• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

JolaBiolog

Użytkownicy
  • Zawartość

    131
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Days Won

    3

Zawartość dodana przez JolaBiolog

  1. Magnez. Czy wrzucisz kilka wiórków do mililitra kwasu czy wrzucisz jego kilogramowy krążek do wiadra z kwasem, pod względem chemicznym, reakcja będzie taka sama.
  2. Właśnie o to chodzi, że w glistniku nie są to ilości śladowe. Nalewki zdrowotne są zdrowotne i raczej mało jest tych które robi się z roślin o właściwościach toksycznych. Alkohol w znacznie mniejszym stopniu uszkadza wątrobę niż alkaloidy. I czym są produkty GMA bo szczerze mówiąc nie słyszałam jeszcze tego skrótu. Może słyszałeś kiedyś sentencję wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, tylko dawka czyni truciznę. Sól kuchenna jest trucizną, glutaminiany i wiele dodatków do żywności tylko trzeba odróżnić toksyny które przyjęte w stosunkowo małej dawce uszkadzają narządy od takich których można zażyć więcej bez szkody dla organizmu. I takie które np. kumulują się w organizmie od takich które są praktycznie od razu wydalane i to w postaci niezmienionej.
  3. Bardzo dowcipne, uśmiałam się jak nigdy. DMchemik, pestki pewnie zostały porozcierane w malakserze, nie wpłynęło to negatywnie na smak wina? To była wyjątkowa sprawa bo owoce miały być w balonie długo- aż do rozpadnięcia. Za zwyczaj moszcze przygotowuję w wiadrze z rurką fermentacyjną a do balonu trafia sam sok.
  4. Widocznie nie szukałeś bo kwaśne deszcze są bardzo szeroko opisane w internecie. Najogólniej chodzi o to, że w wodzie zbierającej się w górnych warstwach atmosfery gromadzą się gazy o charakterze kwasowym, które z wodą tworzą kwasy i spadają na ziemię w postaci deszczu.
  5. Kurz to drobne kawałki różnych substancji- włosów, naskórka, wytartych włókien tkanin, pyłów itd.
  6. Matko! Czy ty wiesz kiedy jest dzień kobiet? Kupcie dziewczynom po kwiatku który będzie przynajmniej miłym prezentem.
  7. Niby czemu Ty jako uczeń masz kupować odczynniki dla szkoły? Otrzymywanie wodoru można przeprowadzić z wieloma innymi metalami- z łatwiej dostępnych- cynku i żelaza (gwoździa).
  8. Przede wszystkim hepatotoksyny rozwalające wątrobę, toksyny mitotyczne. Alkaloidy. Substancje uszkadzające błonę śluzową powodując owrzodzenia.
  9. Glistnika bym nie piła ze względu na jego toksyczność.
  10. Odpisać Ci na tym forum, czy na innych na których zamieściłeś ten temat? Albo na wszystkich?
  11. efekt placebo
  12. Moja dzika róża ma kolor rubinowy. Wino wymagało dużo pracy- najpierw zbieranie owoców (na odcinku ok. 15-20km), potem trzeba było je dobrze umyć z detergentem bo pomimo tego, że rosły w polu, z dala od cywilizacji, woda po myciu była czarna. Potem mrożenie, lekkie rozdrobnienie, umieszczenie w balonie z wodą, cukrem i drożdżami. I tak stało z 3-4 miesiace aż owoce całkowicie zmiękły, oczywiście w tym czasie drożdże dokarmiałam cukrem. Potem filtracja i dalej już normalnie. Wino ściągałam tylko 3 razy a po 2 było już całkiem fajnie sklarowane. Na wina jabłkowe wolę jednak te odmiany późne- wrześniowo-październikowe. Są bardziej soczyste, mają więcej cukru i są lekko kwaskowe w smaku. Niekiedy z dodatkiem pigwy. Kilka razy robiłam też wino jabłkowe musujące. A z nadmiaru jabcoka można przepędzić sobie calvadosa świetnego do nalewek .
  13. Dla mnie smutne jest to, że autorka nawet nie wysiliła się żeby przepisać treści. Jak to określają na innym forum, dać zadanie murzynowi, murzyn zrobi.
  14. A bardzo łatwo. Tylko, że trzeba nad samym warzeniem siedzieć 8 godzin praktycznie bez przerwy (kontrola temperatury). Potem tydzień-dwa fermentacji, rozlew do butelek i dojrzewanie- minimum 6 tygodni. Potrzebne są tylko woda, słód, drożdże i chmiel a ze sprzętu duży garnek, kuchenka gazowa, fermentator, balingomierz (tudzież bardziej profesjonalne- piknometr z wagą analityczną lub refraktometr), termometr, butelki i kapslownica. Zostało mi jeszcze kilka butelek dzikiej róży sprzed 3 albo 4 lat. Z roku na rok lepsze A jedna butelka z białego szkła z dziką różą stoi w oknie, na słońcu (wg. rad dziadka) dzięki czemu kosztem utraty witaminy C ma zyskać całkiem inny smak niż to samo wino trzymane w ciemności.
  15. To sposoby świetnie mi znane i bardzo skuteczne. Nic dodać, nic ująć. Bańki kojarzą mi się ze średniowieczem. Większe dawki rutinoscorbinu na raz... ja bym tyle nie brała. Lepiej łykać go regularnie, codziennie, rano i wieczorem. Można skutecznie leczyć się sposobami naturalnymi chociaż np. aspiryny nie przekreślałabym bo jest ona też bardzo skuteczna a zawiera tylko substancję aktywną która itak była już bardzo długo stosowana jako np. wyciąg z kory wierzby. Ale wracając do sposobów naturalnych- naturalne soki z malin, owocu czarnego bzu, syrop z kwiatu czarnego bzu, imbir, miód, napar z liści maliny, sok z aronii.
  16. Zależy w jakim celu są one stosowane. W każdym bądź razie, terapie hormonalne odbywają się pod ścisłą kontrolą lekarską endokrynologów lub w przypadku pigułek antykoncepcyjnych- ginekologa. I jeśli stosuje się je zgodnie z zaleceniami nie powinno być żadnych działań ubocznych.
  17. Trzeba pomnożyć ilość sekund które upływa od błysku do grzmotu razy prędkość dźwięku (340) i podzielić przez 1000 by otrzymać odległość w kilometrach.
  18. To jest normalne. Kocia mama dobrze wie co ma robić
  19. Bierzesz naważkę analityczną, zgodnie z instrukcją umieszczasz zawartość w kolbie miarowej i uzupełniasz wodą do kreski. Bądź odważasz 0,1 mola manganianu, umieszczasz go w kolbie miarowej na 1000cm3 i uzupełniasz do kreski. Żeby poznać dokładne miano otrzymanego roztworu trzeba go wygotować i nastawić miano.
  20. Gdybym miała jeszcze raz wybierać, wybrałabym zagranicę. Kolega który chodził ze mną do podstawówki, potem poszedł do zawodówki budowlanej. Wszyscy się z niego śmiali bo cała reszta wybierała się do LO. Spotkałam go niedawno i okazało się, że zarabia on teraz w sezonie remontowo-budolanym 4 razy więcej niż ja.
  21. a co to za ptaszysko?
  22. Nie rozumiem pytania. Przecież prąd nie jest uzyskiwany z wody tylko przy pomocy wody która spływając z wyżej położonego zbiornika (grawitacyjnie) napędza turbiny czyli takie jakby duże dynamo od roweru.
  23. Pilch mi się wyświetla :]
  24. Hmm. Lem (Lemur chyba nie), Mickiewicz (Mickoskoczek?), Sienkiewicz?
  25. Mamy tu już przecież dwóch specjalistów od klonowania. Którzy sami nawet klonują różne organizmy.