lilow

Wady i zalety nauczania biologii

14 posts in this topic

Do wszystkich Miłośników Biologii, czego wam brak na lekcjach?

Wasze plusy minusy?

Mnie się zdaje, że:

minusy:

- za mało lekcji z mikroskopem, z badaniem tkanek roślinnych, zwierzęcych itp.

- Brak odpowiedniej ilości mikroskopów, zwykle 3-4 osób do1;/ a powinno byc max 2 osoby.

- za duże grupy uczniów/studentów. Im mniej tym lepiej

- brak lekcji z tzw. obserwacji hodowli roślin, zwierząt, co bardziej przybliża biologię

- za mało lub brak wycieczek tzw typowo biologicznych

plusy w niektórych szkołach są takie jak te powyższe minusy. Ale takie miejsca to rzadkość.

0

Share this post


Link to post

- za mało lekcji z mikroskopem, z badaniem tkanek roślinnych, zwierzęcych itp.

- Brak odpowiedniej ilości mikroskopów, zwykle 3-4 osób do1;/ a powinno byc max 2 osoby.

- za duże grupy uczniów/studentów. Im mniej tym lepiej

- brak lekcji z tzw. obserwacji hodowli roślin, zwierząt, co bardziej przybliża biologię

- za mało lub brak wycieczek tzw typowo biologicznych

plusy w niektórych szkołach są takie jak te powyższe minusy. Ale takie miejsca to rzadkość.

brak sprzętu, duże grupy i brak lekcji poglądowych czy praktycznych to mają być zalety?

0

Share this post


Link to post

Przecież napisał/napisała, że to minusy.

A że w3 niektórych szkołach jest ba odwrót i to plusy, Ja to przynajmniej tak rozumiem.

0

Share this post


Link to post

A u nas w liceum to nawet do mikroskopów nie dali się dotknąć :D (nawet nie wiem czy mają tam takie :D ) chodz za czasów gimnazjum było juz lepie. Szkielet, mikroskopy, jakieś modele zakonserwowanych zwierząt.

0

Share this post


Link to post
A że w3 niektórych szkołach jest ba odwrót i to plusy, Ja to przynajmniej tak rozumiem.

No własnie: brak sprzętu, duże grupy i brak lekcji poglądowych czy praktycznych to są minusy, a zdaniem autorki, w niektórych szkołach są to plusy. To mi powiedz, jakim cudem brak sprzętu moze byc zaletą? moze jedynie dla nauczyciela, któremu na lekcji nie chce sie niczego pokazywać, jedynie podyktuje formułkę

0

Share this post


Link to post

Odpowiecie mi na pytanie czemu kasujecie moje posty? Aż tak rażą was wasze błędy? No bo innego wyjścia nie widzę...

0

Share this post


Link to post

Odpowiecie mi na pytanie czemu kasujecie moje posty? Aż tak rażą was wasze błędy? No bo innego wyjścia nie widzę...

Zgodnie z regulaminem Administracja może usunąć post, jeśli widzi ku temu powody i nie musi się z tego tłumaczyć.

I przypominam, że temat dotyczył wad i zalet nauczania biologii.

0

Share this post


Link to post

Plusy są takie, że w niektórych szkołach te minusy nie występują czyli są plusami, bo wszystko jest na odwrót czyli

sprzęt, małe gruoy itp

zastosowałam skrót myślowy, bo znam takie szkoły. Moja też taka była, że wymienione minusy nie występowały czyli były plusami, bo wszystko było pozytywne. I dziwię się, że w naszej erze, takiej niby nowoczesnej, gdzie jest niż demograficzny-mniej dzieci, a nauka jak z 19 wieku;/// na biologii.

Mam nadzieję, że teraz jest to zrozumiałe.

Szkoda, że tak mało osób się wypowiada...

Najbardziej doskwiera brak sprzetu typu mikroskop, hodowle.

0

Share this post


Link to post

Tak właśnie myślałem.

Żeby nie było OT, moge powiedzieć, że na biologii w mojej klasie jest za mało lekcji, które uczą biologicznie myśleć. Głównie nauczyciel wymaga regułek i znajomości praw, a często uczeń albo nie wie o czym mówi, albo nie potrafi tego wykorzystać w praktyce czy też połączyć te wiedzę z inna wiedzą.

Zbyt mało uczymy się też o poszczególnych gatunkach, raczej wkładamy wszystkie do jednego wora i uczymy się cech wspólnych.

Ogólnie z biologią chyba nie jest tak źle, bo wszystkiego można nauczyć się samemu i żeby cos zrozumieć nie trzebau doświadczeń. Natomiast odbiegając od tematu, z chemią jest znacznie gorzej. Oj znacznie. Jedno doświadczenie w klasie rozszerzonej i to jeszcze jakie banalne. A wielu rzeczy uczniowie nie wiedzą jak zastosować w praktyce, w jakim zawodzie się to przydaje i w ogóle podejście do ucznia wręcz debilne.

Pozdrawiam.

/MOD - interpunkcja!

Edycja:

Piszę z telefonu, zresztą chyba wiadomo o co mi chodzi.

Skoro juz ingerujecie w mojego posta (ustniecie początku), moglibyście to jakoś zaznaczyć.

0

Share this post


Link to post

Najgorsza wada nauki biologii jest taka, jak wiekszosci przedmiotow (choc to zalezy od nauczyciela): malo praktyki, duzo kucia na pamiec. Te i te miesnie skladaja sie z takich i takich tkanek, bo tak. W zaladku mamy takie, takie, takie i takie enzymy produkowane tu, tu, tu i tam, nauczcie sie na pamiec, bedzie na kartkowce.

0

Share this post


Link to post

U nas niestety Pani się nie popisała. Byłem zainteresowany biologią już od podstawówki, mama kupiła mi mikroskop ale brak kompetencji Pani Bilog mnie zniechęcał. Nie umiała odpowiadac na pytania. Uczyła tylko tego co w książce i nara :/

0

Share this post


Link to post

Też byłam zainteresowana biol od dziecka, szkołę niestety wolałabym pominąć milczeniem..zwłaszcza nauczanie chemii.

 

Gimnazjum było nie najgorzej, szkołę wybrałam ze względu na tabliczkę LOPu (Ligi ochrony przyrody) i harcerstwo. Do harcerstwa nie zapisałam się, moja rodzina zbyt mnie trzymała pod kloszem, LOP nie funkcjonował. Dobrze wspominam fakt, że rozmawiając z nauczycielką biolki dałam radę reaktywować trochę zajęcia w ramach LOPu. Klasa nie narzekała, zwłaszcza że były czasem jakieś wyjścia (np. do schroniska). Z tym przedmiotem w gimnazjum nie mam złych wspomnień.

 

Liceum, najlepiej wspominam jedną jedyną lekcje z mikroskopem (1 zajęcia) i fascynujące wyposażenie sali (duuuużo preparatów). Szybko zniechęciła mnie trudność w uzyskaniu wymarzonych wyników w nauce, zawsze uważałam że mogę zlewać przedmioty które mnie nie interesują a skupić się na ukochanych. Czułam się głupia, gorsza od kujonów uczących się słowo w słowo na pamięć, a przecież ja miałam pasje? Niby widziałam że nawet ci kujący nie dostawali ocen jakie by mnie satysfakcjonowały, ale straciłam wiarę w siebie.. bałam się zdawać maturę, zresztą nauczycielki zniechęcającej do zdawania u niej matury też.

 

Biologia powinna być:

 

Żywa, nauczana przy pomocy pomocy naukowych: mikroskopów, preparatów, prezentacji, filmów, etc.. Nie ma tak wielu przedmiotów które by wręcz same zachęcały do organizacji ciekawych zajęć angażujących wszystkie zmysły. Stanowcze nie suchemu dyktowaniu i wkuwaniu na pamięć.

 

Nauczyciel powinien zachęcać uczniów do rozwoju, wspierać ich marzenia i poznać osobowość, nie traktować nauczania jako dopustu Bożego.

 

Organizowane wycieczki, wyjścia i lekcje pokazowe na które zapraszani są goście (np. lekcje o ochronie przyrody..różne stowarzyszenia mają oferty dla szkół.

 

Zapoznawanie uczniów z przyrodą naszego kraju i jej skarbami. To smutne, że ludzie więcej wiedzą o tym co żyje w Afryce.

 

Zajęcia w małych grupach.

 

Zajęcia dodatkowe, pozaszkolne.. koło naukowe na którym można zrobić coś ponad programowo, na lekcjach nie zawsze jest na to czas..np. zrobić sekcje ryby :3 echhh...wiem że takie szkoły są, czemu ja nie miałam takiej możliwości?

0

Share this post


Link to post

Ja na żadnym szczeblu edukacji szkolnej nie miałem kontaktu z niczym więcej poza kartką i długopisem. W sumie od podstawówki nie specjalnie interesowałem się przyrodą, później w gimnazjum biologią też specjalnie się nie interesowałem, ale w liceum trafiłem na świetnego nauczyciela, który zaraził mnie pasją i zainteresował biologią. To był prawdziwy pasjonat, który prowadził kółko ornitologiczne, organizował wyjazdy itd. Miał bardzo fajne podejście do uczniów, prowadząc lekcje w stylu bardziej przystającym do uczelni wyższej niż do szkoły - może to nam się tak podobało? Wielu moich znajomych, którzy nie byli zainteresowani biologią, lubiło chodzić na te zajęcia, choć na każdej lekcji na wejściu przepytywał dwie osoby.

0

Share this post


Link to post

Dla mnie zaletą jest to, że przede wszystkim ludzie mają jakieś pojęcie o funkcjonowaniu ludzkiego ciała i nie wierzą w takie bzdury jak ludzie z średniowiecza. 

Dzięki nauce nie upuszcza się już krwi w każdej dolegliwości jak drzewiej bywało. 

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz