Tanzanit

Sposoby nauki do matury . Czy konieczne są koreptycje?

32 posts in this topic

Hej mam nadzieje, że w dobrym dziale założyłam ten temat. Jako maturzystka zadam wam prosząc was równocześnie, o radę, pytanie czy warto chodzić na korepetycje z biologii bądź chemii. Czy osoba, która uczy się sama ma mniejsze szanse? Pytanie z rodzaju tych dziecinnych, ale potrzebne dla maturzystów.

0

Share this post


Link to post

Czy osoba , która uczy się sama ma mniejsze szanse? 

 

Ma dokładnie takie same szanse. Wszystko zależy od tego ile się pracy włoży w naukę.

Sama chodzę na korepetycje, ale uważam, że można się nauczyć samemu i sukcesu na maturze nie gwarantuje najlepszy, najdroższy korepetytor. Jedynie mogę powiedzieć, że wydaje mi się, iż z korepetycjami jest łatwiej. 

A jeśli chodzi o korepetycje z biologii to warto jedynie, gdy robi się z korepetytorem zadania, a nie teorię, bo tak to kasa w błoto moim zdaniem. 

0

Share this post


Link to post

Korki IMHO nie są potrzebne, na pewno są lepsze sposoby wydawania pieniędzy.

0

Share this post


Link to post

Generalnie ja planuję korki z bio i chem od września, chociaż może nie będą potrzebne. :)

0

Share this post


Link to post

Chodziłam na korki z chemii i mi dużo dały, samej by mi sie nie chciało robić systematycznie matur. No i nie oszukujmy się, moje sprawdzanie matur to było: hmmmm tu jest prawie dobrze, dam sobie punkcik, zasłużyłam na niego, taka dzielna Melato, sama sobie radzi wow wow :> .
Także korki z chemii są nawet sensowne. Jak miałam problemy z zadaniami przy powtarzaniu materiału, a miałam je cały czas :D to mojej nauczycielce czasami brakowało do mnie cierpliwości. 

A taka biologia? Czy ja wiem, to w sumie zapamiętywanie różnych rzeczy, zrozumienie zależności, co taka babuszka korepetytorka może Ci przekazać więcej, niż znajdziesz w podręczniku. A zadania np. z genetyki (jak masz z nimi problem) to tylko jeden dział i pewnie można się poradzić nauczyciela.

0

Share this post


Link to post

moje sprawdzanie matur to było: hmmmm tu jest prawie dobrze, dam sobie punkcik, zasłużyłam na niego, taka dzielna Melato, sama sobie radzi wow wow :> .

 

Rok temu tak sobie sprawdzałam matury z chemii ^^ 

Efekt taki że poprawiam haha

0

Share this post


Link to post

Moja koleżanka z klasy nie chodzi na korki i sobie bardzo dobrze radzi. Jej sposób to rozwiązywanie matur - jeśli ma jakieś wątpliwości, zgłasza się do nauczycieli. :)

 

Moim zdaniem nie wszystkim korepetycje mogą pomóc, bo niektórzy sami sobie dobrze radzą, jeśli mają wystarczające samozaparcie. :)

0

Share this post


Link to post

Moim zdaniem nie wszystkim korepetycje mogą pomóc, bo niektórzy sami sobie dobrze radzą, jeśli mają wystarczające samozaparcie. :)

Masz rację, ja sie zdecydowałam, bo samej bym się nie ogarnęła z chemią, miałam za duże zaległości, a w szkole nie powtarzaliśmy materiału w ogóle :(

0

Share this post


Link to post

a jeśli mogę zapytać do jakiej sumy około  zamierzacie wydać ? Ja jak na razie chodzę na korki z chemii z których jestem bardzo zadowolona bo dużo się nauczyłam od zera w rok więc z nich nie zrezygnuje na pewno. Pytam o biologie bo też chodzę na korki miałam taki plan ,aby teraz do lipca skończyć materiał a zapisać się na wrzesień dopiero (oszczędzę tym do 2 tys) albo za rok sobie wziąć u egzaminatora tuż przed maturą , ale jak usłyszałam cenę to zrezygnowałam 300 zł za 120min przy minimum 50 zajęciach . Jak dla mnie to kosmos ,  . Niestety już skończyłam liceum i studiuje więc nie mam tego komfortu posiadania nauczyciela :) Samozaparcie mam tylko ,że ryzykować nie lubię i wolę się najpierw wypytać ludzi z podobnym doświadczenie o zdanie .Uczę się do matury z koleżanką - ona uczy się sama , i już któryś raz poprawia maturę dlatego jest to dla mnie ryzykowna decyzja.

0

Share this post


Link to post

Płacić komuś miliony monet, bo się nie ma samozaparcia? No nie wiem, jak ktoś nie ma czego robić z pieniędzmi to może... ja tego nie widzę, żeby komuś ciężki hajs płacić za to, że przypilnuje mojej regularnej nauki.

A tłumaczenie np. genetyki? Nie wiem po co się pchać na trudne studia jak się nie umie prostych rzeczy z podręcznika samemu nauczyć.
 

0

Share this post


Link to post

Korepetycje są bez sensu, szkoda pieniędzy. Serio myślicie że jak pójdziecie na korki to się wszystkiego nauczycie? Jeżeli to przynosi jakiekolwiek rezultaty to pewnie dlatego, że korepetycje "zmuszają" was do przygotowywania się na nie, robienia zadań itp. tak jak byście do 2 szkół chodzili :) To samo macie jak po prostu weźmiecie się do roboty i zaczniecie robić zadanka ;) Poza tym jest wiele darmowych kursów maturalnych organizowanych np. przez uczelnie, wystarczy poszukać.

0

Share this post


Link to post

W mojej klasie na korki chodzili WSZYSCY poza mną :) i oczywiście wszyscy chodzili do naszych nauczycieli, którzy rzekomo w szkole nic nie wyjaśniali, a na korkach to co innego... potem okazało się, że jednak płacenie za czytanie podręcznika albo robienie arkusza pod okiem nauczyciela nie gwarantuje sukcesu.
Dobre wyniki mieli tylko, ci którzy mieli trochę oleju w głowie + uczyli się sami (korki też mieli, bo przecież wszyscy chodzą i bez nich nie da się zdać).

Mnie nie było stać na korki, poza tym nie widziałam ich sensu, bo wg mnie nauczyciele super przygotowywali do matury (gorzej z czymś wykraczającym poza nią :P).
Byłam na biochemie, uczyłam się na klasówki przez 3 lata (nie że regularnie z lekcji na lekcję, ale na każdy sprawdzian). W 3 klasie mieliśmy parę sprawdzianów powtórkowych, ale objęły może jeden semestr z 1 klasy. Typowa nauka do matury to było ok 2 tygodnie z biologią i 3 dni z chemią ^^ Efekt 88% z bio i 92% z chemii... ale to był 2008 rok, a wszyscy myślą, że to właśnie oni piszą najcięższą maturę w dziejach :D i to co było 7 lat temu to nie ma porównania do dzisiejszych czasów :D

1

Share this post


Link to post

300 zł za 120min przy minimum 50 zajęciach

 

wow, chyba muszę się poważnie zastanowić nad zostaniem korepetytorem :D

0

Share this post


Link to post

wow, chyba muszę się poważnie zastanowić nad zostaniem korepetytorem :D

 

To jest mój nowy życiowy cel, powaga :D

0

Share this post


Link to post

Dobra, jedziecie po tych korkach, a ja wolałabym wziąć korki, bo jak dla mnie, to większa motywacja. ;p

0

Share this post


Link to post

Wszyscy o tym lekarskim, a jak widać są lepsze zajęcia. :D

0

Share this post


Link to post

moim celem to jakoś nigdy nie było. jednak skoro płacenie przez ucznia za korki może go mobilizować do nauki to i zarabianie na dawaniu korków może mobilizować do ich dawania :D

0

Share this post


Link to post

Trzyszcz, musisz od razu zacząc się cenić, brać za godzinę dwie stówki, to maturzysty pomyślą, że rzeczywiście są tyle warte.
Potwierdzone info: w moim lanserskim liceum niektórzy szukali korków na zasadzie im drożej tym lepiej xD

0

Share this post


Link to post

Motywacja. Nawet niech będzie 30zł za godz. Idziesz na chemię i biologię. 60zł tygodniowo. 240 miesięcznie. Prawie 3 tys rocznie. Za to można mieć super wakacje.

0

Share this post


Link to post

Dobra, jedziecie po tych korkach, a ja wolałabym wziąć korki, bo jak dla mnie, to większa motywacja. ;p

 

Tak jedziemy, bo to jakaś wyższa abstrakcja płacić komuś duży pieniądz za to, że zmotywuje kogoś do nauki. Jak to w ogóle brzmi? xD

 

Ale jak się nie obrazisz za moje posty, to ja bardzo chętnie Ci poudzielam, nawet zrobię promocję po znajomości :)

0

Share this post


Link to post

a jak się ktoś za bardzo przyzwyczai do korków w liceum to później na studiach też chce chodzić :P trafiają się takie wybitne jednostki co do "trudniejszych" przedmiotów szukają pomocy nauczycieli akademickich. tutaj dopiero stawki muszą być wygórowane :)

0

Share this post


Link to post

znaczy te korki na które ja chodzę są o wiele  wiele tańsze , ta cena 300zł za 120 min to od babki egzaminatorki z mojego miasta do której zadzwoniłam z ciekawości. Ogólnie to uczę się sama w bibliotece najczęściej i to mi daje najwięcej. Na chemie musze chodzić niestety .

0

Share this post


Link to post

Korki z anatomii i fizjologii układu rozrodczego :D to się nazywa sponsoring.

 

tylko tutaj jest raczej odwrotny przepływ środków finansowych: od mentora do adeptki ;)

1

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz



  • Podobna zawartość

    • Przez SiemaJaTuNowy
      Witam!
      Za rok zamierzam pisać mature z fizyki(moim celem są studia informatyczne) , problem jest taki że jestem w tym absolutnie zielony i chciałbym zapytać się was:
      1.Jakie materiały: kanały na youtube lub książki itp, polecacie do nauki na fizyke od podstaw aż do matury ?
      2.Jaki mieliście sposób uczenia się na fizykę na maturę (przerabialiście najpierw podstawe a potem roz, czy uczyliście się od razu rozszerzenia), od czego najpierw się zabieraliście, mieliście jakieś strategie lub triki na naukę, uczyliście się najpierw książki X, a następnie Y ? 
      3.Chciałem uczyć się podstaw od "Podstawy fizyki Tom 1-5 David Halliday,Robert Resnick, Jearl Walker", Repetytorium maturzysty 2020,Vademecum maturzysty Fizyka i astronomia, Vademecum Matura 2020 fizyka, Co o nich sądzicie czy może są jakieś lepsze książki które przygotują mnie do matury ?
      Bardzo dziękuje za jakiekolwiek odpowiedzi 
       
    • Przez monaxc
      Od września zaczynam naukę w klasie maturalnej. Bardzo zależy mi na pisaniu matury z biologii i chemii, problemem jest to, że jestem na matchemie, więc nie mam rozszerzonej biologii. Trochę za późno się obudziłam z przygotowaniami do matury niestety. Chciałam dlatego was zapytać czy myślicie, że dałabym radę sama przygotować się do matury z niej, korzystając z podręczników i różnych notatek? Czy lepiej szukać jakichś kursów? Zdaję sobie sprawę z tego, że czasu jest bardzo mało, ale jestem zdeterminowaną osobą i wiem, że jak zepnę dupę to osiągnę swój cel. Jeśli o te kursy chodzi to czy polecacie jakieś online? Tonący brzytwy się chwyta, więc liczę na wasze porady  
    • Przez Krystian1shou
      Cześć, od września idę do 3 kl. LO o kier. biol-chem, czyli w tym roku zdaję maturę, w wakację, odpoczywam, ale ostatni miesiąc przeznaczam na powtórzenie (takie mini) i wygląda ono tak:
      31-06.08 =  Kinetyka chemiczna + węglowdory
      07-13.08 = Roztwory
      14-24.08 = Reakcje w wodnych roztworach
      25-03.09 = Zw. nieorganiczne + wiązania chemiczne
      + w między czasie przerabiać sobie 2kl.
      31-06.08 = Funkcjonowanie roślin
      07.08-13.08 = Różnorodność bezkręgowców
      14.08-24.08 = różnorodność bakterii wirusów,protistów i grzybów
      25.08-03.09 = funkcjonowanie rośli i zwierząt + Genetyka do końca mieć (omega) + powtórzyć ekologię. a od 4 września iść zgodnie z planami maturalnymi + uczyć się wiadomo z lekcji na lekcje / na lekcje     Będę sobie tylko to powtarzał z podręczników i robił zadania z pazdry a z biologii z witowskiego, wraz z moją korepetytorką która uczy mnie chemii i biologii napisaliśmy plan, na 35tyg ciężkich powtórek z chemii i z biologii, ten plan jest wymagający ale efektywny - moim celem jest minimum. 85% z chemii i biologii bo chciałbym studiować medycynę lub iść np. na farmacje.   Plan mam ułożony, do tego planu mam książki, jest ich trochę bo do samej chemii jest 8 książek (ćwiczeń) większość z strony pazdry + jakieś inne. z biologii 5 książek z ćwiczeniami (3x witowski 1x z nowej ery taki zbiór i 1x jakiś inny) oczywiście takich małych książeczek "zadań maturalnych" które dają do podręczników nie liczę.   Jedyne czego potrzbuje do motywacji, a plan z korepetytorką się powiedzie.   I TERAZ SCHODY.   - Matematyka ! Od września będę chodził na korepetycje z matematyki z którą zawsze miałem problemy, zawsze potrzebowałem więcej czasu na materiał, potrzebowałem zadań, zawsze miałem z matmy 2... myślę że nie byłoby tej 2 gdybym.. miał zbiory cwiczeń, jakieś dobre . słyszałem o książkach (do podstawy) które mają po 1-2tyś zadań. Chciałbym matematykę zdać na 80%. Macie jakieś porady co do nauki matematyki a najlepiej zbiory dla tych którzy chcą zdawać podstawę? jakieś książki które rozjaśnią to i owo? wiem, że będę chodził na korki, ale chciałbym jeszcze samemu coś robić.   Znam siebie, swoje możliwości, jestem trochę leniwy ale gdy na prawdę mi na czymś zależy a mi naprawdę na tej maturze zależy to wiem, że wycisnę te %. Ale potrzebuje pomocy. Jakieś rady?  
    • Przez wrona10
      Cześć, mam pewien problem otóż, chciałbym przerobić do matury (mam 2lata) gimnazjum - chemie i biologię, chemię już prawię kończę biologii nie zacząłem, przerabiam to dlatego, że nie tyle, że nie umiem lecz zapomniałęm sporo rzeczy po prostu kojarzę ale muszę umieć to dosyć dobrze, chciałbym przy okazji robić chemie nieorganiczną (to jest chemia 1 + chemia nieorganiczna pazdro 167str) do tego książkę z biologi cz1 ponieważ w 2kl. będziemy przerabiać dwie książki i pani juz mowila żebyśmy już na wakacjach chociaż trochę przerobili, nie wiem w ogóle od czego zacząć jak to pogodzić, co z czym itd. Macie może jakieś notatki ale takie na zasadzie, cały dział np. genetyka od podstaw(gim) do 3kl. liceum. takie coś właśnie chciałbym sporządzić z histologii,cytologii itd. w jaki sposób to wszystko przerobić w 2mieś? jeżeli chodzi o gimnazjum biologię to myślę, że jest to kwestia 2-4tygodni wraz z tą chemią którą kończę ale chce jeszcze przelecieć jeszcze raz organiczną 1 kl. LO mam mętlik w głowie i jestem rozdarty a mam świadomość tego, że niektórych rzeczy z gimnazjum zapomniałem o tych komórkach itd. Myślicie, żeby się nie podlamywać? powtarzam nie mam żadnych zaleglości lecz po prostu zapomniałęm i niektóre rzeczy kojarzę - kwestia przypomnienia.

      Chyba zrobię sobie notatki z biologii gimnazjum - najważniejsze rzeczy myślę, że w 2tyg bym się wyrobił. Pomoże ktoś jakoś to ogarnac tzn. rozplanować czas? właściwie jestem wolny przez 24h.

    • Przez EmmaEdzia
      Jakie wrażenia po maturze? NPP 
      Z jakimi zadaniami były największe wątpliwości ?