Katherine.

Kosmetologia vs dietetyka

15 posts in this topic

Witam, dostałam się na oba kierunki wymienione w temacie postu na Śląski Uniwersytet Medyczny. Teraz mam dylemat który z nich wybrać. Proszę doradźcie, który kierunek daje większe perspektywy i możliwości zatrudnienia. Sama już nie wiem co wybrać. Może ktoś z Was studiuje te kierunki i może coś o nich powiedzieć więcej. Dziękuję z góry za odpowiedź.

0

Share this post


Link to post

Nie studiuję tego, ani nie znam nikogo kto studiuje, ale wydaje mi się, że dużo lepszym kierunkiem jest dietetyka. Po kosmetologii w sumie jesteś kosmetyczką z troszkę większymi uprawnieniami i wiedzą.. ale pewnie robiłabyś to samo :D. Praca w instytutach badawczych itp to raczej bujda, myślę że prędzej wezmę osobę po czystej chemii czy nawet farmacji do takiej pracy. A po dietetyce, jeśli robisz sport możesz zrobić jakieś kursy na trenera, możesz pracować układając diety itp w jakiś ośrodkach dla odchudzających się czy chorych wymagających leczenia dietą, ale też właśnie z takimi kursami można pracować w jakimś fitnessie czy cuś :D. Po kosmetologii też spoko praca ale czy warto studiować tyle czasu jak można zrobić 2 miesięczny kurs? Może źle na to patrze, ale ja tak to widzę :D

0

Share this post


Link to post

Popieram koleżankę wyżej. Dietetyka wydaje się być bardziej racjonalna.

0

Share this post


Link to post

Niby masz rację,bo po kosmetologii robisz takie zabiegi jak kosmetyczka np paznokcie,ale teraz ten przemysł tak szybko się rozwija, że trudno za nim nadążyć, a i przybywa różnych zabiegów przy których ingeruje się w skórę i kosmetologowi bliżej do dermatologa niż kosmetyczki po kursach... po dietetyce jak nie otworzy się czegoś swojego to też ciężko wyjść na swoje,bo ludzie nie mają jeszcze takiej świadomości,że dietetyk może im pomóc.

0

Share this post


Link to post

No ale widzisz, kosmetolog to coś pomiędzy dermatolog, a kosmetyczka. Jak delikatny zabieg to człowiek pójdzie do kosmetyczki, a jak coś poważniejszego to do dermatologa, więc po co kosmetolog? :D. Poza tym zauważasz, że ten przemysł się rozwija i trudno za nim nadążysz, a mówisz, że ludzie nie mają świadomości, że dietetyk może pomóc nie zauważając, że ta dziedzina też się rozwija i za 5 lat już ta świadomość może być o wiele większa. To twoja decyzja, ja rozważałam kiedyś dietetykę jako plan B, czy C gdyby się nie udałoz planem A, ale o kosmetologii nigdy bym nie pomyślała, dlatego też jestem za dietetyką :D

0

Share this post


Link to post

Może i masz rację... Ja jestem już sceptycznie nastawiona i wydaje mi się,że oba pomysły są bez sensu,jednak coś wybrać muszę. Z tego co czytałam to kosmetolog,nawet w zakładzie u kogoś zarabia więcej niż dietetyk. Jednak za pięć lat rynek może się zmienić. Nie mam szczerze pojęcia...

A jaki był Twój plan A,jeśli mogę zapytać?

0

Share this post


Link to post

a o kosmetologa dobre? :D. Wiesz jak Ci się nie spodoba to zawsze po roku możesz na coś innego złożyć ;)

0

Share this post


Link to post

Po kosmetologii też różnie,ale może perspektywy zatrudnienia większe,bo salonów kosmetycznych wyrasta teraz jak grzybów po deszczu.

0

Share this post


Link to post

Mam znajomą po kosmeto i sie świetnie ustawiła. Kosmetolog może robić np laser czy niektóre rodzaje dermabrazji, których nie robi kosmetyczka, dlatego często w większych gabinetach pracuje i mgr, i kosmetyczka (cos jak farmaceuta i technik). Ale ona ruszyła do Wawki, gdzie wiadomo, że większość robotę znajdzie.

0

Share this post


Link to post

Zdecydowanie kosmetologia. Dietetykiem to sobie każdy sam dla siebie może być, jak trochę poczyta (a przynajmniej tak się ludziom wydaje - my Polacy znamy się na wszystkim :P), więc po co wydawać na niego kasę. Do zabiegów kosmetycznych, zwłaszcza tych bardziej skomplikowanych, trzeba mieć wiedzę, zdolności manualne, sprzęt, doświadczenie...

0

Share this post


Link to post

Dietetykiem to sobie każdy sam dla siebie może być, jak trochę poczyta (a przynajmniej tak się ludziom wydaje - my Polacy znamy się na wszystkim :P), więc po co wydawać na niego kasę.

Oj nie zawsze. Coraz więcej osób oddaje się w ręce dietetyka, zwłaszcza tych, które próbowały już wszystkie diety świata, a żadna nie przyniosła pożądanych efektów.

Zresztą praca dietetyka to nie tylko układanie diet odchudzających.

Ale w tym co mówisz jest sporo prawdy, zwłaszcza wśród Polaków, którzy wszystko wiedzą najlepiej, a później powtarzają już dawno obalone mity typu "niejedzenie po 18" xD

0

Share this post


Link to post

Ludzie powtarzają mity, bo nie są w stanie pogodzić się z faktem, że żeby schudnąć, trzeba po prostu mniej jeść. Niestety miesiąc diety cud i trzy miesiące żarcia 5 tys kalorii dziennie modelki nie uczyni.

0

Share this post


Link to post

Coraz więcej osób oddaje się w ręce dietetyka, zwłaszcza tych, które próbowały już wszystkie diety świata, a żadna nie przyniosła pożądanych efektów.

 

 

No właśnie, więc z reguły ludzie są najpierw sami sobie dietetykiem, a dopiero gdy książki i internety nic nie dały to pójdą do osoby odpowiednio wykształconej. Niby z jednej strony dzięki tym wszystkim Chodakowskim, Lewandowskim i innym ludzie zaczynają dbać o siebie, więc teoretycznie dietetycy powinni mieć więcej "klientów", ale z drugiej strony te babki mają swoje książki, filmiki, blogi. No i wielu sobie pomyśli, że po co marnować kasę i czas na dietetyka, skoro mogę sobie jeść to co poleca jakaś Kryśka na swoim blogu.

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz