Collo

Książki do matury z chemii - rady od maturzystów

11 posts in this topic

Kontynuacja wątku z poprzedniego forum. Zachęcam do dodawania nowych postów :)

Analogiczny wątek dla matury z biologii: http://forum.biomist.pl/ksi%C4%85%C5%BCki-do-matury-z-biologii-rady-od-maturzyst%C3%B3w-t1329.html/

 

Chciałbym, aby ten temat zawierał tylko posty zawierające opisy książek maturalnych osób, które mają już za sobą egzamin maturalny (niekoniecznie bardzo dobrze zdany). Gdyż to one wiedzą najlepiej jak dana książka pomogła im w napisaniu egzaminu. Zacznę od siebie icon_wink.gif

 

Chemia

1) Podręczniki Operonu: Musiałem je mieć, bo obowiązywały u mnie w szkole. Uczyłem się z nich tylko na początku 1 klasy LO. Nie podpasowały mi za bardzo i szybko przerzuciłem się na podręczniki Rożaka. Moim zdaniem treść była w nich dosyć trudna w zrozumieniu, po przeczytaniu danego tematu zawsze miałem jakieś wątpliwości. Układ książki też mi nie przypadł do gustu.

2) Podręczniki Rożaka/Nowej Ery: Obok szkolnego zeszytu stanowiły u mnie źródło teorii do matury. Według mnie materiał w nich zawarty jest bardzo dobrze wytłumaczony, wszystko krok po kroku opisane i poparte sensownymi przykładami. Trzeba uważać na rzeczy nadprogramowe (a po tej reformie będzie ich szczególnie dużo). Szkoda, że nie ma teraz takich szczegółowych wymagań jakie były w przewodniku do matur do 2014 roku, ale myślę, że po spojrzeniu w spis treści nowego podręcznika łatwo będzie ominąć niepotrzebne działy.

3) Zbiory zadań Operonu – książki dostosowane do podręczników tego wydawnictwa. Niektóre zadania są warte uwagi (szczególnie z części II), ale całych zbiorów do matury raczej nie warto przerabiać. Ja robiłem je na bieżąco w LO po każdym dziale przed jakimś sprawdzianem czy kartkówką.

4) Zbiory Witowskiego – te książki znają chyba wszyscy maturzyści icon_wink.gif Kiedyś jego przerobienie naprawdę gwarantowało wysoki wynik na maturze, ale od matury 2011 już nie gwarantuje. Ja miałem najnowszą edycję 2013 i przerobiłem praktycznie całe 2 tomy. Myślę, że warto przećwiczyć te podstawowe typy zadań, bo one również często się pojawiają na maturze, a ich wielokrotne powtarzanie pozwala niektóre rzeczy utrwalić. Nie wiem tylko czy teraz opłaca się go całego przerabiać, bo są aż 4 tomy. W każdym razie jego książki nie powinny stanowić jedynego źródła przygotowań do matury, bo są lepsze zbiory i mnóstwo sensownych próbnych czy właściwych arkuszy maturalnych, które powinny być przerobione jego kosztem.

5) Zbiór Pazdry – korzystałem tylko na początku klasy maturalnej, bo potem nie miałem na niego czasu. Zadania całkiem całkiem, warto z niego przerobić działy, z którymi mamy największy problem i obliczeniowe, podobno jedno z nich pojawiło się kiedyś na prawdziwej maturze.

6) ABC Maturalne wyd. WSiP – moim zdaniem najlepszy zbiór zadań maturalnych na rynku. Zadania podobne do tych pojawiających się na maturze od 2011 roku występujące w formie arkuszy maturalnych. Do wszystkich są obszerne odpowiedzi. Minusem jest niewielka liczba zadań.

7) Repetytorium maturalne A-Z wyd. Kram – kupiłem sobie do powtórki materiału na ostatni miesiąc przed maturą. Niektóre działy są w nim bardzo dobrze streszczone, inne trochę gorzej, ale bardzo dobrze się je czyta, polecam.

0

Share this post


Link to post

Odpowiedź fainche:

 

Ja podam, z czego uczyłam się chemii:
1) zbiór podręczników CHEMIA Hejwowskiej (rozszerzenie): dobre uzupełnienie lekcji
2) REPETYTORIUM MATURZYSTY wyd. Greg: bardzo treściwa, dużo informacji (z czego niektóre są nadprogramowe), ALE UWAGA! SĄ BŁĘDY
3) CHEMIA OD A DO Z Klimaszewskiej: też fajne zebranie informacji

Ogólnie wszystkie te trzy książki (zbiory) uzupełniają się nawzajem, bo każda ma pewne braki w informacjach; różnią się stylami pisania i dzięki temu jak jedna męczy można powtarzać przerobiony materiał z innej. icon_smile.gif

4) zbiór zadań Witowskiego
5) ABC MATURALNE

Moje rady: trzaskać, trzaskać i jeszcze raz trzaskać zadanka! W rozwiązywaniu zadań z chemii bardzo ważna jest wprawa. Najlepiej do matury przerobić wszystkie zadania z wymienionych pozycji + arkusze. Patrzeć z czym mamy problem i starać się go rozwiązać do matury (nie chodzi tylko o wiedzę, ale i o umiejętności - ja np. miałam problem z popełnianiem mnóstwa głupich błędów, które nie wynikały z braku wiedzy, ale z braku koncentracji na zadaniach - warto to przećwiczyć, ponieważ matura rozszerzona to nie 5 zadań, ale trzydzieści parę i po połowie już się człowiekowi po prostu ich robić nie chce icon_lol.gif a jak ma się tę umiejętność przećwiczoną to łatwiej wziąć się w garść, poza tym taka maturka porządnie napisana to nie lada wysiłek, warto też organizm na coś takiego przygotować icon_smile.gif ).

 

 

 

 

Odpowiedź _Samira_:

 

Chemia:
Jesli chodzi o wiedze, ja bazowalam na lekcjach, ktore mialam swietnie prowadzone. Wspomagalam sie repetytorium PWN - bardzo dobre, polecam. Repetytorium operonu kiepskie, kupowac nie warto, mozna pozyczyc od kogos i zerknac do strategicznch rozdzialow jak rozwiazywanie zadan krok po kroku, doswiadczenia, wlasciwosci. Chemia organiczna jest najlepiej omowiona w podreczniku Danikiewicza.
Zbiory:
jedyny, ktory rozwiazalam prawie w calosci to Witowski - na 88% wystarczylo icon_smile.gif. Robilam tez czesc zadan z Persony (bdb, szczegolnie gdy ma sie juz dosc widoku Witka:D) i pojedyncze z Maturalnie za zdasz i brazowego Pazdro - sa ok.
Rowniez w przypadku chemii arkusze to podstawa, tez wszystkie dostepne icon_wink.gif.
Dobrze jest tez przeczytac informator maturalny - w przeciwienstwie do analogicznej pozycji z biologii daje dosc konkretne informacje, co trzeba umiec.

 

 

 

 

Odpowiedź Iblis:

 

To moze teraz ja powiem co do chemii (zdalam na 90% R) a uczylam sie gdzies 1,5 roku.moim zdaniem wszytsko co potrzeba znajdziecie w
do nauki
-Operon cz. 2, i Nowa Era cz.1 (ale tez nie wszytsko, mozna uzupelnic operonem cz1)
do powtorek :
-"chemia od A do Z" -Marzenna Klimaszewska

i do cwiczenia to:

robic matury wszystkie, troche zbioru Pazdry, zbior zadan operon cz.1
i wszytsko inne co sie da, uczyc sie na zadaniach icon_wink.gif

 

 

 

 

Odpowiedź fructosum:

 

CHEMIA
podręcznik NOWA ERA- http://ecsmedia.pl/c/chemia-1-podreczni ... 884485.jpg
miałam tylko część 1, ale mało z niej korzystałam, jakoś nie przypadł mi do gustu ten podręcznik, trochę informacji zbędnych i niektóre tematy ciężko wytłumaczone. Ale podobno organiczna dobrze wytłumaczona.
Witowski- wkurzać może schemat kilkunastu bądź kilkudziesięciu zadań podobnych pod rząd, ale bardzo polecam ten zbiór, ja witka lubię, fajnie robiło mi się zadania, jak już wpadło się w rytm, to nawet takie same zadania mnie nie denerwowały. icon_smile.gif
PAZDRO, zbior brązowy- opinie są różne, jedni polecają, inni nie, ale jak dla mnie Pazdro jest spoko, przerabiałam go głównie w szkole, więc przed maturą już za wiele z niego nie korzystałam. Niektóre zadania są kosmiczne, inne łatwe, wkurzający jest też brak odpowiedzi do wszystkich zadań, ale na szczęście jest internet i można się nim wspomóc icon_smile.gif może trochę zadań jest maturalnych, ale część zadań jak dla mnie nie ma nic wspólnego z maturą, bo teraz na maturach coraz więcej jest zadań, które mają jakiś tekst wprowadzający itd, a w Pazdro tego nie ma.
ABC maturalne- super zbiór, polecam jak najbardziej, nie przerobiłam całego, bo dość późno się w niego zaopatrzyłam, ale zadania czysto maturalne i fajne.
Trener+ zadania + repetytorium CHEMIA http://ecsmedia.pl/c/chemia-repetytoriu ... 674725.jpg - trener i zadania fajne, lubiłam z nich korzystać, zadania może nie czysto maturalne, ale dobrze jest je porobić... jedyne co bym dodała to tego zbioru "zadania" to jakieś bardziej szczegółowe odpowiedzi, bo sam wynik czasem mało mi mówił, bo nie wiedziałam jak rozwiązać zadanie, a w internecie nie mogłam znaleźć rozwiązań, więc czasem bywało ciężko z niektórymi zadaniami. Ale generalnie polecam. Trener też jest fajny, miło się czyta, można znaleźć przydatne informacje. Z repetytorium mniej korzystałam.
Tydzień po tygodniu do matury CHEMIA- też nie przerobiłam w całości, ale znalazłam trochę błędów w niektórych zadaniach, zadania niektóre łatwe, inne trudne, generalnie średni.
Chemia repetytorium od A do Z- fajne, korzystałam tylko przy niektórych tematach do ogarnięcia teorii i szczerze mówiąc przydalo mi się. Nie lubiłam jedynie tych zadań testowych po każdym temacie, bo mało wspólnego mają z maturą.
Maturalnie że zdasz- dużo zadań truuudnych jak dla mnie, ale ambitnych, zadania typowo maturalne, zbiór też fajny, polecam.
Matura 2008. Arkusze egzaminacyjne OMEGA- fajneeee ! dużo zadań z normalnych matur, ale sa też arkusze autorskie, które mają zadania ambitne, ale fajne i warto porozwiązywać.

Ważne co robić- szczegółowo analizować zadania, które przerabiacie. Mi czasem tego zabraklo, bo śpieszyłam się i momentami robiłam zadania, byle tylko je zrobić, a nie wnikałam głębiej w dane zagadnienia, gdy nie do końca je zrozumiałam.

 

 

 

 

Odpowiedź chatte19:

 

Nieważne jest ile zbiorów zadań czy podręczników przerobicie, ważna jest systematyczna nauka (najlepiej po trosze codziennie) i zaangażowanie icon_smile.gif

Moje pozycje z chemii:
- książki operonu do przyswojenia materiału
- zbiory witowskiego do przećwiczenia działu (najlepiej robić w zeszycie, a nie w książce)
- Repetytorium od A do Z do szybkiego powtórzenia materiału przed maturą
- wszystkie matury z chemii rozszerzonej jakie tylko znajdziecie w internecie (ja zrobiłam jakieś 40, mogę komuś chętnemu wysłać)

- żadnych kursów ani korków, bo w przypadku chemii to strata pieniędzy
- polecam robić własne notatki w oddzielnym zeszycie

Matura zdana na 100% icon_smile.gif

0

Share this post


Link to post

Chemia:

  • Maturalnie, że zdasz - Ciekawy zbiór - ma dużo trudniejszych zadań, męczyłam się z nim trochę. Polecam po Witowskim, bo zmusza do kombinowania i myślenia. Jak go  kończyłam i  trafiałam na jakieś łatwe zadania to wyglądałam mniej więcej tak:                                 8/10
    star_wars_its_a_trap.jpg

     
  • Witowski 1 i 2 - klasyka gatunku, seria takich samych zadań, łupanka bez myślenia, ale trzeba przyznac, ze są to zadania typowo maturalne i zbiór pomaga nieźle się przygotować. Wkurzało mnie, ze miał tak  mało miejsca na obliczenia. Schematyczny zbiorek oswajający z zadaniami maturalnymi :) Z sentymentu 8/10
     
  • To jest chemia (2014) - musiałam go klepać na korkach i nie mogłam zrozumieć, dlaczego robię cały czas jeden zbiór, jak się później okazało korepetytorka była współautorką :D Zadania są bardzo na myślenie. Byłam wściekła, że robię coś innego niż Witowski ale to chyba zbiór który najwięcej mi dał. 9/10
     
  • Zbiór Koszmidra - był dziwny, miał pomieszane banalne zadania z trudnymi, nie było średniego poziomu. Nie miał odpowiedzi do wszystkich zadań, frustrująca sprawa : ( Są lepsze zbiory, w tym warto zwrócić uwagę na elektrochemię. 6/10
     
  • Trener z chemii - Ma wiele przydatnych wskazówek na marginesach, warto go przeczytać. Sprytnie uczy jak opisywac doświadczenia. Całkiem niezłe coś (repetytorio-zbiór ?) Ma śmieszną szatę graficzną i kolory - szary i kurewskoodblaskowyróżowy : P 7/10
     
  • Podrecznik stary z Nowej Ery - Taki o podręcznik, z braku laku może być.
     
  • Repetytorium z Grega - niska cena, ładnie opracowany materiał, jednak mnie nie powalił. 6/0


    Ale ze mnie kujonek klepiący wszystkie możliwe zbiory   :D Opłaciło się, 100% z chemii drogą nie chodzi :>
0

Share this post


Link to post

Ja gdzieś już na forumku pisałam, że zrobiłam zbiorek i podręcznik Operonu i polecam. Ale ja go kupiłam gdzieś koło 2007 roku, więc nie wiem teraz, czy lepszy nowy, stary czy pośredni. Zadanka były pod maturę dość. Robiłam te, co nam zadała chemica, czyli nie wszystkie ciurkiem, a np. 2-3 takie same i potem 2-3 inne. Do tego ćwiczyliśmy podobne zadania autorstwa własnego chemiczki na lekcjach. 

 

Podręcznik przeczytałam i sporo mi pomógł, bo prof. tłumaczyła baaardzo marnie.

 

Moje 87% z chemii to może nie szczyt marzeń, ale na studia dostałam się spokojnie (takie wtedy były progi) ;) No i do przeniesienia na biolchem w połowie drugiej klasy z chemii nie umiałam prawie NIC. Mole były dla mnie tajenicą, a wartościowość pierwiastków myślałam, że to ta cyferka przy symbolu pierwiastka w związku ;p #idiot

 

Dlatego Operon rules

0

Share this post


Link to post

Jeśli chodzi o nową podstawę, to sądzę, że na pewno warto wyposażyć się w zbiór "Teraz Matura" z NE. Do tego klasycznie Witowski, Pazdro no i arkusze, arkusze, arkusze. ;)

0

Share this post


Link to post

Ja używam zbioru z Nowej Ery(nie polecam), Witowskiego(średnio polecam z powodu małej różnorodności zadań, ale pomagają wpaść w rytm), Pazdra oraz starego Operonu. :)

0

Share this post


Link to post

Ja korzystałem z Witowskiego, Persony, Operonu i Pazdro. Według mnie najlepszym zbiorem była Persona, zadania nie proste, nie schematyczne, bardzo zmuszające do myślenia. W Witowskim denerwowało mnie ta powtarzalność zadań, w których w kółko było to samo pytanie, tylko dane inne, także często nawet nie robiłem ich na papierze, tylko wklepywałem dane w kalkulator i sprawdzałem wyniki. Operon miał zadania w porządku, te z gwiazdką bardzo często wymagały paru ładnych minut zanim się je zrobiło. Pazdro był dla mnie zbyt łatwy, na początek idealny, nie zatrudne zadania, ale przed samą maturą zbyt łatwo było.

Jeśli chodzi o podręczniki to niby korzystałem z podręczników Operonu, przeczytałem je, żeby mniej więcej wiedzieć o co chodzi, z organicznej Danikiewicz (?) - nie pamiętam dokładnie nazwiska autora, wiem że wydawnictwo Pazdro. Wspominając o podręcznikach nie sposób nie wspomnieć o forum biolog. Wiem, to nie podręcznik, ale osoby uczęszczające tam często zadawały pytania trudne, czasem nawet bardzo, ale też i banalne, dzięki temu ucząc sie o nie wiadomo jak wyszukanych związkach i reakcjach, nie dało się zapomnieć o tych najprostszych. A poza tym, pomagając innym samemu się uczymy :) Prawie bym zapomniał, korzystałem też z podręczników Rożaka, które miałem w pdfie (stwierdziłem że nie opłaca mi się wydawać pieniędzy na książki :D ), podręczniki bardzo fajne, wyjątkowo przejrzyście napisane, wspomina się tam o rzeczach wykraczających poza maturę, ale w taki sposób że wszystko robi się jasne i klarowne. 

0

Share this post


Link to post
Dnia 19.03.2015 o 15:46, Collo napisał:

Odpowiedź fainche:

 

Ja podam, z czego uczyłam się chemii:
1) zbiór podręczników CHEMIA Hejwowskiej (rozszerzenie): dobre uzupełnienie lekcji
2) REPETYTORIUM MATURZYSTY wyd. Greg: bardzo treściwa, dużo informacji (z czego niektóre są nadprogramowe), ALE UWAGA! SĄ BŁĘDY
3) CHEMIA OD A DO Z Klimaszewskiej: też fajne zebranie informacji

Ogólnie wszystkie te trzy książki (zbiory) uzupełniają się nawzajem, bo każda ma pewne braki w informacjach; różnią się stylami pisania i dzięki temu jak jedna męczy można powtarzać przerobiony materiał z innej. icon_smile.gif

4) zbiór zadań Witowskiego
5) ABC MATURALNE

Moje rady: trzaskać, trzaskać i jeszcze raz trzaskać zadanka! W rozwiązywaniu zadań z chemii bardzo ważna jest wprawa. Najlepiej do matury przerobić wszystkie zadania z wymienionych pozycji + arkusze. Patrzeć z czym mamy problem i starać się go rozwiązać do matury (nie chodzi tylko o wiedzę, ale i o umiejętności - ja np. miałam problem z popełnianiem mnóstwa głupich błędów, które nie wynikały z braku wiedzy, ale z braku koncentracji na zadaniach - warto to przećwiczyć, ponieważ matura rozszerzona to nie 5 zadań, ale trzydzieści parę i po połowie już się człowiekowi po prostu ich robić nie chce icon_lol.gif a jak ma się tę umiejętność przećwiczoną to łatwiej wziąć się w garść, poza tym taka maturka porządnie napisana to nie lada wysiłek, warto też organizm na coś takiego przygotować icon_smile.gif ).

 

 

 

 

Odpowiedź _Samira_:

 

Chemia:
Jesli chodzi o wiedze, ja bazowalam na lekcjach, ktore mialam swietnie prowadzone. Wspomagalam sie repetytorium PWN - bardzo dobre, polecam. Repetytorium operonu kiepskie, kupowac nie warto, mozna pozyczyc od kogos i zerknac do strategicznch rozdzialow jak rozwiazywanie zadan krok po kroku, doswiadczenia, wlasciwosci. Chemia organiczna jest najlepiej omowiona w podreczniku Danikiewicza.
Zbiory:
jedyny, ktory rozwiazalam prawie w calosci to Witowski - na 88% wystarczylo icon_smile.gif. Robilam tez czesc zadan z Persony (bdb, szczegolnie gdy ma sie juz dosc widoku Witka:D) i pojedyncze z Maturalnie za zdasz i brazowego Pazdro - sa ok.
Rowniez w przypadku chemii arkusze to podstawa, tez wszystkie dostepne icon_wink.gif.
Dobrze jest tez przeczytac informator maturalny - w przeciwienstwie do analogicznej pozycji z biologii daje dosc konkretne informacje, co trzeba umiec.

 

 

 

 

Odpowiedź Iblis:

 

To moze teraz ja powiem co do chemii (zdalam na 90% R) a uczylam sie gdzies 1,5 roku.moim zdaniem wszytsko co potrzeba znajdziecie w
do nauki
-Operon cz. 2, i Nowa Era cz.1 (ale tez nie wszytsko, mozna uzupelnic operonem cz1)
do powtorek :
-"chemia od A do Z" -Marzenna Klimaszewska

i do cwiczenia to:

robic matury wszystkie, troche zbioru Pazdry, zbior zadan operon cz.1
i wszytsko inne co sie da, uczyc sie na zadaniach icon_wink.gif

 

 

 

 

Odpowiedź fructosum:

 

CHEMIA
podręcznik NOWA ERA- http://ecsmedia.pl/c/chemia-1-podreczni ... 884485.jpg
miałam tylko część 1, ale mało z niej korzystałam, jakoś nie przypadł mi do gustu ten podręcznik, trochę informacji zbędnych i niektóre tematy ciężko wytłumaczone. Ale podobno organiczna dobrze wytłumaczona.
Witowski- wkurzać może schemat kilkunastu bądź kilkudziesięciu zadań podobnych pod rząd, ale bardzo polecam ten zbiór, ja witka lubię, fajnie robiło mi się zadania, jak już wpadło się w rytm, to nawet takie same zadania mnie nie denerwowały. icon_smile.gif
PAZDRO, zbior brązowy- opinie są różne, jedni polecają, inni nie, ale jak dla mnie Pazdro jest spoko, przerabiałam go głównie w szkole, więc przed maturą już za wiele z niego nie korzystałam. Niektóre zadania są kosmiczne, inne łatwe, wkurzający jest też brak odpowiedzi do wszystkich zadań, ale na szczęście jest internet i można się nim wspomóc icon_smile.gif może trochę zadań jest maturalnych, ale część zadań jak dla mnie nie ma nic wspólnego z maturą, bo teraz na maturach coraz więcej jest zadań, które mają jakiś tekst wprowadzający itd, a w Pazdro tego nie ma.
ABC maturalne- super zbiór, polecam jak najbardziej, nie przerobiłam całego, bo dość późno się w niego zaopatrzyłam, ale zadania czysto maturalne i fajne.
Trener+ zadania + repetytorium CHEMIA http://ecsmedia.pl/c/chemia-repetytoriu ... 674725.jpg - trener i zadania fajne, lubiłam z nich korzystać, zadania może nie czysto maturalne, ale dobrze jest je porobić... jedyne co bym dodała to tego zbioru "zadania" to jakieś bardziej szczegółowe odpowiedzi, bo sam wynik czasem mało mi mówił, bo nie wiedziałam jak rozwiązać zadanie, a w internecie nie mogłam znaleźć rozwiązań, więc czasem bywało ciężko z niektórymi zadaniami. Ale generalnie polecam. Trener też jest fajny, miło się czyta, można znaleźć przydatne informacje. Z repetytorium mniej korzystałam.
Tydzień po tygodniu do matury CHEMIA- też nie przerobiłam w całości, ale znalazłam trochę błędów w niektórych zadaniach, zadania niektóre łatwe, inne trudne, generalnie średni.
Chemia repetytorium od A do Z- fajne, korzystałam tylko przy niektórych tematach do ogarnięcia teorii i szczerze mówiąc przydalo mi się. Nie lubiłam jedynie tych zadań testowych po każdym temacie, bo mało wspólnego mają z maturą.
Maturalnie że zdasz- dużo zadań truuudnych jak dla mnie, ale ambitnych, zadania typowo maturalne, zbiór też fajny, polecam.
Matura 2008. Arkusze egzaminacyjne OMEGA- fajneeee ! dużo zadań z normalnych matur, ale sa też arkusze autorskie, które mają zadania ambitne, ale fajne i warto porozwiązywać.

Ważne co robić- szczegółowo analizować zadania, które przerabiacie. Mi czasem tego zabraklo, bo śpieszyłam się i momentami robiłam zadania, byle tylko je zrobić, a nie wnikałam głębiej w dane zagadnienia, gdy nie do końca je zrozumiałam.

 

 

 

 

Odpowiedź chatte19:

 

Nieważne jest ile zbiorów zadań czy podręczników przerobicie, ważna jest systematyczna nauka (najlepiej po trosze codziennie) i zaangażowanie icon_smile.gif

Moje pozycje z chemii:
- książki operonu do przyswojenia materiału
- zbiory witowskiego do przećwiczenia działu (najlepiej robić w zeszycie, a nie w książce)
- Repetytorium od A do Z do szybkiego powtórzenia materiału przed maturą
- wszystkie matury z chemii rozszerzonej jakie tylko znajdziecie w internecie (ja zrobiłam jakieś 40, mogę komuś chętnemu wysłać)

- żadnych kursów ani korków, bo w przypadku chemii to strata pieniędzy
- polecam robić własne notatki w oddzielnym zeszycie

Matura zdana na 100% icon_smile.gif

chatte19 Czy masz może jeszcze arkusze maturalne z chemii? :) 

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz