Tanzanit

Sposoby nauki do matury . Czy konieczne są koreptycje?

32 posts in this topic

Motywacja. Nawet niech będzie 30zł za godz. Idziesz na chemię i biologię. 60zł tygodniowo. 240 miesięcznie. Prawie 3 tys rocznie. Za to można mieć super wakacje.

Mi wychodzi wg Twoich kosztów 1920, ponieważ jeśli ktoś bierze w samej trzeciej klasie to ma 8 miesięcy nauki. :)

Tutaj nie dyskutuje się o cenach, tylko o samych korkach.

Niektórym łatwiej jest przyswoić wiedzę, gdy ktoś nad nimi stoi. :)

0

Share this post


Link to post

korki niczego nie zapewniają, przykład z mojej klasy: na korki z biol i chem chodziło dużo osób jeśli nie wszyscy, ale próbne najlepiej pisałam ja i koleżanka i też tylko my dostałyśmy się tam gdzie od początku chciałyśmy. Bez świentych zresztą korków nie rozumiałam chemii ni w ząb, przyjęty w szkole sposób rozwiązywania zadań mi nie leżał, stałam w miejscu. Jeśli trafisz na dobrego nauczyciela dużo się nauczysz, bo tak, nie zawsze objęty przez nas sposób nauki jest skuteczny (patrz egzaminy i spady ;p)

0

Share this post


Link to post

Ja bym była nawet za korkami, jeśli ktośma beznadziejną szkołę i nie umie myslec maturalnie, no nie wychodzi mu. Pisze elaboraty zamiast odpowiedzi, nie uzywa waznych slów kluczowych, no ogólnie problemy raczej z myśleniem niż z sama wiedzą. To ok.

 

Korki w stylu korepetytor siedzi i uczy materiału z książki to imo wyrzucanie hajsów. A jesli nawet się po czyś takim dostanie, to spora szansa że na studiach będzie puacz.

0

Share this post


Link to post

Korki nic nie dadzą, jeśli ktoś nie chce, żeby coś dały. Znam sporo osób, co nie chcą, a potem z ryjem do całego świata.

Znam też kilka osób, które chodzą na korki i na nich utrwalają wiedzę.

0

Share this post


Link to post

Mam koleżankę, która chodzi na korki z 4 przedmiotów, i z żadnym sobie nie radzi. Moim zdaniem po prostu nie ma czasu, żeby sama usiadła i przekminiła. Takie korki są bez sensu.

Ja chodzę raz w tygodniu na chemię na godzinę, tylko po to żeby rozwiać wątpliwości i dostać kolejną porcję zadań. To jest pewna motywacja bo głupio by mi było przyjść do niej nie zrobiwszy wszystkich zadań. 

0

Share this post


Link to post

Ja chodziłam w gimbazie na korki z angielskiego i niemieckiego, ale rozszerzające, żeby się czegoś nauczyć, bo nauczycielka, której dwa miesiące nie bywało, nie zachęcała do poznawania języka ;d

0

Share this post


Link to post

Ja np. byłem zmuszony w sp i LO do korków, ale z matematyki. 90 minut w tygodniu to było jednak za mało, bo żeby "objąć korkami" cały przerabiany w LO materiał, należałoby chodzić 2 x 90 minut. Więc skupialiśmy się tylko na najważniejszych / najtrudniejszych rzeczach. I korki z majcy bardzo miło wspominam, nigdy nie wychodziłem, żebym materiału z korków nie zrozumiał. To było potrzebne, żeby zdawać w LO z klasy do klasy. Nota bene i tak źle nie było, bo w LO moją wychowawczynią była matematyczka i już na wstępie powiedziała, że krzywdy mi nie zrobi, a i innym nauczycielom też na to nie pozwoli :D

0

Share this post


Link to post

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz



  • Podobna zawartość

    • Przez SiemaJaTuNowy
      Witam!
      Za rok zamierzam pisać mature z fizyki(moim celem są studia informatyczne) , problem jest taki że jestem w tym absolutnie zielony i chciałbym zapytać się was:
      1.Jakie materiały: kanały na youtube lub książki itp, polecacie do nauki na fizyke od podstaw aż do matury ?
      2.Jaki mieliście sposób uczenia się na fizykę na maturę (przerabialiście najpierw podstawe a potem roz, czy uczyliście się od razu rozszerzenia), od czego najpierw się zabieraliście, mieliście jakieś strategie lub triki na naukę, uczyliście się najpierw książki X, a następnie Y ? 
      3.Chciałem uczyć się podstaw od "Podstawy fizyki Tom 1-5 David Halliday,Robert Resnick, Jearl Walker", Repetytorium maturzysty 2020,Vademecum maturzysty Fizyka i astronomia, Vademecum Matura 2020 fizyka, Co o nich sądzicie czy może są jakieś lepsze książki które przygotują mnie do matury ?
      Bardzo dziękuje za jakiekolwiek odpowiedzi 
       
    • Przez monaxc
      Od września zaczynam naukę w klasie maturalnej. Bardzo zależy mi na pisaniu matury z biologii i chemii, problemem jest to, że jestem na matchemie, więc nie mam rozszerzonej biologii. Trochę za późno się obudziłam z przygotowaniami do matury niestety. Chciałam dlatego was zapytać czy myślicie, że dałabym radę sama przygotować się do matury z niej, korzystając z podręczników i różnych notatek? Czy lepiej szukać jakichś kursów? Zdaję sobie sprawę z tego, że czasu jest bardzo mało, ale jestem zdeterminowaną osobą i wiem, że jak zepnę dupę to osiągnę swój cel. Jeśli o te kursy chodzi to czy polecacie jakieś online? Tonący brzytwy się chwyta, więc liczę na wasze porady  
    • Przez Krystian1shou
      Cześć, od września idę do 3 kl. LO o kier. biol-chem, czyli w tym roku zdaję maturę, w wakację, odpoczywam, ale ostatni miesiąc przeznaczam na powtórzenie (takie mini) i wygląda ono tak:
      31-06.08 =  Kinetyka chemiczna + węglowdory
      07-13.08 = Roztwory
      14-24.08 = Reakcje w wodnych roztworach
      25-03.09 = Zw. nieorganiczne + wiązania chemiczne
      + w między czasie przerabiać sobie 2kl.
      31-06.08 = Funkcjonowanie roślin
      07.08-13.08 = Różnorodność bezkręgowców
      14.08-24.08 = różnorodność bakterii wirusów,protistów i grzybów
      25.08-03.09 = funkcjonowanie rośli i zwierząt + Genetyka do końca mieć (omega) + powtórzyć ekologię. a od 4 września iść zgodnie z planami maturalnymi + uczyć się wiadomo z lekcji na lekcje / na lekcje     Będę sobie tylko to powtarzał z podręczników i robił zadania z pazdry a z biologii z witowskiego, wraz z moją korepetytorką która uczy mnie chemii i biologii napisaliśmy plan, na 35tyg ciężkich powtórek z chemii i z biologii, ten plan jest wymagający ale efektywny - moim celem jest minimum. 85% z chemii i biologii bo chciałbym studiować medycynę lub iść np. na farmacje.   Plan mam ułożony, do tego planu mam książki, jest ich trochę bo do samej chemii jest 8 książek (ćwiczeń) większość z strony pazdry + jakieś inne. z biologii 5 książek z ćwiczeniami (3x witowski 1x z nowej ery taki zbiór i 1x jakiś inny) oczywiście takich małych książeczek "zadań maturalnych" które dają do podręczników nie liczę.   Jedyne czego potrzbuje do motywacji, a plan z korepetytorką się powiedzie.   I TERAZ SCHODY.   - Matematyka ! Od września będę chodził na korepetycje z matematyki z którą zawsze miałem problemy, zawsze potrzebowałem więcej czasu na materiał, potrzebowałem zadań, zawsze miałem z matmy 2... myślę że nie byłoby tej 2 gdybym.. miał zbiory cwiczeń, jakieś dobre . słyszałem o książkach (do podstawy) które mają po 1-2tyś zadań. Chciałbym matematykę zdać na 80%. Macie jakieś porady co do nauki matematyki a najlepiej zbiory dla tych którzy chcą zdawać podstawę? jakieś książki które rozjaśnią to i owo? wiem, że będę chodził na korki, ale chciałbym jeszcze samemu coś robić.   Znam siebie, swoje możliwości, jestem trochę leniwy ale gdy na prawdę mi na czymś zależy a mi naprawdę na tej maturze zależy to wiem, że wycisnę te %. Ale potrzebuje pomocy. Jakieś rady?  
    • Przez wrona10
      Cześć, mam pewien problem otóż, chciałbym przerobić do matury (mam 2lata) gimnazjum - chemie i biologię, chemię już prawię kończę biologii nie zacząłem, przerabiam to dlatego, że nie tyle, że nie umiem lecz zapomniałęm sporo rzeczy po prostu kojarzę ale muszę umieć to dosyć dobrze, chciałbym przy okazji robić chemie nieorganiczną (to jest chemia 1 + chemia nieorganiczna pazdro 167str) do tego książkę z biologi cz1 ponieważ w 2kl. będziemy przerabiać dwie książki i pani juz mowila żebyśmy już na wakacjach chociaż trochę przerobili, nie wiem w ogóle od czego zacząć jak to pogodzić, co z czym itd. Macie może jakieś notatki ale takie na zasadzie, cały dział np. genetyka od podstaw(gim) do 3kl. liceum. takie coś właśnie chciałbym sporządzić z histologii,cytologii itd. w jaki sposób to wszystko przerobić w 2mieś? jeżeli chodzi o gimnazjum biologię to myślę, że jest to kwestia 2-4tygodni wraz z tą chemią którą kończę ale chce jeszcze przelecieć jeszcze raz organiczną 1 kl. LO mam mętlik w głowie i jestem rozdarty a mam świadomość tego, że niektórych rzeczy z gimnazjum zapomniałem o tych komórkach itd. Myślicie, żeby się nie podlamywać? powtarzam nie mam żadnych zaleglości lecz po prostu zapomniałęm i niektóre rzeczy kojarzę - kwestia przypomnienia.

      Chyba zrobię sobie notatki z biologii gimnazjum - najważniejsze rzeczy myślę, że w 2tyg bym się wyrobił. Pomoże ktoś jakoś to ogarnac tzn. rozplanować czas? właściwie jestem wolny przez 24h.

    • Przez EmmaEdzia
      Jakie wrażenia po maturze? NPP 
      Z jakimi zadaniami były największe wątpliwości ?