Mam na imie Anastazja, chodze do gimnazjum (brrr), na szczescie juz ostatni rok. Pasjonuje sie fizyka, chemia, w troche mniejszym stopniu matematyka. Nie lubie szkoly, bo tam klamia ("nie da sie wyciagnac pierwiastka kwadratowego z liczby ujemnej", "proton i neutron maja takie same masy" itd.)
Poza tym, lubie czytac ksiazki (szczegolnie fantasy, ale nie pogardze klasyka, jak np. "Mistrz i Malgorzata" - piekne dzielo), czasem sama skrobne jakies opowiadanie czy wiersz (i bardzo prosze scislowcow o powstrzymanie sie od gryzienia mnie za ten fakt).

Pomoc
















