• Ogłoszenia

    • rafcio

      Nowa Wersja Forum   28.07.2016

      Widzisz problemy skontaktuj się z Nami: redakcja@biomist.pl

Rein

Użytkownicy
  • Zawartość

    54
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Licznik lajków.

O Rein

  • Tytuł

  • Urodziny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    anime, koci behawioryzm, tenis stołowy, kolarstwo
  • Płeć
    Mężczyzna

Lokalizacja

  • Lokalizacja
    Kraków

Ostatnie wizyty

1 633 wyświetleń profilu
  1. Witam wszystkich Od jutra zaczynam studiować technologię chemiczną i wiem, że na ćwiczeniach z chemii na początku większość to będzie powtórka z chemii nieorganicznej jaka była w liceum na poziomie rozszerzonym. Na ćwiczeniach często korzystaliśmy ze zbioru Adama Śliwy którego mam w pdf, nie ma tam jednak wszystkiego co bym chciał. Wersja w pdf też się różniła trochę od tej którą miał prowadzący. Prócz tego korzystałem ze zbioru Pazdro dla poziomu studenckiego, chociaż zadania były tam o wiele prostsze niż np. ze zbioru Śliwy. Mam jeszcze zbiory Witowskiego i jakieś inne zbiory z których przygotowywałem się do matury ale prawdę mówiąc wolałbym coś innego. Mógłby ktoś polecić jakiś dobry zbiór z zadaniami z zakresu chemii nieorganicznej od podstaw czyli od poziomu takiego jaki jest w liceum ale w którym też by były zadania na poziomie studiów? Chodzi mi o szybką powtórkę i ewentualnie zmierzenie się z jakimiś bardziej wymagającymi zadaniami.
  2. Jeżeli złożyłem deklaracje, że będę pisał matury które już pisałem rozszerzone jeszcze raz i jedną rozszerzoną po raz pierwszy to w przypadku nie zjawienia się na egzaminie będą z tego wyciągnięte jakieś konsekwencje? A w przypadku jak przyjdę i nic nie napiszę prawie to nauczyciele potem będą mieli wgląd w wynik? Przepraszam za głupie pytania ale przez google nie znalazłem informacji na ten temat co do nowej matury, kilka lat temu podobno nic się nie działo jeżeli się nie przyszło. Teraz zadzwoniłem do szkoły i okazało się, że nie ma żadnych konsekwencji i, że lepiej zadzwonić jeżeli się wie, że się nie przyjdzie żeby nikt nie czekał. Ktoś z was miał podobną sytuację? Nie wiem czy iść i prawie nic nie napisać czy po prostu nie przyjść.
  3. No to sobie pojadę w jakiś wolny dzień. Nawet nie wiem gdzie to jest ale chyba nie tak bardzo daleko od Krakowa xD
  4. Czy jeżeli nie chce się do niczego odwoływać to mogę sobie pojechać i zobaczyć swoją pracę i jakie błędy zrobiłem? Jest jakiś termin czasowy do którego można to robić? Bo na stronie z wynikami nie ma dokładnie pokazanej pracy a ciekaw jestem jakie błędy zrobiłem i chciałbym to sprawdzić z czystej ciekawości.
  5. Nie mogę edytować posta więc napiszę nowy. Napisałem, że wiem, że wychodzi z obliczeń a jednak podałem złe wpisy xD Już wiem o co chodzi, powinno to pomóc przy zapisywaniu, dzięki. Co do tych czerwonych miejsc byłbym wdzięczny jakby ktoś napisał jak piszę na arkuszu bo sam nie wiem co mi mogą zrobić za to co tam będę wypisywał.
  6. Nie wiem czemu nauczycielka w szkole nie precyzowała pojęć kształtu i geometrii...
  7. Wiem, że wychodza z obliczeń, tam w 3 zapomniałem napisać 20g i napisałem 20. Bardziej mi chodzi o pisanie nazw związków. Ale jak chcesz to możesz dokładnie napisać jaką ty byś napisał proporcje żeby była jak najbardziej rozsądna.
  8. Mam pewne wątpliwości co do pisania na arkuszu. Brudnopis niby jest ale jest tak głupio w arkusz wbudowany, że trzeba ciągle zmieniać kartki, z tej na której jest zadanie na brudnopis żeby normalnie go uzywać co może być irytujące. Dlatego często piszę obok zadań ''na brudno'' zanim wpiszę w odpowiednie pole żeby nie kreślić. Pokaże to na przykładzie jakiejś strony z arkusza: Czy jak będę pisał różne rzeczy tam gdzie zaznaczone jest na czerwono to mogą mi nie ocenić tego co napiszę w miejscu na napisanie? Albo będą to w ogóle brać jakoś pod uwagę? Nie wiem czy mogę tam sobie pisać jak chcę to wole być pewny. Często też piszę dużo w zadaniach obliczeniowych i mogę pisać tak? Czy wtedy pisać tą jedynke czy dwójkę czy sprawdzający będzie wiedział o co chodzi? Często stosuje też przy obliczeniach proporcje, tutaj mam też kilka wątpliwości. Jak należy pisać i czy za napisanie w jakiś sposób z tych sposobów może nie być zaliczone? Tu są przykładowe zapisy: Mam jeszcze pytanie co do obliczeń, można pomijać jednostki i podać tylko w wyniku czy trzeba zawsze pisać wszędzie? Jeżeli nie to jest jakaś zasada gdzie je mogę omijać a gdzie nie?
  9. A jeżeli podadzą zapis jonowy to pisać skrócony czy nie? Wydaje się logiczne żeby skrócić ale jak nie raz podają zadania gdzie jest napisane ''napisz zapis jonowo skrócony'' to co pisać jak napiszą tylko skrócony?
  10. Pomimo tego co napisałem, masz link - http://chomikuj.pl/Jolteon/01.+DOCUMENTS/01.+NOTATKI+LICEUM/CHEMIA,4759271808.rar%28archive%29 Znalazłem na grupie na fb.
  11. Sama zrób notatki, w czym problem? Przy okazji powtórzysz wszystko co chcesz a uczenie się ze swoich notatek jest efektywniejsze niż z czyichś. Jak uważasz, że jest za mało czasu na robienie notatek to możesz się pouczyć z podręczników albo z tekstów na internecie.
  12. Ja mam polski tuż przed chemią, 14 po południu a angielski 13. Nie przeszkadza to jednak w nauce do chemii, wystarczy rozplanować czas każdego dnia na naukę polskiego i na naukę chemii. Polskiego też się boje, że nie zdam ale nie wyobrażam sobie tego, będę starał się mówić sensownie i się do czegoś odnieść co będę pamiętał i te 30% musi być, nie widzę innej możliwości. Plany takie jak zawsze czyli próbować robić tyle ile mogę xD Ale czuje, że mogłem zrobić więcej podczas tych 3 lat ale trudno, chcę chociaż mieć 60% ;_; Też mam ten zbiór ale zrobiłem tylko 1-2 działy i przestałem, nie lubię robić jak nie ma odpowiedzi. Teraz jak został tydzień tylko to też nie widzę większego sensu żeby szukać tej nauczycielki, jeszcze nie wiadomo nawet czy ma te odpowiedzi, przecież specjalnie dla kogoś chyba nie będzie podawać odpowiedzi do każdego zadania ze zbioru który liczy kilkaset stron.
  13. To nie wiem, może dla ciebie to odpowiedni sposób. Ja gramatyki się co jakiś czas uczę we własnym zakresie a nie do szkoły i tyle mi w zupełności wystarczy, co pamiętam to pamiętam, co nie to nie. Regularnie używam angielskiego więc nie powinno być tak źle z gramatyką. Słówek i zwrotów też się specjalnie do wypowiedzi nie ma sensu moim zdaniem uczyć jeżeli się regularnie uczy różnych słówek/zwrotów i innych rzeczy. Wtedy podczas pisania te wszystkie przydatne zwroty przychodzą naturalnie. Z tym ćwiczeniem to racja bo też jakieś gramatyczne zadania robiłem kiedyś bo nie wiedziałem co może na takiej maturze być, a jak robiłem zadania typu gramatycznego to wydawały się nie raz dziwne a dzisiaj nie było nic z tych zadań... Tylko do jedno przed rozprawką a nie było trudne wcale. To z wpisywaniem słówek już było gorsze, ogólnie myślałem, że będzie więcej zadań otwartych pod gramatykę a mniej czytania i dopasowywania... @MarikaWet Mi właśnie podeszło z biegiem, zawsze jest dobrze pisać o czymś co się lubi
  14. Ja nie wiem jak można się przygotowywać na rozszerzony angielski, tego się używa i się umie albo nie wiem, ja się ucze dla siebie angielskiego i z taka wiedzą poszedłem pisać i myślę, że poszło mi dobrze.
  15. Na angielskim jest inaczej niż na polskim przecież, nigdy nie miałem żadnych punktów na angielskim za takie rzeczy usuwane, na końcu się odnosiłem swoim zdaniem trochę co o tym myślę, w rozpoczęciu chyba nawet nie można bo przecież piszesz za i przeciw argumenty xD Ja na początku po prostu odniosłem się do ogólnego tematu żeby było wiadomo o czym będę pisał.