• 0
Oxygenium

Jak pozbyć sie mrówek?

Question

Jak pozbyć się mrówek?

W domu, w warzywniku, na trawniku działki?

Macie jakies swoje sprawdzone ekologiczne metody? Nie intersują mnie odpowiedzi: kupic "Mrówkocośtam (nazwa preparatu)", polać albo posypać i gotowe.

Pogmerałam w necie i oto, co znalazłam, jesli stosowaliscie ktorąś z metod, napiscie jak działała. A może macie swoja metodę?

1) Wymieszać boraks, wodę i cukier w stosunku wagowym 1:18:7. Ważne jest, by zachować taką proporcję, ponieważ nadmiar boraksu zniechęci mrówy, a jeśli będzie go za mało, to nasza „trutka” będzie mało skuteczna. Podobno mrówki nie uodporniły się na tą „trutkę”, mimo, że jest znana i stosowana od lat.

2) Mąka kukurydziana: metoda dobra do stosowania w domu, mąkę kukurydzianą rozsypuje się w każdym miejscu, gdzie pojawiają się mrówy. Owady zjadają ją w dużej ilości, pęcznieją i giną. Można tą metodę też zastosować w ogrodzie, ale jakoś nie kusi mnie widok trawnika z białymi plackami, a po deszczu – z klejem…

3) Proszek do pieczenia, czyli soda: posypuje sięproszkiem do pieczenia miejsca, które najczęściej szkodniki odwiedzają. Niby jest to najprostszy sposób na pozbycie się mrówek, ale obawiam się, że może wypalić trawnik w ogrodzie, więc szukam lepszej metody.

3) Polewanie wrzątkiem: polewamy mrowisko wrzącą wodą prosto z czajnika. Metoda ta wydaje mi się mało skuteczna, zwłaszcza, jeśli np. jest dużo mrówek na trawniku, choć niektórzy twierdzą, że jest to sposób dość skuteczny.

4) Podstawka z miodem: na spodek lub inne płytkie naczynie nakładamy miód, mrówki bardzo go lubią, przylepiają się do niego i giną.

5) Zapachy, których mrówy nie lubią: spleśniała cytryna, liście pomidora, cynamon, lawenda, tymianek, polna mięta, majeranek, wrotycz. Liście wymienionych roślin można posiekać i rozsypać, poza tym w ogródku warto takie rośliny posadzić, będą zapachem odstraszać mrówy.

6) Wyciąg wodny z pokrzywy i czosnku: moczy się w wodzie czosnek i pokrzywy przynajmniej dwa dni, potem polewa tą wodą szkodniki. Mrówki szybko giną. Ta metoda mi się podoba najbardziej, wprawdzie nie wiem, ile tych pokrzyw i czosnku użyć, ale myślę zrobić taki wyciąg i konewką podlać zamrówczony trawnik. Dam znać czy działa.

7) Na podobnej zasadzie działa lekko sfermentowany wyciąg wodny z pokrzyw i piołunu. Jedno i drugie zielsko rośnie wszędzie obficie, zwłaszcza na nieużytkach.

8) Boraks wymieszany z ugotowanym żółtkiem albo z mięchem mielonym: rozkłada się taką mieszankę i zostawia tam, gdzie mrówki często łażą, a najlepiej w pobliżu gniazda. Mrówki wnoszą to „jedzenie” do swoich gniazd. Boraks powoduje wysuszenie owadów, a także likwidację larw, więc niszczy się gniazdo od środka. Trzeba jednak uważać, by takiej mieszanki nie najadł się domowy kot czy pies.

0

Share this post


Link to post

17 answers to this question

  • 0

Nie wiem jak pozbyć się ekologicznie mrówek ale wiem, że mszycę bardzo szybko eliminuje roztwór płyn do naczyń + woda.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Wypróbowałam metodę 6 (pokrzywy z czosnkiem)

Wzięłam 10 l wiadro, nalałam tak z 3/4 wiadra wody. Do tego wrzuciłam solidną garść młodych pokrzyw (przy okazji przekonałam się, że pokrzywy prawie tak samo parzą przez lateksową rękawiczkę, jak i gołą rękę :D ). Do tego dorzuciłam garść piołunu i wrotyczu (skoro mrówy ich nie lubią, to bardzo proszę ;) )

Czosnek obrałam z łusek, pokrajałam w plasterki i ciach! do wody z habaziami.

Zamieszałam, odstawiłam na 5 dni.

Pieliłam coś na działce i niechcący rozkopałam mrówom gniazdo... rozsypały się jejeczka, owady biegają jak szalone...

Odcedziłam płyn z "tajemnej mixtury przeciwmrównej" (śmierdział jak licho, troszkę sfermentował), polałam konewką mrówy i jajeczka.

Za godzinę przychodzę: na ziemi ani jednego jajeczka, ani jednej mrówki. Wszystkie jajeczka pozbierały, schowały się.

Metoda jest nieskuteczna.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Dezodorant + zapalniczka

Plusy:

-szybkość działania :D

Minusy:

-Dość niebezpieczne

-Działa tylko doraźnie

Ale kiedy masz mrówy w namiocie, na namiocie, pod namiotem, nad namiotem i w promieniu 10m - może uratować sytuację :P

0

Share this post


Link to post
  • 0
Dezodorant + zapalniczka

Plusy:

-szybkość działania

Minusy:

-Dość niebezpieczne

-Działa tylko doraźnie

Ale kiedy masz mrówy w namiocie, na namiocie, pod namiotem, nad namiotem i w promieniu 10m - może uratować sytuację

Dezodorant + zapalniczka to troszeczkę za szalony pomysł Panie Marianie :)

0

Share this post


Link to post
  • 0

Ja stosuję handlowe środki mrówkobójcze. Nie mam więc problemu z uszkodzeniem roślin. Wybieram środki w postaci krystalicznej lub granulatu działającego wybiórczo tylko na mrówki i ulegające biodegradacji.

0

Share this post


Link to post
  • 0

nie mam juz siły na ekologiczna "walkę" z mrówami... dzis poczęstowalam je mocną herbatą, zimną, ciekawe, czy zadziała?

Jolu, jaki preparat/y stosujesz na mrówki?

0

Share this post


Link to post
  • 0

Jest jeszcze jeden sposób, aby pozbyć się mrówek np. z domu, ale to nie jest humanitarny sposób. Trzeba na ich szlaku zostawić jakąś smaczną przynętę i gdy zbierze się ich trochę więcej wytłuc je. Pobojowisko należy pozostawić, wtedy mrówki będą omijać to miejsce szerokim łukiem. Ale prawdopodobnie wtedy pojawią się w innym miejscu, lecz może będą tam już mniej przeszkadzać.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Jesli chodzi o mrowki, ktore nas gryza, gdy jestesmy np. pod namiotem, mysle, ze wystarczy, jesli bedziemy uzywali kosmetykow o odpowiednich zapachach (jak w pierwszym poscie, metoda 5.), miejsca najbardziej wystawione na ugryzienia (glownie stopy, rece) mozna od biedy posmarowac olejkiem zapachowym do ciasta (w sklepie spozywczym sa, w takich malutkich buteleczkach) o odpowiednim zapachu.

Natomiast jesli ktos chce sie pozbyc mrowek z ogrodu, to go nie rozumiem. Mrowki sa przeciez pozyteczne - w pewnym stopniu uzyzniaja i odkwaszaja glebe, a poza tym zywia sie po czesci larwami szkodnikow i martwymi owadami, wiec te nie zalegaja na naszej grzadce czy chodniku.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Mrowki sa przeciez pozyteczne - w pewnym stopniu uzyzniaja i odkwaszaja glebe, a poza tym zywia sie po czesci larwami szkodnikow i martwymi owadami, wiec te nie zalegaja na naszej grzadce czy chodniku.

Zgadzam się z Tobą - mrówki SĄ bardzo pożyteczne, ale jesli kompostownik zamieni Ci sie w mrowisko? A w korzeniach krzewu ozdobnego masz drugie mrowisko?

0

Share this post


Link to post
  • 0

osobiście stosuje środki chemiczne, nie bawię się w ekologiczne sposoby bo są mniej skuteczne

0

Share this post


Link to post
  • 0

Ja mrówek nigdy nie likwidowałem, a walkę z nimi uważam trochę za walkę z wiatrakami. Pardon, walczyliśmy tylko z tymi włażącymi do kuchni i tę walkę powiedzmy można uznać za wygraną. W ogrodzie walkę z nimi uważam za z góry przegraną, gdyż nawet jeśli zlikwidować jedno gniazdo, to pojawią się następne, bo w przyrodzie każda luka jest czymś wypełniana.

0

Share this post


Link to post
  • 0

również nie walczę z mrówkami w moim ogrodzie, nie uważam żeby były jakoś bardzo szkodliwe.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Kiedyś miałam ten problem u siebie w domu. Normalnie mrówki chodziły mi wszędzie. Po ścianach, szafkach, podłogach. Plaga. Kupiłam w sklepie zwykły najzyklejszy preparat na mrówki w granulkach. Nie pamiętak jak się nazywał, ale te granulki były koloru niebieskiego. Pozbyłam się mrówek raz na zawsze. Kosztowało mnie to całe 8 zł

0

Share this post


Link to post
  • 0

Polecam środki do zwalczania mrówek z RAID. Na dłuższy okres czasu u mnie pomagało gdy mrówki chodziły po ścianie i chodniku. W domu dobre są takie saszetki z proszkiem czy jakoś tak, mrówki to wabi po czym się trują i problem z głowy.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Dziwię się, że nikt tu nie napisał o soli. Kiedyś chodziły mi po parapecie i wystarczyło grubo posypać go solą, żeby się więcej tam nie pojawiały. Co więcej jest to środek ekologiczny i nie robi im krzywdy.

0

Share this post


Link to post
  • 0

Wydaje mi się, że jak "nie zrobisz im krzywdy", to wrócą niedługo po ty, jak ową sól usuniesz. A ja bym nie chciala mieć stale sli na parap[ecie i w mieszkaniu ;) Ale nie wiem, nigdy nie miałam takiego problemu.

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz