• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

Adax82

Użytkownicy
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    2

Posts dodane przez Adax82


  1. FORTITUDE

    Zadania są do siebie podobne. Zaproponuję rozwiązanie dla zadania 4:

    Zad.4. Przez 50 cm 3 roztworu pochłaniającego przepuszczono powietrze zanieczyszczone dwutlenkiem siarki z natężeniem przepływu 60dm3 /h w ciągu 30 minut. Analiza chemiczna wykazała obecność w 10cm3 roztworu pochłaniającego 15 mg zanieczyszczenia. Obliczyć stężenie SO2 w powietrzu w następujących jednostkach: mg/m3 , ppm, % obj. 

     

    Badana objętość powietrza: V = V* *t = 60*0,5 = 30 dm3  [dm3/h*0,5h = [dm3] i jest to objętość badanego powietrza

    10 cm3 roztworu ---> zawiera ---> 15 mg zanieczyszczeń

    50 cm3 roztworu ---> zawiera ---> x mg zanieczyszczeń

    x = 75 mg i zanieczyszczeniem jest SO2

    Mamy zatem, że 75 mg SO2 zawarte było w 30 dm3 powietrza.

    Stężenie 1 ( ilości SO2 w powietrzu ):

    n1 = 75 mg/30*10-3 m3 = 2500 mg/m3

    Stężenie 2 w ppm:

    masa SO2: 75 mg

    masa powietrza ( dla M = 29 g/mol ): 30/22,4 *29 = 38,84 g

    38,84 g powietrza zawiera 0,075 g SO2

    10^6 g powietrza zawiera ---- y g SO2

    y=  1930 g SO2

    Stężenie ppm: n2 = 1931 ppm

    Stężenie % ( objętościowe ):

    mamy 38,84 g powietrza czyli 1,34 dm3

    mamy 75 mg SO2 czyli 0,02625 dm3

    stężenie objętościowe: n3 = 0,02625/(0,02625 + 1,34 ) = 0,0192 = 1,92 %

     

    Takie rozwiązanie przyjmuje się w warunkach technicznych. W warunkach laboratoryjnych wyniki będą nieco odmienne:

    30 dm3 powietrza nie stanowi 30 dm3 powietrza ( jako N2 + O2 + Ar ) ale zawiera już w sobie pewną ilość zanieczyszczenia jakim jest SO2. Zatem samego czystego powietrza jest nieco mniej. To wpływa ( nieznacznie, ale jednak ) na uzyskanie wartości liczbowych n1, n2 i n3.

    0

  2. SUNSHINE, TRANEEX

     

    siarka w tym anionie to -II i +VI - sprawdźcie ładunki !

     

    TRANEEX

    A jak to ustalić ? Trochę chemii z zakresu teorii należy znać...

    Poza tym są i inne podobne: PbO2, Mn3O4, nie mówiąc już o błękicie pruskim {FeIII4[FeII(CN)6]3 } czy błękicie Turnbulla {  FeII3[FeIII(CN)6]2 }

    0

  3. ETER

    Rammar515 mówi Ci dobrze, ale skoro masz jeszcze wątpliwości to proponuję inny tok obliczeń:

     

    CaCO3 + SO2 → CaSO3 + CO2

    100 g CaCO3 + 20 dm3 SO2 --->

    ale po reakcji wychodzi 10% SO2 czyli 2 dm3 zatem do reakcji wchodzi 18 dm3 SO2, zatem napiszemy:

    100 g CaCO3 + 18 dm3 SO2 --->  oraz 18 dm3 SO2 oznacza jego 0,804 mola

    stechiometrycznie jest:

    1 mol CaCO3 + 1 mol SO2 --->

    a mamy:

    1 mol CaCO3 + 0,804 mol SO2 ---> gdyż 18 dm3 SO2 stanowi 0,804 mola

    teraz zmodyfikujemy równanie stechiometryczne:

    1 mol CaCO3 = ( 0,196 + 0,804 ) moli CaCO3 + 0,804 moli SO2 -----> 0,196 mola CaCO3 + 0,804 mola CaSO4  ( bo 0,196 mola CaCO3 nie przereagowało )

    teraz obliczamy masy "przed i po":

    "przed": 100 g CaCO3

    "po": 0,196 mola CaCO3 + 0,804 mola CaSO4 czyli 19,6 g CaCO3 + 96,5 g CaSO3 = 116,1 g

    Przyrost masy: deltam = 116,1 - 100 = 16,1 [g]

    0

  4. ETER

    Bez ułożenia układu równań nie da się tego zrobić - co wynika z matematycznego punktu widzenia na to zadanie.

     

    Rammar515 dobrze Ci to wskazuje, ale zaproponuję nieco inaczej, dla łatwości dalszych obliczeń:

     

    ( x + y ) *22,4 = 16,8

    ( x + y ) *22,4 = 28,02

     

    po rozwiązaniu:

    x = 0,5 mola ( CH4 )

    y = 0,25 mola ( C3H8 )

     

    zawartość procentowa objętościowa propanu w mieszaninie:

    u = 0,25/( 0,25 + 0,5 )  *100% = 33.3 %

    0

  5. OLAFEK

    Powiedz mi, skąd wziąłeś to zadanie ?

     

    DWU TOM

    Dobrze, zostawmy na boku rozważania w zakresie geometrii analitycznej, bo chyba rozważania te nie przekonują Cię.

    Przejdźmy zatem do logiki. Przyjmę tu, że całkowity czas ruchu ( dla bachorów i piesa ) wynosi t=1 i jest to przyjęcie czasu ruchu jako dowolnego parametru, tj. czas wynosi jedną jednostkę ( np. 1 godz., 5 sek., 3 min, lub nawet pierwiastek z 127,58 ). Wielkość tego parametru nie ma żadnego znaczenia dlatego, że wpływa on tylko i wyłącznie na prędkość ruchu, a w ostateczności przebyte drogi pozostają niezmienne. Dokładniej: dwa razy większa prędkość i dwa razy mniejszy czas nie zmieniają przebytej drogi.

    Jeśliby Tomek przebył swoją drogę od 60 do 120 m, a w tym samym czasie pies dogoniłby Tomka to pies przebyłby drogę 120 m ale czas ruchu zakończyłby się i pies nie mógłby wracać do Jacka. Oznacza to, że spotkanie psa z Tomkiem musiało nastąpić wcześniej – żeby pies miał jeszcze czas wracać do Jacka – zatem pies nie mógł przebyć drogi 120 m ale drogę krótszą – niechby, dla ustalenia uwagi 105 m. Teraz pies cofa się do pozycji Jacka ( który osiągnął na koniec 60 m ) czyli pokonuje 105 - 60 = 45m. Zatem pies przebył sumarycznie drogę 105 + 45 = 150 m. Droga ta – tak czy inaczej mieści się pomiędzy wielkością 180 a 120 m. Oczywiście, nie ma tu uzasadnienia przyjmowanie, że pies przebył drogę 150 m ( co przyjęte było tylko dla ustalenia uwagi ) – wymaga to analizy ruchu tych trzech obiektów, jak poniżej.

    Śledź zamieszczony poniżej rysunek:

     

    http://forum.biomist.pl/uploads/images/1430833061-U2014.jpg

     

     

    1.      Prosta wyznaczona punktami 1-2 prezentuje drogę Jacka

    2.      Prosta wyznaczona punktami 3-4 prezentuje drogę Tomka

    3.      Prosta wyznaczona puntami 1-5 lub 1-6 prezentuje drogę psa

    4.      Prosta wyznaczona puntami 2-5 prezentuje drogę psa w ruchu „powrotnym”

    5.      Pis biegnie z tą samą prędkością, która w określonym momencie czasowym ( tx ) zmienia swój zwrot,

    6.      Na podstawie równań ruchu przedstawionych w układzie współrzędnych S(t) i t zdefiniujemy odpowiednie równania ruchu, gdzie współczynnikiem kierunkowym odpowiednich prostych jest prędkość i możemy napisać:

    Ad.1.  S = V*t zatem Sx = V*tx

    Ad.2.  S = 60 + V*t zatem Sx = 60 + V*tx

    Ad.3. Sx = Vx*tx oraz Sp = Vx*t gdzie t = 1 ( jednostka czasu parametryczna, określona jak wyżej ).

    Ad.4. Droga psa, którą zrobił w czasie t-tx, i gdyby ją kontynuował ale nie zawrócił. Droga do Jacka jest dokładnie taka sama. Oznaczmy ją jako „k”

     

    Piszemy równania:

    R1: Vx*tx = Sx

    R2: V*tx + 60 = Sx

    R3: k = Vx*1 – Sx

    R4: k = Sx – 60

    R5: V*t = 60

    Mamy tu układ 5 równań więc rozwiązujemy to uważnie:

    Z R3 i R4 otrzymujemy: Vx*1 – Sx = Sx - 60 ---> 2Sx =  Vx*1 + 60

    Tę zależność wstawiamy do R1 i R2:

    Vx*tx = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    i

    V*tx + 60 = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    oraz V*t = 60, które wstawiamy do drugiego równania, co daje nam układ równań:

    Vx*tx = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    i

    60/t *tx + 60 = 0,5*( Vx*1 + 60 ) i t = 1

    Mamy teraz układ dwóch równań z dwiema niewiadomymi tx i Vx:

    Vx*tx = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    i

    60*tx + 60 = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    Wyznaczamy teraz ( np. tx ) z drugiego równania:

    tx = [ 0,5*( Vx*1 + 60 ) – 60 ]/60 = Vx/120 – 0,5  I wstawiamy do pierwszego:

    Vx*(   Vx/120 – 0,5  ) = 0,5*( Vx*1 + 60 )

    Mamy teraz jedno równanie z jedną niewiadomą Vx więc rozwiązujemy:

    Będzie tu trójmian kwadratowy, którego rozwiązaniem jest Vx = 144,85

    Wracamy do poprzednich rozwiązań ( z pierwotnego układu 5 równań ):

    tx = Vx/120 – 0,5 = 144,85/120 – 0,5 = 0,7071 ( czas nie wynosi 0,7071 sek, a 0,7071 przyjętych jednostek czasowych )

    Sx = Vx*tx = 144,85*0,7071 = 102,42

    Droga, którą przebiegł pies to 2Sx – 60 = Sp

     

    Sp = 144,85

     

    Ten wynik – otrzymany na kanwie rozważań równań ruchu w zakresie fizyki - pokrywa się dokładnie z wynikami otrzymanymi w zakresie rozważań z zakresu geometrii analitycznej. Napisałem:

     

    Wynik na podstawie geometrii analitycznej: Sp = 144,85

    Wynik na podstawie równań ruchu: Sp = 144,85

    …amen

    0

  6. Marcella,

    W tym zadaniu 5 podane przez Ciebie współczynniki nie zbilansują się elektronowo.

     

    Proponuję:

    H2SO4 + KJ + NaNO2  ---> J2 + NO + NaNO3 + K2SO4 + Na2SO4 + H2O

     

    2J- ----> J2 + 2 e

    N3+ ----> N5+ + 2 e

    N3+ -----> N2+ - e /*4

     

    3 H2SO4 + 2 KJ + 5 NaNO2 ----- J2 + 4 NO + NaNO3 + 2 Na2SO4 + K2SO4 + 3 H2O

     

    a utleniacz i reduktor - tak jak napisałaś

     

    Co do zad. 8 - robicie dobrze, mają błąd w odpowiedzi

    0

  7. DwuTom - Twoje poczucie humoru jest super z tym piesem i bachorami. Jednak co do poprawności rozwiązania tego zadania to zrobiłeś to nieprawidłowo.

    Z danych z zadania wynika, że:

    1.      Jacek przebył drogę 60 m od drogi początkowej So1 = 0 do drogi końcowej S1 = 60 m

    2.      Tomek przebył drogę 60 m od drogi początkowej So2 = 60 m do drogi końcowej S2 = 120 m

    3.      Pies przebył drogę Sx od drogi początkowej So3 = 0 do drogi końcowej S3 = 60 m, przy czym „po drodze” dogonił Tomka, a potem wrócił do Jacka. W tym czasie jego prędkość była stała co do wartości, a „po drodze” został zmieniony jej zwrot na przeciwny ( ujemny ) w stosunku do początkowego.

    4.      Przedstawiając to zagadnienie w układzie S-t ( droga-czas ) dla tych trzech obiektów, zauważyć należy, że współczynnik kierunkowy ( będący mx ) w równaniu drogi dla psa zmienia tylko znak – gdyż sama bezwzględna wartość tego współczynnika jest stała, a zmienia się jej zwrot co oznacza nadanie mu wartości ujemnej.

    5.      Co do przebiegu drogi przez psa, to w przeciwieństwie do wartości wynikającej z równania drogi i muszącej mieć wartość 60 m jako że jest ona zdeterminowana, to „przebieg” psa jest wynikiem dodawania pewnych dróg pośrednich, przebiegających w odpowiednio pośrednich czasach. Jest tak dlatego, że z równań drogi otrzymamy różnicę pomiędzy punktem końcowym i początkowym, podczas gdy faktycznie pies osiągnął najpierw drogę równą y5 - żeby dogonić Tomka , a potem przebył drogę y5-60, żeby spotkać się z nadchodzącym Jackiem

    6.      Wykonałem specjalnie dwa rysunki, które różnią się tylko i wyłącznie przyjętym ( dowolnie i arbitralnie ) czasem równym raz 30 ( m/min ), a w drugim przypadku 60 ( m/min ). Wykonując stosowne obliczenia dla obu przypadków otrzymujemy identyczne wyniki, co oznacza, że ani przyjęty czas ruchu, ani przyjęta prędkość Jacka i Tomka nie zmieniają finalnego wyniku liczbowego, dotyczącego drogi jaką przebiegł pies.

    7.      Trochę „dla odmiany” rozwiązałem to zadanie przy pomocy nie wzorów dotyczących równań ruchu, a przy pomocy czystej geometrii analitycznej. Po wprowadzeniu współrzędnych punktów, oznaczonych na rysunku jako 1, 2, 3, 4 i 5 ( patrz rysunek )  można napisać równania prostych: 1-2, 3-4, 1-5 i 2-5. Z faktu przecięcia się odpowiednich prostych dochodzimy do znalezienia współrzędnych punktu 5 jako x5 i y5, a znając już y5 dochodzimy do przebiegu drogi przez psa. Trzeba tu też uwzględnić, że współczynnik kierunkowy prostej ( mx ) obrazującej drogę psa ma tę samą wartość bezwzględną ( bo prędkość psa jest jednakowa ), a zmienia się jej znak w punkcie 5.

     

    Odpowiedź: pies przebył drogę równą 144,86 m, przy czym od Jacka do Tomka przebył 102,43 m a od Tomka do Jacka 42,43 m

     

    http://forum.biomist.pl/uploads/images/1429274051-U2014.jpg

    1

  8. co do tego "b" to zaproponowałbym takie rozwiązanie:

    reakcja CaCO3 ---> CaO + CO2 wskazuje ( dla 1 mola reagentów ), że z początkowych 3 moli O zostaje 1 mol O ( gdyby reakcja zaszła w całości )

    Tutaj reakcja zachodzi częściowo, tak że ostateczna ilość moli O będzie w granicach pomiędzy 3 a 1.

    W naszym zadaniu mamy 5 g CaCO3 czyli 0,05 moli węglanu, czyli redukcja ilości moli O nastąpi od wartości 0,15 mola do wartości mniejszej - nie mniej niż 0,05 mola O.

     

    0,05 CaCO3 ---> ( 0,05 - x ) CaCO3 + x CaO + x CO2 gdzie x oznacza ilość moli CaCO3, który rozłożył się na CaO i CO2

    Tlen, który pozostał w CaCO3 i CaO:

    3*( 0,05 - x ) + x = 0,08

    x = 0,035 mol CaCO3 oraz 0,05 - 0,035 = 0,015 moli CaO

    0,035 mol CaCO3 = 3,5 g

    0,015 moli CaO = 0,84 g CaO

     

    Skład procentowy ( masowy ) pozostałości stałej:

    u1 = 3,5/( 3,5 + 0,84 ) = 0,806  tj. 80,6%

    u2 = 0,84/( 3,5 + 0,84 ) = 0,194 tj. 19,4 %

     

    Skład procentowy ( molowy ) pozostałości stałej:

    n1 = 0,035/( 0,035 + 0,015 ) = 0,7 tj. 70%

    n2 = 0,015/( 0,035 + 0,015 ) = 0,3 tj. 30%

    0

  9. LUSHIA

    zad.2

    a/. Nie mam przekonania czy właściwie ułożyłaś te proporcje, bo w końcu nie napisałaś ich.

    śledząc reakcję:

    CaCO3 ---> CaO + CO2

    100 g ----> 56 g + 44 g

    widzimy, że ubywanie z mieszaniny np. 10 g CaCO3 powoduje przybywanie 5,6 g CaO

     

    piszemy równanie określające stosunek masowy CaO do sumy mas CaO i CaCO3:

    0,56x/( 5 - x + 0,56x ) = 0,123 ( jeśli ubywa x gramów CaCO3 to powstaje 0,56 x gramów CaO )

    po rozwiązaniu mamy:

    x = 1 g ( CaCO3, które uległo rozkładowi )

    zatem pozostało: m = 5 -1 = 4 g CaCO3 ( a także 0,56 g CaO - ale o to nie pytali )

    Myślę, że wynik 3,9 g jest nieprawidłowy, chyba że wynika ze zbyt dużych zaokrągleń ( co też nie jest prawidłowe )

    0

  10. ADULT

     

    możesz to zrobić tak:

    1 mol Al2(SO4)3*18 H2O ma masę 324 g ( jako Al2(SO4)3 ) plus  324 g ( jako H2O )

    Rozpuszczalność bezwodnego: 26,7 na 100 g owody oznacza stosunek masy soli bezwodnej do masy soli jak u = 26,7/100

    Posiadając x moli soli uwodnionej oraz dodając wody napiszemy stosunek masy soli bezwodnej do masy wody ( całkowitej ):

     

    u = x*342/(x*324 + 300 ) i będzie to wartość równa 26,7/100 bo mówimy ciągle o roztworze nasyconym

    x*342/(x*324 + 300 ) = 26,7/100

    po rozwiązaniu: 

    x = 0,3135 moli 

    masa soli uwodnionej:

    m =M*x = 666*0,3135 = 208,8 g

    0

  11. Chosen

     

    Zupełnie niepotrzebnie "jeżysz się". Bo w końcu jesteśmy w tej samej drużynie.

    Oczywiście podzielam Twoje stanowisko w kwestii ortografii, ale gostek - np. taki jak ja - nie popełnia błędów żeby kogoś obrazić, a dlatego, że po prostu taki błąd popełnia poprzez niewiedzę. Można z tego powodu "robić większą sprawę" ale ostatecznie nie ma to znaczenia w kontekście dyskusji merytorycznej. Moje błędy w zakresie ortografii miały dla mnie znaczenie jakieś 30 lat temu. Obecnie są one dla mnie mniej niż mało znaczącą kwestią. Tak w ogóle kwestia ( prawna ) obrażania kogokolwiek jest rozpatrywana jako działanie "przemyślane i w intencji". Jak nie ma przemyślanego działania w kwestii obrażenia kogoś - to nie ma faktu obrażania. Zatem odpuść sobie taki scenariusz bo musiałbym uznać, że jesteś ( niepotrzebnie ) małostkowy.

    Możliwe, że powinno być forum filozoficzne - doceniam Twój sarkazm, z trudem ukrywający niechęć dla takiej idei z podtekstem dyskredytującym. 

    Miło jest mieć przeświadczenie, że posiada się znajomego fizyka, który nie ma problemów z ortografią, składnią, fleksą czy semantyką. 

    pozdrawiam Cię ciepło...

    0

  12. Chosen

     

    W rzeczy samej. Odpowiedź "wprost" jest w załączonym artykuliku. Po prostu nie mam chęci powielać tekstu i generować rozwlekłych postów. Wydawało mi się, że taka odpowiedź Cię usatysfakcjonuje, bo podane są w artykuliku 3 konkretne parametry, oczywiście wzajemnie zależne, czyli jeśli "czegoś mniej, to czegoś więcej"... Natomiast kwestia kompensacji temperaturowo-ciśnieniowej wydała mi się oczywista (co zresztą też jest opisane w artykule).

    Jeżeli Kowalski nie potrafi zrozumieć artykułu z zamieszczonego linka, to wówczas chętnie wyjaśnię... Nie jestem jasnowidzem, żeby wiedzieć, czego ludzie nie rozumieją...

     

    PS. "Spryciarz" to najładniej wygląda pisany przez "rz" ;)

     

    Taka odpowiedź nie satysfakcjonuje mnie dlatego, że znam odpowiedź na zadawane przez mnie pytania. Ja dlatego pytam, żeby rozruszać forum. Jeśli Twoja odpowiedź polega na odsyłaniu do takich czy innych tekstów - to nie trać czasu na to, gdyż Twoja odpowiedź sprowadza się do "nie chce mi się tracić czasu na udzielenie odpowiedzi". ...Można i tak...

    Co do tego "spryciaż" - pierwszą i ostatnią lufę z polaka zaliczyłem za dwa razy "bochater" w wypracowaniu. Nauczycielka powiedziała mi: wypracowanie doskonałe, ale za tego "bochatera" to masz niezaliczone. Ostatecznie jednak dała mi maksa z polaka. Morał z tego taki: "darujemy ci błędy z ortografii, jak wzniesiesz się na wyżyny z epiki" - i tak właśnie się stało.

    Ale wracając do meritum sprawy: to nie chodzi o to żeby złapać królika, a o to żeby gonić go. To nie chodzi o to, żeby dać mi odpowiedź ( którą znam ) ale żeby móc dyskutować nad nią. Bo w przeciwnym razie nie ma powodu do istnienia dyskusyjnego forum .

    Oczywiście pozdrawiam Cię, mając nadzieję, że weźmiesz pod uwagę moje wskazówki.

    1

  13. Jestem raczej marnym botanikiem, ale skoro interesuję się kwiatami cebulowymi to tyle wiem, że gatunkiem jest narcyz. Co do odmiany to jest tu wiele podgrup: tazetta, drobnoprzykoronkowe, wielkoprzykoronkowe, trąbkowe ( nazywane kiedyś żonkilami ), obecnie wprowadzono jeszcze kilka podgrup. Według mnie jest to narcyz trąbkowy miniatura, nazwy odmianowej nie znam

    0

  14. Ad 1. - nie rozumiem treści tego zadania

    Ad 2. - Pb tworzy sole z odnośnymi kwasami, które są nierozpuszczalne i tworzą powłokę ochronną na powierzchni metalu, uniemożliwiając dalszą reakcję.

    Ad 4. - gdyby reakcja zachodziła w 100% to z 2000 kg uzyskalibyśmy 1120 kg CaO. W warunkach zadania i po uwzględnieniu wydajności reakcji otrzymano 958 kg CaO. Zatem wydajność reakcji wynosi: n = 958/1120 = 0,86 = 86%

    Ad 5. - z HNO3 przechodzi się do NO w reakcji redox np. rozcieńczonego HNO3 z Cu. Od "biedy" można to zrobić pomiędzy HNO3 i Mg - bo tu raczej powstaje NH3, a nie NO. Napisz coś bliżej odnośnie interesującej Cię reakcji, bo nie do końca widzę w czym masz problem

    0

  15. Chosen - podajesz prawdziwą odpowiedź ale "nie wprost". ...Spryciaż z Ciebie...

    Ale należy podać odpowiedź zrozumiałą dla "Kowalskiego"...

    Otóż zaistnienie reakcji termojądrowej jest możliwe w krańcowo wielkich ciśnieniach i równie krańcowo wielkich temperaturach. Przy czym zależność jest taka, że im mniejsze ciśnienia tym większe temperatury oraz vice-versa. W obecnie dostępnej technologii uzyskanie ciśnienia na poziomie 1000 atmosfer jest już wielkim wyzwaniem - i to w temperaturach otoczenia lub niewiele odbiegających od nich. Te ciśnienia ( rzędu 1000 ata ) są o wiele rzędów niższe niż ciśnienia panujące w środku gwiazd. To oznacza, że dla zainicjowania reakcji termojądrowej  - przy znikomym ciśnieniu z punktu widzenia ciśnienia panującego w gwiazdach - koniecznym jest odpowiednie zwiększenie temperatury reakcji.

    Spójrzmy na znany nam wzór p*V/T = const

    Już tu widzimy, że teoretycznie jeśli nastąpi wzrost ciśnienia i odpowiednio wzrost temperatury to wszystko jest OK. Niestety, wartość V ( jako pochodna masy i gęstości ) zmienia się radykalnie i całkowicie nieliniowo - rządzona siłą grawitacji. Podobnie: zmienność p i T są funkcjami także nieliniowymi. To w ostateczności powoduje, że dla zainicjowania reakcji termojądrowej w gwiazdach "wystarczy" temperatura na poziomie kilku milionów stopni Celsjusza oraz przy ciśnieniu rzędu milionów atmosfer, podczas gdy w obecnych urządzeniach musimy doprowadzić do temperatury rzędu setek milionów stopni Celsjusza, gdyż "nie radzimy sobie" z problemem krańcowo wysokich ciśnień i uzyskiwanych przez nas na poziomie nie przekraczających kliku tysięcy atmosfer.

    A jakbyśmy mogli uzyskać odpowiednią temperaturę i ciśnienie - to uzyskalibyśmy reakcję samopodtrzymującą. Są też tu i inne problemy: jeśli już mamy reakcję samopodtrzymującą - to jak odprowadzić uzyskaną energię ? Jest tu wiele problemów, z którymi musi zmierzyć się nie fizyka a technika.

    0

  16. Trzyszcz, LITH raczej nie rozumiecie mojego wywodu. Ja nie bronię bezmyślnego "kucia" bo z tego nic dobrego nie wyniknie. Ja bronię "kucia" przez osoby posiadające już określoną wiedzę. Trudno mi polemizować ze zdaniem: "wszystko jest dostępne w necie". A jakby net zniknął w ciągu kilku sekund? To wasze umiejętności korzystania z netu sprowadziłyby się do zera. DO ZERA!.  Ale raczej nie zrozumiecie tak antycypowanej sytuacji... I w świecie bez netu bylibyście... no czymże? ...Chyba sami dajecie sobie odpowiedź. Sarkastycznie ujmę: najznamienitsze i najwspanialsze  osobniki które... nie mają pojęcia o podstawowych danych dotyczących planety Ziemia tylko dlatego, że było to "kucie" - są skazane na wymarcie.

    Zresztą bardzo łatwo mogę zaproponować bardzo nieskomplikowane zadanie: należy wykonać ogniwo oraz źródło światła posiadając to, co było dostępne 2000 lat temu. ...No to czekam na Wasze odpowiedzi.

    0

  17. Trzyszcz

    Może i nie widzisz związku, ale tak dla przykładu podałem wiele możliwych i prawdziwych wypowiedzi na zadane, proste pytanie. Pokazują one, że udzielenie odpowiedzi na tak proste pytanie jest automatyczne dla osób "wkuwających" podczas gdy dla osób "nie wkuwających" udzielenie odpowiedzi jest dość trudne i wiąże się ze skanowaniem odnośnych tematów w kwestii otrzymania prawidłowej odpowiedzi,

    Jak rozumiem nie widzisz związku z tematem postu i z moimi odpowiedziami na ( przykładowe, proste ) pytanie. Cóż, wiele razy już pisałem: rozumienie nie zależy od woli człowieka, ale od pracy jaką wykona żeby zrozumieć - nie są to moje słowa, a innego filozofa. ...Ma to znaczenie kto powiedział, czy CO powiedział ?

    Tak sobie myślę, że masz jakąś awersję do "kujonów". Zupełnie niepotrzebnie: "kujony" dadzą sobie radę w zakresie "kucia". "Niekujony" dadzą sobie radę o ile dostatecznie szybko odczytają i zastosują wzory, które "kujony" od dawna znają na pamięć. Wyniki matur raczej nie potwierdzają Twojego punktu widzenia...

    ...ale tak poza konkursem, jakie dałbyś odpowiedzi na moje pytania i w jakim czasie? Do "pobicia" jest czas 24 sekund....

    0

  18. Patrząc na wypowiedzi moich przedmówców to spróbuję wyciągnąć z tego szerszy wniosek. Sprowadza się on do ( naszego polskiego ) stwierdzenia, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zbadajmy to na kilku przykładach wskazujących prawdziwość mojego wniosku:

    1. Jaki kraj jest największy na świecie? Tak nieprecyzyjne pytanie dostanie kilka odpowiedzi:

    a1. Pod względem obszaru: - Rosja

    a2. Pod względem PKB: - Chińska Republika Ludowa

    a3. Pod względem ilości ludności: - Chińska Republika Ludowa

    a4. Pod względem produkcji broni: - USA

    a5. Pod względem największego zlewiska rzeki: - Brazylia

    a6. Pod względem średniej wysokości nad poziomem morza - Nepal

    a7. Pod względem najwyższego produktu Brutto na jednego mieszkańca: - Zjednoczone Emiraty

    a8. Pod względem posiadanych rezerw złota: - USA

    a9. Pod względem ilości czynnych wulkanów: - Rosja

    a10. Pod względem obszaru lasów przypadających na 1 mieszkańca: - Kanada

    a11. Pod względem najmniejszej gęstości zaludnienia: - Mongolia

    a12. Pod względem najniższej kwoty "wolnej od podatku": - Luxemburg

    itd., itp.,

     

    Sami widzicie, że odpowiedź musi odnosić się do konkretnego zapytania.

    Tzw. "kucie na pamięć" jest w większości przypadków niepotrzebne dla dalszej kariery, ale na poziomie liceum umożliwia po prostu znacznie szybsze dawanie odpowiedzi. Powinniście wiedzieć, że zdawanie matury jest rodzajem testu "na czas". Jak ktoś nie pamięta iluś tam wzorów i iluś tam stałych to po prosty szuka tego w załączonych materiałach - zresztą mając trudność we właściwej ocenie tego czego szuka , podczas gdy osoba, która "wykuła" to na pamięć nie traci niepotrzebnie cennego czasu.

    0