• 0
Kotu

Ciało ludzkie- męskie i damskie

Question

Zastanawiam się, który kształt ciała (męski czy żeński) jest korzystniejszy. Wyobraźcie sobie na chwilę, że nasze mięśnie osiągają swoją siłę maksymalną przy bardzo małych rozmiarach, i że kobiety mają taką samą siłę jak my zachowując swoje proporcje. Tak więc nie biorąc pod uwagę tego, że mężczyźni są silniejsi co jeszcze dobrego wynika z naszej budowy ciała? A co dobrego z kobiecej? Nasza sylwetka jest dostosowana do tego by posiadać wielkie mieśnie ale czy to jedyny powód naszego kształtu? Np. szerokich barków? Straciłyby sens gdyby mięśnie nie musiały być duże? Wiem, że dzięki dużemu korpusowi mamy większą pojemność płuc co pozwala nam np. dłużej śpiewać na jednym wdechu a wąska miednica jest lepsza do biegania niż szeroka (choć nie wiem jak bardzo- podejrzewam, że nieznacznie). Kobiety za to są ogólnie węższe z budowy więc są w stanie się wcisnąć tam gdzie my (przez bary) się zwyczajnie nie zmieścimy (rozpatruje kobietę i mężczyzne tego samego wzrostu), mają dłuższe nogi (dłuższy krok- szybszy bieg) i z powodu szerokiej miednicy połączonej ze specyficzną budową kości nóg mają niższy środek ciężkości więc trudniej je przewrócić, lepiej utrzymują równowagę (też nie wiem o ile są w tym lepsze od nas ale podejrzewam, że z wąskimi ramionami też lepiej balansować ciałem niż z szerokimi). Moje pytanie: Jakie są jeszcze różnice tego typu pomiędzy obiema płciami ze względu na kształt ciała. Pomijam takie, rzeczy jak hormony i ich działanie na odporność i tym podobne. Chodzi o rzeczy dotyczące biegania, pływania, równowagi i tak dalej.

0

Share this post


Link to post

18 answers to this question

  • 0

Jak sie ma dobry stanik, to przy bieganiu tak nie przeszkadza. Przy przeciskaniu się też nie, chyba że ktoś ma rozmiar H. Zdecydowanie zalety. Chociaż dobrze zbudowane męskie ciałko to też niemały plus ^^

1

Share this post


Link to post
  • 0

To mi przypomina jak jedna koleżanka od nas z roku się chwaliła, że ma miseczkę P. I to nie byle gdzie się chwaliła, tylko w Gazecie Wyborczej pod własnym nazwiskiem pisała, że ma miseczkę P i nie umie biustonoszy kupić. I że czuje się dyskryminowana. I z tej okazji jeszcze siadała na końcu rzędu ławek i zawsze jak szła do tablicy to cały rząd dostawał miseczką P po głowie.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Ja tam lubię być kobietą :P

Ale odnoszę wrażenie, że facetom łatwiej kupić ciuchy i nie muszą dopasowywać stanika :P

0

Share this post


Link to post
  • 0

No to nie lepiej bez? Dopasowywanie biustonoszy to jeden z najbardziej bezsensownych problemów tego świata.

(no dobra, po 60-tce może się przydać)

0

Share this post


Link to post
  • 0

 Chodzi o rzeczy dotyczące biegania, pływania, równowagi i tak dalej.

 

Kształty mężczyzny są tymi odpowiedniejszymi, bo nie musi iść na kompromis  z dodatkowymi "funkcjami"- rodzenie dzieci (miednica), piersi...

To co piszesz to "co by było gdyby większa siła mięśni nie wiązała się z większymi ich rozmiarami". Jakoś nie bardzo to widzę :D

0

Share this post


Link to post
  • 0

Bez stanika cycki po trzydziestce będą jak normalnie po sześćdziesiątce ;p Dla faceta jedyna zaleta nienoszenia stanika jest taka, że jak zimno, to widzi suty. Jak się wie, jaki sięma rozmiar, to dobieranie nie stanowi problemu ;p

0

Share this post


Link to post
  • 0

Bez stanika cycki po trzydziestce będą jak normalnie po sześćdziesiątce ;p 

 

Nieprawda! Słyszałem o badaniach (co prawda na niezbyt dużej grupie), które wykazały, że jest na odwrót!

 

fbd.jpg

1

Share this post


Link to post
  • 0

Staniki są piękne. Nie widzę problemu w ich dopasowywaniu.
 

 

To mi przypomina jak jedna koleżanka od nas z roku się chwaliła, że ma miseczkę P. I to nie byle gdzie się chwaliła, tylko w Gazecie Wyborczej pod własnym nazwiskiem pisała, że ma miseczkę P i nie umie biustonoszy kupić. I że czuje się dyskryminowana. I z tej okazji jeszcze siadała na końcu rzędu ławek i zawsze jak szła do tablicy to cały rząd dostawał miseczką P po głowie.

 

Miseczki P jeszcze nie widziałam - chyba, że to wg polskiej tabelki, maks widziłam K albo KK. Dziewczyna po prostu nie odkryła dobrej marki ^^ odeślij ją do mnie.
Co za wstyd pisać w gazecie jaki ma się rozmiar ^^ przecież i tak wszyscy widzą, że duży, więc jak artykuł był np. o braffitingu to łaj not?
W ogóle co za dykryminacja - jak ma duży biust to powinna siedzieć w pierwszej ławce. Przyznaj się, że lubiłeś być okładany cycem :D

0

Share this post


Link to post
  • 0

Staniki są piękne. Nie widzę problemu w ich dopasowywaniu.

 

 

 

Miseczki P jeszcze nie widziałam - chyba, że to wg polskiej tabelki, maks widziłam K albo KK. Dziewczyna po prostu nie odkryła dobrej marki ^^ odeślij ją do mnie.

Co za wstyd pisać w gazecie jaki ma się rozmiar ^^ przecież i tak wszyscy widzą, że duży, więc jak artykuł był np. o braffitingu to łaj not?

W ogóle co za dykryminacja - jak ma duży biust to powinna siedzieć w pierwszej ławce. Przyznaj się, że lubiłeś być okładany cycem :D

 

 

duzy cyc jest cięzki i jak przywali z impetem, to może spowodowac obrazenia :D

 

[mod:nie cytujemy całych dużych postów]

0

Share this post


Link to post
  • 0

Nieprawda! Słyszałem o badaniach (co prawda na niezbyt dużej grupie), które wykazały, że jest na odwrót!

No, coś tam było, że jeśli nie używa się stanika, to piersi muszą utrzymywać się same, więc ich włókna kolagenowe(na pewno kolagenowe? Jeśli nie, to mnie poprawcie) są w "lepszym stanie" niż włókna piersi noszonych w staniku. :P

0

Share this post


Link to post
  • 0

Chyba największym problemem jest karmiony bachor, bo wtedy cycki są duże, ciężkie i opadają.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Dlatego trzeba podarować sobie bachora, ew. jak już za późno to zatrudnić mamkę.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Jak juz masz kilka bachorów i obwisłe cyce, to często masz już złapanego męża, jesteś spasiona i masz tłuste włosy, więc cycki to mniej ważna rzecz :v

0

Share this post


Link to post
  • 0

W ogóle co za dykryminacja - jak ma duży biust to powinna siedzieć w pierwszej ławce. Przyznaj się, że lubiłeś być okładany cycem :D

 

Nie w pierwszej ławce, bo cyc, ale w pierwszej ławce, bo za często do tablicy biegała i spać się przez nią nie dało!

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz



  • Podobna zawartość

    • Przez tom
      Co sądzicie o serii Barbary Bukały? Czy można te książki wykorzystać do przygotowań do matury rozszerzonej z biologii w 2023r.? Chodzi mi głównie o korzystanie z pytań, zadań i testów zawartych w tych książkach? Czy są one nadal aktualne pod względem merytorycznym? 
    • Przez natalka2021
      Witam,
      w ostatnim czasie zaczęłam oglądać się za kupnem mikroskopu. Moim obiektem zainteresowania jest Mikroskop PZO Biolar.
      Przeglądając olx natrafiłam na takie ogłoszenia:
      1. https://www.olx.pl/d/oferta/mikroskop-biolar-polskie-zaklady-optyczne-pzo-CID767-IDHOzPj.html#323eeb47a9
      2. https://www.olx.pl/d/oferta/mikroskop-pzo-warszawa-biolar-sprawny-CID99-IDJCi70.html#323eeb47a9
      3. https://www.olx.pl/d/oferta/mikroskop-pzo-biolar-CID751-IDIqTmG.html#323eeb47a9
      Czy ktoś umie rozpoznać faktyczny stan tych mikroskopów? Który lepiej wybrać? Dopiero rozpocznę przygodę z mikroskopami więc nawet nie wiem o co mogłabym spytać sprzedających. 
      Z góry dziękuję za każdą odpowiedź i poradę! 
       
    • Przez Tony
      Potrzebuje pomocy, jestem studentem biotechnologii I stopnia na pierwszym roku i muszę zrobić prezentację z Fizyki na temat "Statyka sił w biologii i medycynie (Stabilność i równowaga, równowaga ludzkiego ciała, dźwignie, łokieć, biodro etc.). Nie za bardzo umiem fizykę i nie wiem jak się za to zabrać. Dostałem informację od wykładowcy że mogę wspomóc się książką która jest w języku angielskim co niestety jest dla mnie lekkim problemem. Będę wdzięczny za każdą pomoc.
       
    • Przez monaxc
      Od września zaczynam naukę w klasie maturalnej. Bardzo zależy mi na pisaniu matury z biologii i chemii, problemem jest to, że jestem na matchemie, więc nie mam rozszerzonej biologii. Trochę za późno się obudziłam z przygotowaniami do matury niestety. Chciałam dlatego was zapytać czy myślicie, że dałabym radę sama przygotować się do matury z niej, korzystając z podręczników i różnych notatek? Czy lepiej szukać jakichś kursów? Zdaję sobie sprawę z tego, że czasu jest bardzo mało, ale jestem zdeterminowaną osobą i wiem, że jak zepnę dupę to osiągnę swój cel. Jeśli o te kursy chodzi to czy polecacie jakieś online? Tonący brzytwy się chwyta, więc liczę na wasze porady  
    • Przez milva1395
      Kupię podręczniki do biologii wydawnictwa Nowa Era na poziomie podstawowym wydane PRZED 2014 (stara matura) lub inne podręczniki do starej matury w pełnym zestawie.