• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

Olafek

Użytkownicy
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Licznik lajków.

O Olafek

  • Tytuł

  • Urodziny

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Ok, już nie trzeba Nie zauważyłem, że jeżeli droga psa "tam" to 60+x to z powrotem musi być x...
  2. A da się to zrobić na wzorach?
  3. Jacek i Tomek idą w tym samym kierunku. Odległość między Nimi wynosi 60 m, maszerują naprzód równym krokiem. Pies, wyrusza od Jacka i biegnie po prostej do Tomka po czym natychmiast zawraca i biegnie z powrotem do Jacka. W chwili, kiedy pies dobiegł do Jacka, chłopcy przeszli po 60 metrów. pytanie: zakładając, że pies biegnie ze stałą prędkością i że zawracanie nie zajmuje mu dodatkowego czasu, powiedz ile metrów przebiegł? Próbowałem rozwiązać zadanie w układzie związanym z chłopcami, ale jak dla mnie to tu jest za mało danych... no nie wiem może ktoś coś poradzi
  4. No ciekawi mnie to i innych też, więc postanowiłem zapytać I bynajmniej nie chciałem się pochwalić wiedzą
  5. Ciekawa "zagadka" z nazewnictwa. Gdyby tak wziąć kwas mlekowy i zrobić z tego sól dipotasową, tzn. zastąpić atomami potasu atomy wodoru w grupie karboksylowej i hydroksylowej. Jak by to nazwać?
  6. Z podstawy to akurat wstyd nie mieć wszystkiego dobrze Na rozszerzeniu też nie jest źle, problem może się pojawić ewentualnie w zadaniu na dobieranie gdzie odpowiedzi są czasami bardzo podobne.
  7. Nie zawsze, np. w zadaniu na dopasowywanie (speaker 1, speaker 2 itd.) czasami te odpowiedzi pasują do kilku i nawet po przeczytaniu transkrypcji nie jestem w stanie jednoznacznie określić prawidłowej odpowiedzi
  8. No słuchanie, czytanie, pisanie to się nie da tak o, na teraz to jedynie pozostają arkusze. Z gramatyki i słownictwa to jeszcze można coś powtórzyć. Ale ogólnie to polecam seriale, szczególnie podnosi to umiejętności mówienia, no i słuchania oczywiście
  9. Ale np. w odpowiedzi wyraźnie zaznaczam: objętość wynosi tyle i tyle, pole powierzchni tyle i tyle więc gdzie tu widzisz niezrozumienie co to jest objętość? I zaznaczam: nie pytam o wasze opinie, tylko o fakty, czy ktoś już miał taką sytuację lub nauczyciel wspominał.
  10. Spotkał się ktoś już z was z sytuacją, że ktoś na maturze z matematyki policzył za dużo? Tzn. np. chcieli żeby policzyć objętość a ja policzyłem objętość + pole powierzchni i podałem to w odpowiedzi. (przykład zmyślony ) Czy odjęli by za to punkty?
  11. Adax82, dzięki wielkie za twoje wywody, tradycyjnie już i tak nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie Musiałem sam znaleźć błąd a oto wyniki: - mój błąd na początku - ekstremum wyszło mi 4 zamiast -4 i wszystko się posypało; - twój błąd - w efekcie i mój później - to, że w danym miejscu pochodna nie jest zero, nie znaczy, że nie może zmieniać znaku; miejsca zerowe wychodzą ok, ale w momencie, kiedy zrobisz z tego nierówność (co ja zawsze robię) okaże się, że dojdziesz do postaci x(x+4)>0 dla funkcji rosnącej, czyli f rośnie dla (-niesk; -4) U (0;niesk) co się zgadza z wykresem
  12. Nadal nie rozumiem, tzn. to wszystko się nie trzyma kupy. Bo piszesz że w zerze zmienia się monotoniczność (i rzeczywiście tak jest) ale gdzie niby w obliczeniach pochodnej ci to wyszło?
  13. Jeżeli masz wykres prędkości od czasu, to sama nazwa wskazuje jak: f(x) czytamy f od x, tak prędkości od czasu to v(t) czyli t na OX Czas właściwie zawsze na OX.
  14. Nie wiem, jak to możliwe. Liczyłem tą pochodną chyba 10 razy i za każdym razem zrobiłem ten sam błąd rachunkowy. Ktoś jest w stanie to wyjaśnić - jakiś odruch bezwarunkowy przy mnożeniu konkretnych liczb? Wychodziło mi 4, Tobie -4, ale to i tak wszystko jedno. Popatrzmy: f(-0,5) = -5 f(-1) = 0 Skoro funkcja jest rosnąca dla x>-4 to dlaczego f(-1)>f(-0,5)? Jakby popatrzeć na wykres tej funkcji to leci on tak: od minus nieskończoności (lim = 1) "rośnie" do przypuszczalnej -4, gdzie osiąga co najwyżej maksimum (!), potem maleje w przedziale <-4;0) do minus nie skończoności, po czym w przedziale powyżej zera rośnie od minus nieskończoności do granicy w 1, od dołu tym razem. Co tu jest nie tak? Bo chyba wykres dobrze narysowany (online) zresztą punkty się wszystkie zgadzają... tylko ten przebieg zmienności jakiś dziwny...
  15. Korepetycje są bez sensu, szkoda pieniędzy. Serio myślicie że jak pójdziecie na korki to się wszystkiego nauczycie? Jeżeli to przynosi jakiekolwiek rezultaty to pewnie dlatego, że korepetycje "zmuszają" was do przygotowywania się na nie, robienia zadań itp. tak jak byście do 2 szkół chodzili To samo macie jak po prostu weźmiecie się do roboty i zaczniecie robić zadanka Poza tym jest wiele darmowych kursów maturalnych organizowanych np. przez uczelnie, wystarczy poszukać.