link to post

Nie jest to zupełnie inna sprawa. Można, bo dyskryminujesz tych, którzy w takich związkach żyją.

Po trzecie małżeństwa są uważane za związek dwóch kochających się osób, w związkach poli raczej nie chodzi o miłość

  A skad możesz o tym wiedzieć? Tak samo mogę powiedzieć, że uważa się, że kobieta i mężczyzna tylko się mogą kochać, a w homo związkach chodzi o coś innego.
Skoro LGBT też jest przeciwko to nieźli z nich hipokryci.

społecznym przyzwoleniem na niedochowywanie wierności partnerowi

Jest wolność, każdy robi co chce. Argumenty takie jak przeciwko homo, tylko stopień wyżej...

No i co, że muzułmanów, masz coś do nich?
0

Share this post


Link to post

Zaznaczyłam że popieram małżeństwa hetero i homo :) poligamia to ciekawy temat, ale wolałabym by mnie osobiście nie dotyczył ;b nawet z jednym facetem/dziewoją ciężko wytrzymać xd poza tym mam silne instynkty terytorialne XDD nie zniosłabym drugiej kobiety obok mojego faceta, nawet moja mama która zawsze lubiła sobie trochę mną porządzić mnie za długo obok wkurza.. nie pomyślałam tylko gdy zaznaczałam odpowiedź że mogłoby to mieć model jedna kobieta i kilku facetów XDD Tu bym się mogła zastanowić ;) żart..XDDD

 

Ze zwierzętami? absolutnie..o ile pamiętam zoofilia jest traktowana jako znęcanie się? ale już mogłoby być dobrym pomysłem ustanowienie zwierzęcia dziedzicem części majątku xd dzieci często po śmierci rodzica wyrzucają z domu ulubionego zwierzaka sędziwej mamy/taty..często niestety tak samo sędziwego jak właściciel.

0

Share this post


Link to post

Trzyszcz jeśli jedyny argument jaki masz to odwracanie kota ogonem to sobie daruj ;-). 

0

Share this post


Link to post

Małżeństwo powinni tworzyć mężczyzna i kobieta. Pary homo -> związek partnerski.

0

Share this post


Link to post

@@Tyiu, Po prostu miażdżę twoje argumenty. Moim jest to, że to logiczne, że oni tez powinni mieć prawo do zawarcia małżeństwa, bo nie ma powodu, żeby było inaczej. No po prostu. To tak jakby pytać dlaczego czarni mają mieć takie same prawa jak ludzie.

1

Share this post


Link to post

Ale w żadnym europejskim kraju małżeństwa poligamiczne nie przejdą chociażby dlatego, że nie ma potrzeby zaistnienia takiego tworu. Kto będzie chciał z własnej woli wstępować w takie związki? Pomijając muzułmańskich imigrantów. 

0

Share this post


Link to post

Odwracanie kota ogonem to nie jest miażdżenie argumentów tylko brak własnych argumentów. Napisałeś, że jeśli ktoś LGBT nie popiera wielomałżeństw jest hipokrytą. Tylko że bycie homoseksualistą nie robi z Ciebie z automatu poligamisty. I małżeństwa jednopłciowe to nadal małżeństwa, wielomałżeństwa to już nie jest poruszanie się w tym samym stystemie, niezależnie od płci i orientacji. Napisałeś o dyskryminacji podczas gdy małżeństwa grupowe są nielegalne niezależnie od płci czy orientacji więc nie można mówić o dyskryminacji. Kolejna rzecz, że ja nie napisałem, że jestem przeciwny lecz że przy odpowiednich uregulowaniach prawnych i zrobieniem z wielomałżeństwa osobnej instytucji nie miałbym raczej nic wielkiego przeciwko.

0

Share this post


Link to post

W europie takie lewactwo, że zalegalizują choćby dla samego faktu legalizacji. Mi to ni ziębi, ni parzy, jak kilku chłopów chce miec wspólną babe albo kilka bab chlopa, to niech mają. Można oczywiście powiedzieć, że związki partnerskie, ale trzeba by nadac im taką rangę jak małżeństwo z danymi prawami.

0

Share this post


Link to post

No właśnie ja tak odebrałem posty Trzyszcza - zalegalizować dla samej legalizacji. Bo tak naprawdę będzie to dotyczyć prawie tylko fundamentalistów muzułmańskich, którzy się nie zasymilowali i którzy stwarzają problemy typu tworzenie swoich osiedli, próby wprowadzania na tych osiedlach swoich religijnych praw itd., a kończąc na regularnych zamachach terrorystycznych. Dla mnie to jest jeden z poważniejszych argumentów przeciw. 

0

Share this post


Link to post

Kto będzie chciał z własnej woli wstępować w takie związki? Pomijając muzułmańskich imigrantów

Znajdą się. z Resztą muzułmanów jest dużo.

 

Odwracanie kota ogonem to nie jest miażdżenie argumentów tylko brak własnych argumentów.

Masz słabe argumenty to na nie odpowiadam, nie wiem o co ci chodzi.

nie można mówić o dyskryminacj

Można, wyklucza grupę osób, które takich chcą. To tak jakbyś argumentował, że zakaz homo nie wyklucza bo dotyczy i białych ludzi i murzynów.

 

którzy się nie zasymilowali i którzy stwarzają problemy typu tworzenie swoich osiedli, próby wprowadzania na tych osiedlach swoich religijnych praw itd., a kończąc na regularnych zamachach terrorystycznych

Twierdzisz, że wszyscy muzułmanie to terroryści, czy że tylko ci niezasymilowani chcą poligamii? Obie tezy są nieprawdziwe.
0

Share this post


Link to post

Dla mnie argument ''bo tak'' czy odwracanie kota ogonem to nie argument. I zacytuj mi gdzie ja napisałem, że wszyscy muzułmanie to terroryści, że takie pytanie zadajesz. 

0

Share this post


Link to post

Nie wciskaj mi, że mówię "bo tak" albo odwracam kota ogonem, bo tak nie jest, powtarzasz się. Napisałem, że twój post można zrozumieć jakbyś którąś z tych tez popierał.

0

Share this post


Link to post

Ale właśnie tak robisz :-D. Twój główny argument opierał się na tym, że jeśli LGBT nie popierają wielomałżeństw to są hipokrytami. A pomijając, że to jest właśnie odwracanie kota ogonem, bo mówimy o wielomałżeństwach a nie o małżeństwach jednopłciowych, to jak pisałem, to że ktoś jest LGBT nie znaczy, że popiera poligamię. Dlatego Twoja argumentacja to inwalida. O dyskryminacji też co już pisałem i żeby to dobitniej uzmysłowić to może posłużę się zdaniem: chcę iść na spotkanie dla najbogatszych ludzi w kraju, a nie mogę, dyskryminacja!

 

I na koniec powtórzę, że nie jestem całkowicie przeciwny. Przy odpowiednim uregulowaniu (m.in. tak by nie mieszać wielomałżeństw z małżeństwami czy aby nie zachęcać tym fundamentalistów islamskich) być może mogłoby coś takiego funkcjonować. Gdyby zaistniało w tej sprawie referendum to nie oddałbym głosu na TAK ani na NIE, ale gdyby decydował o tym sejm i senat to nie sprzeciwiałbym się. Jednak tak czy siak jak już padło, to raczej nie przejdzie nawet w Holandii, UK czy USA, bo powtórzę, wielomałżeństwo byłoby już innym systemem niż małżeństwo (stąd m.in. porównanie do małżeństw jednopłciowych jest nietrafione, bo nadal są to małżeństwa, ten sam system), a dwa, że poza niezasymilowanymi muzułmanami mało kto, poza może rozemocjonowanymi nastolatkami (w trakcie dojrzewania, tzw. burzy hormonów itd.), chciałby takiego związku. 

 

Z anegdotek ode mnie, to znałem trzy dziewczyny które chciały takiego związku (niekoniecznie małżeństwa tylko po prostu związku wieloosobowego). Jedna typowo dla seksu, jedna nie wiadomo dlaczego, to była taka typowa fanatyczka wegańska, a jedna bo mówiła, że woli mieć zdrady pod kontrolą bo uważa że faceci i tak zdradzają - potem zakończyła tamten związek i weszła w związek monogamiczny. 

 

Kolejna rzecz, gdyby zalegalizować małżeństwa grupowe, czemu (no, czemu?) nie zalegalizować by supermałżeństw - małżeństw między małżeństwami? Oczywiście nie pytam na poważnie. W skrajnym i nielogicznym podejściu można po prostu we wszystkim dopatrzyć się rzekomej dyskryminacji dlatego polecam zdrowy rozsądek. 

0

Share this post


Link to post

Może dlatego, że islamski fundamentalista nie stosuje się do tejże tolerancji? Nie widzę w tym hipokryzji, napisałem wyżej dlaczego, jeśli ktoś nadal ją dostrzega, trudno. A zdanie ''co za różnica, homoseksualizm czy poligamia?'' - no, jeśli ktoś nie dostrzega różnicy to ciężko z kimś takim dyskutować, bo homoseksualista też może być poligamistą, a może być i monogamistą. Mając sceptyczne podejście do związków poligamicznych, mam je zarówno wobec takich związków z osobami tej samej co i przeciwnej płci. Swoją drogą to w USA chyba są w niektórych stanach regulacje prawne dla takich związków. 

0

Share this post


Link to post

No tak, z tego co pamiętam u mormonów poligamia jest standardem, więc pewnie w Utah i okolicy będzie to regulowane prawnie.

0

Share this post


Link to post

Wypaczona zwłaszcza u Ciebie, patrząc po Twoich wpisach z sąsiednich wątków. 

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz