Izuzet

FAQ - ŚUM Zabrze lekarski rok I i II

24 posts in this topic

Lekarski rok I

 

ANATOMIA

Potrzebujesz:

1) Fartuch lekarski 

2) Atlas anatomiczny – do wyboru do koloru, zwykle wystarczy mieć jeden/wypożyczyć z biblioteki coś, nauczyć się idzie na czymkolwiek. Ja osobiście polecam nowe wydanie atlasu Sobotty (3 tomowe), pięknie wydany, uzupełniony teorią, dobrze się z niego uczy.

3) Podręcznik do anatomii – tutaj zależy na kogo się trafi z asystentów. Bochenek, biblia anatomiczna, którą wszyscy straszą i której wszyscy boją się jak ognia piekielnego, jest do wypożyczenia z biblioteki, poza tym można się uczyć z:

a) Pituchowa (jednotomowe)

B) Narkiewicz (4 tomy, wydanie, które wygląda jak podręcznik szkolny)

c) Skawiny (skrót z Bochenka, wiele cienkich książeczek)

d) skryptu profesora (tzw. „żółtek)

e) skryptu „Podstawy postępowania lekarskiego”

Zwykle wystarczy jedna książka i posiłkowanie się jednym skryptem, oczywiście zależy od asystenta. Najlepiej się wstrzymać przed zakupem czegokolwiek dopóki nie okaże się z kim się ma zajęcia.

 

Zaliczenia:

Szpilki (rozpoznawanie w praktyce szczegółów anatomicznych) raz na 2-3 tygodnie. Należy zbiorczo uzyskać 70% dobrych odpowiedzi w trakcie całego roku, żeby być zwolnionym z egzaminu praktycznego.

Tematyczne odpytywanie przez asystenta z działów, które obowiązują na szpilkach. Zawsze ustnie, materiał który trzeba przyswoić zależy od asystenta (od Bochenka po „żółtka”, zależy do kogo się trafi)

 

Egzamin

Praktyczny (100 szczegółów, dla tych, którzy nie uzyskali 70% ze szpilek, w praktyce nieliczne grono wybrańców)

Teoretyczny (150 pytań testowych, wiele powtarza się z lat poprzednich)

BIOLOGIA MOLEKULARNA

1) Fartuch lekarski (zwykle może być ten sam co z anatomii, ale no jakby to… anatomiczny zwykle śmierdzi formaliną, więc lepiej mieć zwyczajnie dwa)

2) Zeszyt z białymi kartkami

3) Zestaw kredek (dużo różowych!!)

Część parazytologiczna

1) Podręcznik Kadłubowskiego, w którym są rozpisane wszystkie robale

Część biologii molekularnej

2) Podręcznik Drewy „Genetyka medyczna”, tzw „Drewa” (ja osobiście nie miałam tej książki, posiłkowałam się kserówkami, ponieważ nie jest potrzebne całe tomisko, a jedynie wybrane rozdziały)

Zaliczenia:

Wejściówki przed każdymi ćwiczeniami. Większych kolokwiów nie ma. Pisemne, poprawy ustne. Forma różna – zwykle test.

Egzamin

100 pytań testowych, część parazytologiczna zwykle się trochę powtarza, biologia molekularna zawiera dużo pytań z wykładów

 

 

Na pozostałe przedmioty w I semestrze wystarczą doraźne kserówki/materiały dostępne w internetach/materiały z ksero w akademiku. Nie trzeba mieć już żadnych książek na I semestr.

Zaliczenia:

Zwykle z każdego przedmiotu jedno duże kolokwium, na które wystarczy się zacząć uczyć dzień przed. 

 

BIOFIZYKA

1) Fartuch lekarski

2) Papier kancelaryjny w kratkę (wielkość a3)

3) Papier milimetrowy 

4) Linijka, ekierka itp. urządzenia

5) Kalkulator (najlepiej taki naukowy)

6) Umiejętność obsługi Excela (najlepiej się w nim liczy dane do sprawozdań)

„Biofizyka” – F. Jaroszyk (duża książka, można wypożyczyć z biblioteki, mało materiału z niej obowiązuje, można się posiłkować kserówkami)

„Podstawy biofizyki” – A. Pilawski, rok wydania 1986 (nie do kupienia, chyba że się uda upolować, obowiązuje prawie cała książka, więc najlepiej mieć ją, można kupić od starszych lat, ewentualnie wypożyczyć z biblioteki, ale ostrzegam, że są w OPŁAKANYM stanie, ponieważ wiele roczników przed Wami rzucało tym tomem o ściany)

„Biofizyka” – Bolesław Kędzia (mało materiału obowiązuje, można się posiłkować kserówkami, Kędzia nie jest kobietą <3 )

 

Zaliczenia:

Przed każdymi ćwiczeniami wejściówka, 5 pytań opisowych, 40 minut, zapisuje się całe arkusze papieru kancelaryjnego. Poprawy pod koniec semestru.

 

Sprawozdania:

Po każdym ćwiczeniu należy wykonać w domu sprawozdanie, które trzeba zdać przed zaliczeniem semestru. W praktyce często się poprawia te sprawozdania, bo asystent ich nie chce przyjąć, ale w końcu zawsze przyjmuje.

 

Egzamin

Ustny, 5 pytań. Zestawy się lubią powtarzać, ale to nie reguła. WYKŁADÓW się nauczyć. Koniecznie.

 

GENETYKA

1) Fartuch lekarski

2) Zeszyt (może być ten sam, który był do biologii molekularnej)

3) Zestaw kredek 

„Biologia medyczna” – Drewa, najlepiej wydanie trochę starsze („zielony Drewa”), lepiej mieć tą książkę, ponieważ dużo z niej obowiązuje materiału. Można wypożyczyć z biblioteki.

 

Zaliczenia:

Na części przedklinicznej zaliczenia tak jak na biologii molekularnej, zwykle 5 pytań opisowych. Poprawy na bieżąco.

Na części klinicznej jedno zaliczenie, test, należy się przygotować z lat poprzednich.

 

HISTOLOGIA

1) Zeszyt z gładkimi kartkami

2) Zestaw kredek

Książki nie potrzebujesz żadnej, jedynie skrypty, które katedra wydziela zgodnie z tematami. Do nabycia w ksero/do ściągnięcia z internetu.

Zaliczenia:

Różnie i podłużnie, przed każdymi zajęciami, ustnie/pisemnie zależy od asystenta. Generalnie nauczyć się całego skryptu na pamięć i powinno być dobrze.

 

 

 

 

 


ROK II

 

BIOCHEMIA

Potrzebujesz:

1) Fartuch lekarski z długim rękawem

2) Cienki zeszyt w kratkę

3) Rękawiczki jednorazowe 

Ćwiczenia

„Skrypt do ćwiczeń z biochemii” pod redakcją prof. Birkner (taka zielona cienka książeczka)

Przychodzi się na ćwiczenia, jest wejściówka z materiału teoretycznego zawartego w skrypcie. Następnie robi się ćwiczenia, pisze się wyniki do tego cienkiego zeszyciku, przychodzi prowadzący, podpisuje, wychodzi się.

Seminaria

„Biochemia ilustrowana” – Harper (tzw. „czarny Harper” chociaż teraz już nowe wydanie czarnej okładki nie ma. „żółtego Harpera” nie polecam, bo jest w nim dużo więcej niż w „czarnym”, ale z niego też się można uczyć)

„Biochemia” – E. Bańkowski 

Luźne kserówki dostępne w akademiku

Materiały do pobrania z internetów

Przychodzi się i w zależności od prowadzącego, albo odpytywanie ustne z danego tematu, albo praca w grupach i przedstawianie wybranych zagadnień. Czasami można zarobić dwóję, którą trzeba poprawić przed zaliczeniem tzw. „zbiorczej”.

Zaliczenia

„Zbiorcze” – duże testowe kolokwia obejmujące kilka seminariów, 40 pytań abcde, które mielą mózg, ponieważ składają się z kilkunastu zdań podrzędnie złożonych. Do zaliczenia trzeba 24 pkt, poprawy w formie 5 pytań opisowych. Dostępna jedna poprawa w semestrze i jedna we wrześniu. „Zbiorczych” jest dokładnie 4 w ciągu roku.

Zaliczenie ćwiczeń – w IV semestrze, zaliczenie z tej zielonej książeczki, wartości referencyjne, pytania opisowe, dostępna jedna poprawa w semestrze i jedna we wrześniu.

Egzamin

100 pytań abcde takich jak na zbiorczych. Młyn w mózgu po wyjściu z sali egzaminacyjnej murowany.

Poprawa I ustna, II pisemna (test 100 pytań)

 

HISTOLOGIA

Porzebujesz: To samo co na I roku

Zaliczenia: To samo co na I roku.

Egzamin

Praktyczny:

Rozpoznanie 3 szkiełek oraz szczegółów, które egzaminator wskaże. Należy rozpoznać wszystkie szkiełka, żeby zaliczyć i być dopuszczonym do egzaminu teoretycznego. Uczyć się należy z atlasów histologicznych przygotowywanych przez swój rocznik oraz roczniki poprzednie, ale najlepiej z tego zrobionego przez swój rocznik, ponieważ szkiełka się trochę różnią co roku. Zestawy szkiełek się powtarzają z poprzednich lat.

Teoretyczny:

100 pytań testowych, obowiązują skrypty i materiał z embriologii z wykładów

Poprawa I ustna, II testowa (100 pytań)

 

Inne ważne informacje:

Warto uczyć się na seminaria cząstkowe, łatwiej można zdać zbiorczą. 

Katedra ma trochę przerost ambicji nad zdrowym rozsądkiem.

 

IMMUNOLOGIA

Potrzebujesz: 

1) Zeszyt na notatki z prelekcji 

„Immunologia” – Gołąb, Jakóbisiak, 2013 wydanie (fioletowe)

Skrypt napisany przez kolegę z wyższego roku, tzw „streszczenie Jakóbisiaka”, można wyłudzić od wyższych roczników

Zaliczenia:

Wejściówka dyktowane 10 pytań półotwartych (podyktowany początek zdania, trzeba dokończyć)

Co 2-3 tygodnie duże seminarium obejmujące materiał z wejściówek i prelekcji (forma zależy od prowadzącego, pytania mogą być otwarte, zamknięte, półotwarte albo nawet odpytywanie ustne)

Każdą dwóję/niezaliczoną wejściówkę należy poprawić w ciągu 2 tygodni od zarobienia owej, inaczej grozi tzw „rozbój” czyli zaliczenie całości materiału w formie 100 pytaniowego testu abcde. Niezaliczenie = niedopuszczenie do egzaminu.

Egzamin

I termin: 100 pytań abcde, zdawalność znikoma, pytania z kosmosu, nie powtarzają się.

II termin: ustny, zdawalność 98%, pytania z wykładów (warto na nie chodzić, ponieważ pytania są wtedy zadawane łatwiejsze i krócej trzeba czekać na audiencję u profesora)

III termin: 100 pytań abcde, podobnie jak na I terminie, ale można zdać.

 

Inne ważne informacje:

Obecność na wykładach plusuje, warto na nie chodzić.

 

FIZJOLOGIA

Potrzebujesz: 

1) Fartuch lekarski

„Skrypt do ćwiczeń z fizjologii” – Gwóźdź, najlepiej wydanie 1992, można wypożyczyć z biblioteki.

„Fizjologia człowieka” – S. Konturek (jednotomowy, niebieski albo fioletowy)

„Fizjologia człowieka” – Traczyk (tzw. „duży Traczyk”)

„Fizjologia człowieka w zarysie” – Traczyk (tzw. „mały Traczyk”)

Skrypty napisane przez kolegę z rocznika dużo wyżej, tzw „Stasie”, do pobrania z internetów/wyłudzenia od starszych kolegów

 

Ćwiczenia:

Przychodzi się na ćwiczenia, na początku są jakieś wejściówki (wystarczy cokolwiek ogarnąć), potem już nie ma. Robi się ćwiczenia, warto zapisywać co się robiło i zapisywać, które ćwiczenia obowiązują na egzamin praktyczny (oraz co nam z nich wyszło w wynikach)

Seminaria:

Co 2-3 tygodnie seminarium zbiorcze zgodnie z danym tematem, forma zależy od prowadzącego, od testów, przez pytania otwarte po odpowiedź ustną.

 

Egzamin 

Część praktyczna:

Robi się 2 z 20 ćwiczeń, które obowiązują i trzeba opowiedzieć coś na ich temat. Generalnie duża zdawalność, nie zdają jedynie niektóre jednostki (czasem pech, czasem nie umieją), należy się przygotować ze skryptu z ćwiczeń i z pytań, które są najczęściej zadawane w latach poprzednich.

Część teoretyczna:

I termin: 100 pytań abcd, dużo się powtarza (w tym roku wyjątkowo mniej)

II termin: podobno pisemny, ale na razie jeszcze nie wiadomo

III termin: Wielka Niewiadoma

 

Inne ważne informacje:

Na wykłady opłaca się chodzić, dają +1 pkt za wszystkie obecności do egzaminu teoretycznego. 

Generalnie katedra bardzo nieogarnięta, ale też nie robi problemów ze zdawaniem czegokolwiek.

 

 

HIGIENA/EPIDEMIOLOGIA/ZDROWIE PUBLICZNE

Potrzebujesz:

1) Power Pointa i umiejętności jego obsługiwania

„Higiena, epidemiologia i zdrowie publiczne” – skrypt z uczelni, do pobrania z internetów

 

Zajęcia:

Na każde zajęcia należy przygotować prezentację w Power Poincie na wybrane zagadnienie (dzieli się w grupach ćwiczeniowych/seminaryjnych wg rozpiski ze strony internetowej)

Przychodzi się i prezentuje prezentację.

 

Zaliczenia:

Z każdego przedmiotu jedno duże kolokwium z prezentacji kolegów.

 

Egzamin:

Tylko z higieny, 100 pytań abde

 

Inne ważne informacje:

Warto postarać się, żeby uzyskać z prezentacji średnią ocen 4,7 na każdym z przedmiotów. Zwalnia to z pisania kolokwium oraz z pisania egzaminu.

Katedra nie robi problemów, dużo osób zwolnionych z egzaminu.

 

MIKROBIOLOGIA

Potrzebujesz:

1) Zeszyt na zapisywanie prelekcji

 

„Mikrobiologia i choroby zakaźne” – G. Virella

„Podstawy mikrobiologii lekarskiej” – Zaremba 

„Mikrobiologia lekarska” – Jabłoński (stara książka, trudno zdobyć, można próbować z biblioteki)

„Mikrobiologia” – Murray 

Skrypt kolegi z wyższego roku, do wyłudzenia od starszych kolegów.

Zaliczenia:

Tak samo jak na immunologii.

 

Egzamin:

Tak samo jak na immunologii.

 

Inne ważne informacje:

Tak samo jak na immunologii.

Zdawalność egzaminu w I terminie większa niż na immunologii.

 

 

 

 

 

 

Sławny przewodnik po I i II roku ŚUMu w Zabrzu.

 

 


0

Share this post


Link to post

Trochę się na I roku zmieniło od powstania tego przewodnika:
BIOLOGIA MOLEKULARNA Z PARAZYTOLOGIĄ
- wejściówki w formie ok 5 pytań opisowych (jak było jakieś jedno długie to chyba zdarzyły się 4) 
- 2 zaliczenia testowe, pod koniec części parazytologicznej pierwsze, pod koniec części biologiczno-molekularnej drugie
- poprawy ustane albo pisemne zależy jak kto woli i ile osób na poprawę przejdzie

 

PSYCHOLOGIA
- radzę przynajmniej przejrzeć książki "dodatkowo zalecane ale nie obowiązkowe" bo się pojawiały pytania z nich na kolokwium zaliczeniowym, a często takie dziesiętne części punktu decydowały o zaliczeniu  :P

 

GENETYKA
- na części genetycznej na czterech zajęciach są prezentacje zamiast wejściówek
- pod koniec przedmiotu jest kolokwium zaliczeniowe z całości (genetyka+kliniczna), 100 pytań testowych

Pomimo tego, że Pilawski z biblioteki jest w stanie agonalnym, to go polecam. Zazwyczaj jest już zaznaczone to co trzeba umieć i skreślone to czego nie trzeba. Na histologii poprzez "naukę skryptu" trzeba rozumieć "recytowanie go na wyrywki, z ewentualnymi zmianami znaków przestankowych", przynajmniej na początku, potem trochę dają odetchnąć.  :)

1

Share this post


Link to post

Misie pysie, a trzeci rok z Zabrza Was interesuje? Bo jak wrócę z wakacji to napisze

0

Share this post


Link to post

A ja mam pytanie, czy jeśli chodzi o książki do anatomii, to ważne jest żeby korzystać z jak najnowszych? Mam Pituchową, jeden tom Bochenka i Marciniaka po rodzicach i zastanawiam się, czy dużo mogło się zmienić w anatomii przez ten czas, żeby nie można było się uczyć z 'tak starych' książek? :D

0

Share this post


Link to post

Mój kolega miał taką sytuację, że w Bochenku do OUNU z lat 60tych nie miał nic o układzie limbicznym :D Ale tak oprócz tego to jest bez znaczenia. :) W sumie tylko Histo trzeba mieć z 2012 a tak to whatever :)

0

Share this post


Link to post

Anatomia nie, ale to na co kładą nacisk prowadzący już tak. Nie wiem jak na śumie, u nas było jasne jakie książki nas obowiązują i to z nich przygotowywano prawie wszystkie pytania. Byłoby mi szkoda czasu na przedzieranie się przez opasłe tomiszcza sprzed kilkudziesięciu lat w poszukiwaniu ważnych informacji, zwłaszcza że koszt ksera książek do anaty wysoki nie jest, a to jeden z niewielu przedmiotów gdzie te książki naprawdę są w ciągłym użytku ;p

0

Share this post


Link to post

Takie pytanie mam - Czy te zaznaczenie w elektronicznej rekrutacji poziomu znajomości języka m.in. angielskiego - dobra/biegła/słaba etc. ma potem wpływ na przydzielanie do grup z języka? To są jakieś osobne inne grupy tworzone niż te grupy, że tak powiem podstawowe na inne zajęcia? I jak jest z innymi językami? Od koleżanki ze stomy dowiedziałam się, że na 1 roku ma się język ten drugi czyli albo niemiecki ale już pewien stopień zaawansowania albo francuski od podstaw? Co warto wybrać? Ja ogólnie nie przepadam za niemieckim mimo że uczyłam się go kilka lat to nie czuję się w nim dobrze i chętniej bym tego francuskiego 'liznęła'..

0

Share this post


Link to post

To nie ma najmniejszego znaczenia. Angielski dla wszystkich jest taki sam, francuski jest w dwóch poziomach, do których się można dowolnie przepisywać w trakcie roku akademickiego, a niemiecki jest tylko dla ogarniętych i są na nim klasówki. Tj w Zabrzu.

0

Share this post


Link to post

Oja.. To nie wiem co gorsze, uczyć się francuskiego od podstaw, czy niemieckiego, którego niby uczę się od 6 lat a i tak prawie nic nie umiem..

A z francuskiego są jakieś klasówki itp?

0

Share this post


Link to post

makebelieve, haha no dokładnie, człowiek się niby uczy tego niemieckiego, a jak przyjdzie co do czego to tylko Ich liebe dich xd  To ja chyba pójdę na francuski od zera :D

0

Share this post


Link to post

Nie, na francuskim jest walenie głupa, bo nikt się nic nie uczy :)

0

Share this post


Link to post

a mam takie dość śmieszne pytanie ;D Czy jak są te prezentacje to nie wstydzicie się mówić przed wszystkimi i w ogóle ? :D

0

Share this post


Link to post

Oj tam przecież to tylko grupka 20 znanych ci osób, czego tu się wstydzić?

0

Share this post


Link to post

Wero, przypomniałaś mi właśnie moja pierwsza prezentacje z biolomolo.. Ogólnie to byla moja pierwsza prezentacja w zyciu jaka musiałam wygłosić :o jeszcze na dodatek z tematu, w ktorym nie byłam jakos obeznana i tylko się modliłam zeby nikt nie miał do mnie pytan :D ostatecznie tak sie spięłam, ze dostałam słowotoku xd ale potem trzeba bylo robic prezki i na histmed i socjo, psycho, genetykę, takim sposobem już nie mam stresa i co więcej, ludziom sie podoba sposób, w jaki je robię :) zawsze sobie mysle że i tak mnie nikt nie słucha.. I pomaga :D dlatego rozumiem, ze jak ktos wczesniej nigdy takich rzeczy nie robił, to jest taka spina :)

0

Share this post


Link to post

Ja sobie też tak mówię, że mnie nikt nie slucha, aale jednak jak trzeba wyjść i mówić, to czuję jakbym miała się udusić hahaha A kiedy są pierwsze prezentacje ?  Muszę się ogarnąć do października, bo to naprawdę uciążliwe, żeby takim czymś się stresować xd

0

Share this post


Link to post

W Kato prezentacje z biolomolo byly od 9 zajęć chyba, czyli jakos początkiem grudnia. A z socjo to zależy kiedy asystent cię wybierze/kiedy sama sie zgłosisz :)

0

Share this post


Link to post

Nie uczy się francuskiego, już mówiłam.

A z tymi prezentacjami to jest tak, że faktycznie nikt nie słucha. Przynajmniej ostatnich 18 z 20 ;)

0

Share this post


Link to post

Trzy semestry było 5 lat temu, teraz normalnie dwa. Tylko chyba na UJocie jest semestr (?)

0

Share this post


Link to post
Dnia 3.07.2015 o 12:13, Izuzet napisał:

Misie pysie, a trzeci rok z Zabrza Was interesuje? Bo jak wrócę z wakacji to napisze

Zabrzańskie misie pysie :D z (przyszłego) 3 roku są bardzo zainteresowane następną częścią poradnika.

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz