Gość Bailinotia

O czym może być praca z biologii?

9 posts in this topic

Witam:) Zostałam zaproszona na to forum, mam nadzieję, że uzyskam tu odpowiedź na moje pytanie, bo niestety na innym forum jej nie otrzymałam, poza tym chętnie rozpatrzyłabym różne pomysły.

Muszę na wrzesień/październik tego roku zrobić pracę z biologii. Jestem w liceum, w klasie z rozszerzoną biologią, więc tym bardziej musi to być coś ciekawego i ambitniejszego. Mogłabym ostatecznie chyba zrobić referat na 20 stron formatu A4 na jakiś temat, ale mi się marzy coś ciekawego i fajnego. Na przykład robienie doświadczeń, sporządzanie z nich notatek. Na przykład koleżanka zbierała zioła lecznicze i opisywała je. Na biologii nie znam się za bardzo, bardziej wolę chemię, gdyby więc dało się połączyć w tej pracy biologię z chemią, byłoby jeszcze ciekawiej. Wrzesień to jeszcze sporo czasu, ale większość tego czasu to wakacje, a ja nie chcę ich marnować na wymyślanie, bo najgorzej, kiedy nie ma się pomysłu, mając pomysł, mogłabym robić coś i w czasie wakacji. Tylko, że żadne pomysły mi do głowy nie przychodzą.

Czy moglibyście zatem coś ciekawego mi zaproponować, co mogłabym zrobić?

0

Share this post


Link to post

Muszę na wrzesień/październik tego roku zrobić pracę z biologii. Jestem w liceum, w klasie z rozszerzoną biologią, więc tym bardziej musi to być coś ciekawego i ambitniejszego.

a powiedz mi, czy masz dostęp do jakiegos sprzętu chemicznego?

Przyszło mi do głowy, że moglabyś np. wyizolować kilka prostych związków chemicznych z materiału roślinnego a potem cos więcej o tych związkach napisać, np. o roli tych związków w organizmach żywych. Np. wyizolujesz z soku cytryn kwas cytrynowy i napiszesz o jego znaczeniu w organizmach, koniecznie pisząc o cyklu Crebsa. Albo wyizolujesz ten kwas cytrynowy i przeprowadzisz na nim jakąs reakcję chemiczną. Mogę pomóc w wyborze kilku takich związków do wyizolowania i podac przepisy (umieszcze je w Portalu, kilka takich izolacji juz tam zresztą opisałam).

Drugi pomysł, to może byc synteza rózniastych estrów - charakteryzują sie one specyficznymi zapachami i możesz napisac o zastosowaniu tych estrów w jakichs dziedzinach.

Możesz jeszcze otrzymywac pochodne zwiazkow o innym smaku niz substrat, np. glukoza (słodka) --> acetylowanie prowadzi do związku bardzo gorzkiego. I opisujesz teorię smaków, badanie smaków.

Jesli mialaby to byc praca czysto teoretyczna, to możesz np. opisać grupe związkow chemicznych o konkretnym działaniu farmakologicznym, występujących w roslinach, np. opiszesz ileś związków przeciwzapalnych, przedstawisz ich wzory strukturalne, ciekawostki.

Albo wybierasz sobie jakąs grupę roslin, np. astrowate, i opisujesz związki w nich występujące i ich aktywnośc farmakologiczną.

to takie pomysły na gorąco :)

0

Share this post


Link to post

Nie chciałabym za bardzo odbiegać od biologii, w związku z czym najbardziej zainteresował mnie pomysł izolowania związków z roślin, ale zdaję sobie sprawę, że to może być dosyć trudne. Np. wspomniany kwas cytrynowy - potrzebowałabym chyba dużej liczby cytryn, żeby ilość kwasu była zadowalająca. Tak samo na pewno byłoby z innymi związkami. A może się mylę?

Synteza estrów odpada, jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić, ale na kwas siarkowy stężony trzeba mieć zezwolenie, a bez niego nie przeprowadzę tego typu reakcji. Poza tym, nie wiem, czy to nadal będzie biologia, czy już nie za dużo w tym chemii.

Acetylowanie w domu raczej niewykonalne :-)

Wiem, że najprościej byłoby zrobić pracę teoretyczną, ale ja nie chcę, bo takie prace robiłam już nie raz i tym razem chciałabym, żeby to było coś innego.

Nie mam dostępu do sprzętu chemicznego. Czy to dużo problem? Ewentualnie, gdybym już wiedziała na 100%, co chcę robić, zaopatrzyłabym się w jakieś szkło, chyba żadnych chłodnic i innych bardziej skomplikowanych urządzeń bym nie potrzebowała. Masz na myśli raczej naczynia, w których mogłabym przeprowadzać te reakcje, żeby nie posługiwać się w tym celu szklankami i garnkami, czyli jakieś probówki i zlewki, tak?

0

Share this post


Link to post
ale zdaję sobie sprawę, że to może być dosyć trudne. Np. wspomniany kwas cytrynowy - potrzebowałabym chyba dużej liczby cytryn, żeby ilość kwasu była zadowalająca. Tak samo na pewno byłoby z innymi związkami. A może się mylę?

czy to może byc trudne? to zalezy, czy masz juz jakąś wpraw w pracy tego typu, tzn. czy np. porafisz zbudowac zestaw do destylacji zwykłej, albo do destylacji pod mniejszonym ciśnieniem, albo do sączenia, itp.

druga sprawa, to ilość materiału roslinnego - np. do wydzielenie kwasu cytrynowego w przyzwoitej ilości potrzebowalabyś ze 3 cytryny:

http://biomist.pl/chemia/doswiadczenia-chemiczne/izolowanie-kwasu-cytrynowego-z-soku-cytryn/601

a do izolowania eugenolu z goździków ok. 20 g tej przyprawy:

http://biomist.pl/chemia/doswiadczenia-chemiczne/eugenol-z-gozdzikow/297

Nie mam dostępu do sprzętu chemicznego. Czy to dużo problem? Ewentualnie, gdybym już wiedziała na 100%, co chcę robić, zaopatrzyłabym się w jakieś szkło, chyba żadnych chłodnic i innych bardziej skomplikowanych urządzeń bym nie potrzebowała. Masz na myśli raczej naczynia, w których mogłabym przeprowadzać te reakcje, żeby nie posługiwać się w tym celu szklankami i garnkami, czyli jakieś probówki i zlewki, tak?

niestety nie mam na mysli probowek i zlewek, do wyizolowania związków z materialu roślinnego bardzo często będzie potrzebna wlaśnie chłodnica, kolba okrągłodenna, rozdzielacz... zatem brak sprzętu moze byc problemem...

Trzeba będzie pomyślec nad innym tematem :(

0

Share this post


Link to post

Wpływ różnych substancji z gosp. domowego na rozwój roślin. Badanie zanieczyszczeń wody deszczowej.

0

Share this post


Link to post

Hmm, na razie ciekawe wydają się być reakcje z kwasem cytrynowym, a badanie zanieczyszczeń wody deszczowej... tu można szukać i zanieczyszczeń biologicznych, więc pomysł też ciekawy, ale obawiam się, że bez specjalistycznego sprzętu (takiego, jaki jest w różnych zakładach tego typu) sie nie obejdzie.

Teraz się zaczyna sezon konwalii. Interesują mnie te kwiaty, ale nie wiem, czy mogłabym iść w tym kierunku. W moim ogródku kwitna konwalie. Mogłabym zrobić jakis opis konwalii, zasuszyć np. 2 sztuki (druga na wszelki wypadek) (o ile przetrwają do października) i np. wyodrębniać z nich substancje czynne tj. glikozydy nasercowe. Tylko czytałam, że przy pracy z konwaliami trzeba zachowac ostrozność, więc juz sama nie wiem...

Myślę dalej...

0

Share this post


Link to post

i np. wyodrębniać z nich substancje czynne tj. glikozydy nasercowe. Tylko czytałam, że przy pracy z konwaliami trzeba zachowac ostrozność, więc juz sama nie wiem...

Izolowanie glikozydów nasercowych z konwalii daruj sobie!

po pierwsze - potrzebowałabys sprzet laboratoryjny, a z tym chyba byłby duzy kłopot

po drugie - glikozydy sa substancjami niebezpiecznymi, najczęściej trującymi

po trzecie - potrzebowalabys duuużo konwalii żeby pozyskac odrobinę glikozydu - w suchej masie glikozydy stanowią poniżej 1 % (chyba)

a może wpływ chemikaliów na wzrost jakiejs roslinki łatwej w uprawie? np fasoli? Hodujesz fasolki, do gleby dodajesz niewielką ilość jakiegos roztworu i obserwujesz, jak to wplywa na kiełkowanie ziarenek, na wzrost roslin.

0

Share this post


Link to post

pewnie juz robilas swoją pracę? moze pochwalisz sie jaki temat koniec koncow wybralas? :)

Ja moglabym od siebie jeszcze podrzucic np. zaleznosc intensywnosci wzrostu roznych roslin od obecnosci pierwiastkow :) przykladowo szukasz sobie roslinki ktore w miare latwo wyhodowac, np. fasola, rzeżucha, jakieś zboża i sadzisz je w doniczkach z dodatkiem nawozu np. fosforowego, azotowego, magnezowego i obserwujesz :)

Mozna tez zrobic doswiadczenie z plesnią, przykladowo wziąć chleb i przejść się z nim po zakurzonych miejscach, zebrać troche kurzu itp róznych brudów, a później szczelnie zamknąć np w słoiku i obserwować pod mikroskopem jakie nam grzybki wyrosly a później to jakos ciekawie opisac :)

Pozdrawiam!

0

Share this post


Link to post

Juz jest sporo po czasie, ale moze moja odpowiedz przyda Ci sie za rok, albo bedzie pomocna dla kogos innego :D

Mysle, ze analiza skladu platkow sniadaniowych/soku z kartonu/batonika/landrynek i opis wplywu poszczegolnych skladnikow na organizm czlowieka bylby bardzo ciekawy.

Praca na temat jakiejs grupy lekow, albo jednego konkretnego leku (wlasciwosci, zastosowanie, sposob dzialania, historia takiej penicyliny, albo cos w tym stylu)

Sposoby leczenia konkretnej choroby (opis choroby, stosowanych lekow itd.)

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz